[quote name='Ki-wi']@ Figarro gratuluje dacyzji.Jasama jak wybieralam sobie rase to wlasnie mialam do wyboru Lhasaczka , pona albo wlasnie tetetka .Ja zdecydowalam sie jak wiadomo na ostatniego, przede wszystkim dzieki rozmowom z hodowcami, ktorzy mieli w swojej hodowli i lhasaczki i tetetki.Interesuje mnie w jakim sensie chodzi ci o to , ze sa spokojniejsze lhasaki od TT, bo jak wiadomo przekazanie genow to jedna sprawa a wchowanie psiaka to druga;)
@Ula
gratulacje ,fajny chlopak..zreszta to juz chyba mowilam, zycz by ciaza przebiegala spokojnie i aby Fibi dobrze sie czula::))[/QUOTE]
Trudny to był wybór , jednak z powodu moich służbowych wyjazdów jeszcze przez jakiś czas psiak będzie zostawał z moją mamą która , która może nie mieć siły na dłuższe spacery.
Byłam na wystawie w Bydgoszczy i tam ostatecznie klamka zapadła.Widziałam trójkę złotych terierów z którymi dziewczyna nie radziła sobie wcale.
Szczekały , kręciły się , ciągnęły, lhasa apso wypadły w korzystniejszym świetle.