Jump to content
Dogomania

aga 1

Members
  • Posts

    75
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    kraków

aga 1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dziękuję za informacje,mam nadzieję że uda nam się jednak zoorganizować opiekę dla Oliwiera u nas w domu
  2. u Oliwiera wszystko dobrze, co raz lepiej chodzi i zachowuje się też dużo lepiej (już nie kopie dołków ale dalej lubi poskakać :) Mamy jednak duży problem w najbliższym czasie, wyjeżdżamy na dwa tygodnie i planowaliśmy go zostawić u brata ,jednak dzisiaj okazało się że jest to niemożliwe poniewaz nie dogaduje się z jego kilkumiesięcznym berneńczykiem. Problem jest po stronie Oliwiera bo to on atakuje młodego, jest to dla mnie duże zaskoczenie bo do tej pory to Oli był "Scigany" przez wszystkie spotkane psiaki łacznie z jamnikami. Mam prośbę i pytanie; jak wygląda sprawa z hotelami dla psów? Czy sa to miejsca gdzie można ze spokojem zostawić psa? Czy są hotele godne polecenia i czy można tak z biegu załatwić tam miejsce? My potrzebujemy zoorganizować mu opieke już wtym tygodniu od wtorku na dwa tygodnie...
  3. [quote name='Foksia i Dżekuś']Nie bardzo juz wiem o co w tym wszystkim chodzi ,zostalam dwukrotnie poproszona o wizyte poadopcyjna ,pierwszy raz bylam niezapowiedziana ,nic zlego psu sie nie działo ,warunki domowe , potem jak pani aneta sie przestraszyla psiaka ze moze byc agresywny ,poszlam na umowiona wizyte ,pani aneta byla w pracy ale tak jak pislam byl maz ,babacia i dziecko ,prblemem jest babcia ale to nieznaczy ze robi jej krzywde bo pan powiedzial ,ze na to nie pozwoli ,chcial tylko usparwiedliwic psa ,dlaczego tak postapila . Absolutnie pan nie chcial oddac psa. Pani Aneta kontaktowala sie ze mna po wizycie i powiedzila ze beda nad psem pracowac .Dzisiaj zadzwonilam do pani anety czy wszystko w porzadu i czy przypadkiem nie chce oddac psa . Pani Aneta nie chce oddac suczki i ma sie kontaktowac z Marrinka.[/QUOTE] ja dzisiaj też rozmawiałam z p. Aneta,powiedziała ze zwracaja babci uwage że jest teraz lepiej,ze Kaja sie troche uspokoiła planuja zmienić miejsce zamieszkania i wtedy już bez babci,mi tez obiecała ze skontaktuje sie z Marinka p.Aneta mówi że Kaja spi z nimi w łóżku i że nie chcą jej oddawać myślę że trzeba wziąć pod uwagę wiek babci,niestety niektóre starsze osoby są już takie" zgryźliwe" i niestey trzeba sie z tym pogodzić
  4. jeśli chodzi o umieszczanie ogłoszeń to myślę ,że problem tkwi w zdjęciach tak przynajmniej jest na gumtree,ogłoszenia sa identyfikowane po zdjęciach i nie można umieścic nowego ogłoszenia z tym samym zdjęciem
  5. Przykro mi,to ja robiłam pierwszą wizyte i nic nie wskazywało na taki rozwój wydażeń :( czasami spotykam p.Anetę i na moje zapytania o Kajke zawsze odpowaiadała że wszystko dobrze wspominała też że ma problemy z umieszczeniem zdjęć bo sama tego nie umie zrobić mam nadzieję że wszystko ułoży sie dobrze dla Kajki
  6. [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d12bc9826472440d.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ebbd7d3b0454d8a7.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/video/aa379a11773559a5.html[/URL] Oliwier oczywiście jest bardzo kochany jedyną jego wada jest nadmerna nadpobudliwość i skakanie po nas wszystkich, lubi sobie też czasami wykopać mały dołek ale jest bardzo mądry i kiedy wie że tam nie wolno to kopie w innym miejscu;) bardzo mało szczeka,na spacerach nie ciągnie ale dośc chaotycznie chodzi na smyczy ,słucha nas sie bardzo i pilnuje na każdym kroku boi sie innych psów nawet yorka który szczeka zza ogrodzenia,kuli wtedy ogon i idzie grzecznie przy nodze jak pies policyjny kiedy ma przestrzeń wolną od innych istot wszelkiego rodzaju jest radosny i zachowuje się jak mały szczeniaczek
  7. jutro będą jeszcze ładniejsze :) a jak mi się uda(a nie będzie to łatwe) to umieszcze krótki filmik ze spacerku
  8. wygląda na to że Oliwierowi służą spacerki i dieta, chodzi coraz lepiej,a w im lepszej formie tym więcej daje nam popalić :) wklejam zdjęcie z dzisiejszego spaceru,jutro postaram wkleić następne... [FONT=Calibri][SIZE=3]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/63faaaf6828b3b54.html[/SIZE][/FONT]
  9. tak wiem ,wszyscy chcemy dla Oliwiera jak najlepiej dlatego tez chcę żeby wszystkie osoby zainteresowane jego losem miały aktualne inf. o nim,nam też nie jest łatwo podejmowac decyzje bo też chcemy jak najlepiej w dwóch opiniach wet. usłyszałam "poczekajmy"zobaczymy jak sytuacja bedzie sie rozwijała dlatego narazie nie zdecydowaliśmy kiedy i gdzie ten rezonans będziemy robić, ja wzszystkie opine biorę pod uwagę i dziękuje za nie
  10. przede wszystkim pies był badany neurologicznie,zarówno na Sanockiej jak i na Chłopskiej nie stwierdzili problemów ortopedycznych na podstawie zdjęc rtg. zgadzam się z Wami że najlepiej by było wszystko sprawdzić i wykonać wszystkie potrzebne badania i miec pewnośc w 100%, tak też mi powiedział wet. z Arki ale jest też ale..., jeżeli maiałabym decydowac się na badanie to na rezonans żeby sprawdzić to dokładnie,sprawa nie jest bardzo pilna od wypadku minęły prawie cztery m-ce,tak naprawdę mozna było mu najwięcej pomóc w tym pierwszym okresie po wypadku, niestety nie miał takiej szansy ja nie nalężę do osób które muszą wszystko zrobić i za wszelką cenę,każdy z nas musi podejmować różne decyzje w życiu ja staram się kierować też "zdrowym rozsądkiem" mam zaufanie do Arki mimo ze nie sa tani,ale rok temu wyleczyli mi moją Rubine która trafiła tam z atakiem padaczki na skutek ostrej infekcji, była tam w spiączce farmakologicznej przez 2 dni
  11. byliśmy z Oliwierem na dwóch niezależnych konsultacjach,podczas pierwszej zasugerowano nam że to jest kregosmyk(mogę przekręcic nazwe) czyli przesuniecie kregów i zaproponawano nam abyśmy zrobili mu mielografie i najlepiej w klinice w Mikołowie pojechałam z nim potem do Arki bo dowiedziałam sie że tam też można zrobić mielografie ,tam powiedziano że to jest wyłącznie problem neurologiczny powstały na skutek urazu i że w jego przypadku robienie mielografi nie da nam odpowiedzi co tak naprawdę jest teraz w jego rdzeniu kręgowym,gdybyśmy chcieli dokładnie go zdiagnozować to należało by zrobić rezonans magnetyczny,powstaje pytanie czy trzeba? najważniejsze dla nas jest to ze Oliwier nie odczuwa bólu,nam nie przeszkadza jego sposób chodzenia i myslę że jemu tym bardziej,jest psem bardzo radosnym i myślę ze szczęsliwym istnieje szansa że to badanie pokazało by że Oliwier ma np: przesuniety dysk i on powoduje ucisk na nerw odpowiedzialny za jego problemy z chodzeniem i wtedy operacyjnie można by mu pomóc i usprawnic ,ale ja ma poważne watpliwości co do tej hipotezy ponieważ według mnie taka sytuacja wiązała by sie z bólem a on nie wykazuje go w żadnym momencie ,teraz spróbujemy leczenia za pomocą inhibitorów(chyba tak to się fachowo nazywa),które moga ale nie muszą pomóc w przewodzeniu impulsów nerwowych i poczekamy na rozwój sytuacji
  12. mam nadzieję że szybko przestanie nam pomagać w ten sposób ;) zupełnie zdrowy to On niestety nie jest ,wszystko wskazywało na dysplazję ,teraz trzeba znalezć przyczynę tych jego problemów z tylnymi łapami
  13. OK, przepraszam już wysyłam ponownie, mam nadzeje ze tym razem skutecznie:) Oliwier już naprawde czuje sie coraz lepiej własnie przekopał nam pół ogródka;)
  14. Ciesze sięże wszystkie maluchy w swoich domkach, Kenny to Twoja zasługa,:)
  15. dzięki za inf. o karmie ,myślałam że powinien dostawac więcej ale rzeczywiscie tak tam pisze
×
×
  • Create New...