Witam. Od niedawna jestem właścicielką 3 letniej suki owczarka podhalańskiego. Ma ona bardzo spionowane zadnie kończyny, lewa niemalże aż do przeprostu. Nie kuleje, nie wykazuje bolesności. Była wychowywana w bloku, gdzie w mieszkaniu były śliskie kafle i panele co zwłaszcza w wieku szczenięcym powodowało trudności w poruszaniu się. Brak dysplazji stawów biodrowych. Bardzo chciałabym spróbować określić przyczynę takiego stanu rzeczy i ewentualnie spróbować o ile to jest wogóle możliwe usunąć przyczynę tak mocnego spionowania. Czy może ktoś z Was ma jakies doświadczenia z podobnymi przypadkami? Ewentualnie proszę o namiary na dobrego ortopedę we Wrocławiu.
Pozdrawiam