enog_si_erdna
Members-
Posts
47 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enog_si_erdna
-
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
[quote name='wykrywka']Warto było odgrzebać wątek, witaj :lol:. Masz rację, takiego psa pamięta się już zawsze.[/QUOTE] Sam nie wiem czemu, po prostu, pamiętam pierwszy spacer, gdy wystrzelił jak z procy, mgła za oczami, ale psiak brnął do przodu, wąchał, biegał, machał ogonem... Pamiętam drugi spacer, gdy ten sam pies, tak samo reaguje na mnie, a nagle się potyka, plącze, przy przejściu z nowej kwarantanny jest zagubiony, ale jednocześnie dalej super pozytywny, na spacerze potrzebuje pomocy... Tyle w kontekście wzroku, ale kontaktu - każdy spacer to czysta przyjemność... -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Takie newsy całkowicie demolują wszystkie inne, choćby najbardziej ciężkie. Ogromne gratulacje i wielki szacunek za taki dom dla wszystkich wolontariuszy ze schro ZG. Cieszę się ogromnie za Dantego, świetny psiak, naprawdę, on ma w sobie coś takiego, że człowiek od razu łapie z nim kontakt i nawet po latach nie potrafi o nim zapomnieć... Super, super Dante, super wolontariusze... -
Problem z zostawaniem, ale czy lęk separacyjny?
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Geriatria
[quote name='enog_si_erdna']Witam! [quote name='evel']W tym rejonie chyba bywa ciężko, ale spróbuj napisać pytanie na wątku spacerowym, może dziewczyny podpowiedzą kogoś sprawdzonego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/489-Spacer-we-Wroc%C5%82awiu/page247[/url][/QUOTE] Dziękuję ogromnie, bo problem się pogłębił... Pozdrawiam!!! -
Lęk, ale chyba nie separacyjny, który rujnuje życie nam obojgu
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Wychowanie
Podnoszę, z nadzieją na pomoc. -
Problem z zostawaniem, ale czy lęk separacyjny?
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Geriatria
[quote name='enog_si_erdna']Wrocław...[/QUOTE] Jakieś pomysły? :-( -
Problem z zostawaniem, ale czy lęk separacyjny?
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Geriatria
[quote name='evel']Kurczę, skąd jesteście? Wydaje mi się, że sukę powinien ktoś fachowo ocenić na żywo i dopiero podpowiedzieć co dalej.[/QUOTE] Wrocław... -
Szanowni Forumowicze, Poniżej podaję link do wątku, który rozpocząłem w innym dziale, ale w związku z tym, że admini nie zdążyli odpowiedzieć na moją prośbę o przesunięcie, proszę również o Waszą pomoc. Sprawa jest naprawdę pilna dla suki i dla mnie, a co gorsza pracuję tak, że nie mogę sobie specjalnie pozwolić na wolne w celu pracy nad problemem: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251439-Problem-z-zostawaniem-ale-czy-lęk-separacyjny?p=21931887#post21931887[/url] Co gorsza, na koniec miesiąca mam kilkudniowy wyjazd służbowy, a to pewnie nie ułatwia... Z góry serdecznie dziękuję za ew. pomoc!
-
Problem z zostawaniem, ale czy lęk separacyjny?
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Geriatria
[quote name='evel']Tak. Dobrze wprowadzona kennel klatka. Nie patrz na to, że suka miała ciężką przeszłość.[/QUOTE] Ok, dziękuję, jak najbardziej jestem w stanie iść w tym kierunku, sprawdzić tę metodę, ale problem jest dosłownie palący, a zachowania skrajnie nietypowe. 1) pytanie o uspokojacze, dla wielu z Was pewnie totalnie negatywne, jako rozwiązywanie efektu, a nie problemu, ale doszedłem do sytuacji, gdy suka nie może zostać w domu nawet na moment (jestem w tej chwili atakowany przez sąsiadów, co przy wcześniejszych demolkach, stratach finansowych i społecznych z tym związanych, to mały pikuś), a podobnie zachowuje się ze mną w pracy 2) przyczyna - szukam takiej, bo zachowanie nowe, gwałtowne, a minimalizacja przyczyny da mi trochę czasu, np. na kennel Kolejna prośba o przeniesienie do behawioru... Ostatnie doświadczenia są takie, że przebywając w znanym sobie i bezpiecznym pomieszczeniu, dosłownie przez ścianę słysząc mnie i pewnie czując, totalna panika przy minimalnym dźwięku, demolka, zaś zostawiona sama sobie, przywiązana na smyczy w dużym pomieszczeniu, bez kontaktu ze mną, luz całkowity, może się niebo walić na głowę, leży, śpi, łba nie podniesie choćby na cały dzień... Lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami? Pomocy, forumowicze, bo suka faktycznie będzie zaraz ze mną non stop - pod mostem, z dala od chaty i pracy... -
Problem z zostawaniem, ale czy lęk separacyjny?
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Geriatria
[quote name='LadyS']Klatka nie ogranicza tylko zniszczeń - widać, ze nie wygooglowałeś niczego[/QUOTE] Znam kennele, przeglądnąłem inny wątek, uważam, że to przyniesie zupełnie inny efekt - to jest pies po przejściach, zamykany/przywiązywany, później oddzielany w schro od swojego pobratymca, z którym został "odłowiony", nie chcę iść w tym kierunku. Poza tym, chciałbym zwrócić uwagę, że mówimy o psie dojrzałym, który był spokojny i stabilny emocjonalnie, a teraz zaczyna się zachowywać bardzo dziwnie. Stąd zacząłem od "nasze staruszki", ale teraz chciałbym kontynuuować w behawiorze licząc na pomoc doświadczonych osób na problemach głębszych. W live spotkałem problem w pewien sposób pokrewny, skończyło się na psychotropach. Może jest jakaś metoda pośrednia między środkami naturalnymi, jak feromony, stress outy, a taką drastyczną chemią? A może nie ma, może trzeba iść po bandzie, bo inaczej pies się męczy na ostatnie lata i nie wiadomo co mu się w głowie pojawia? Stąd ten wątek, bo takie problemy nie są jednostkowe, może doświadczeni dogomaniacy się podzielą historiami i wspólnie coś wykombinujemy. Dane z testów dziś - suka w znanym sobie pomieszczeniu, gdzie zawsze spokojnie leżała, choć zamknięta, a ja w drugim, słyszalny: hałas, huk itp nie były problemem, teraz lekkie stuknięcie powoduje wydrapywanie ściany, gryzienie klamki, jęki, pogryzienie kluczy itd. Przemieszczenie psa do drugiego pomieszczenia, z ludźmi, w momencie, gdy wielkie huki, zero reakcji, pies leży i śpi. -
Problem z zostawaniem, ale czy lęk separacyjny?
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Geriatria
[quote name='LadyS']Wprowadź suce klatkę kennelową[/QUOTE] Nie chcę ograniczać jedynie zniszczeń, ale zależy mi przede wszystkim na rozwiązaniu problemu! [moderatora proszę o przeniesienie wątku do behawioru, dziękuję!] -
Witam! Posiadam od 9 lat poschroniskową sukę, która na początku faktycznie nie potrafiła odstąpić mnie na krok. Na szczęście, w miarę szybko udało się to opanować i zostawała nawet na wiele godzin sama. Dodam, że dość często się w tym czasie przeprowadzałem, nie było z tym również większego problemu, ale zawsze ktoś w mieszkaniu był. Problem pojawił się faktycznie, gdy przeprowadziłem się w miejsce, gdzie zostawała sama. Kamera zostawiona w domu zarejestrowała niemal co 10 minut wycie i skoki na klamkę. Oczywiście typowy lęk separacyjny, szybko wyeliminowany przez obrożę feromonową. W międzyczasie kilka przeprowadzek, zawsze efekt taki, że bez obroży nawet na minutę zostawiona skakała na klamkę i drapała drzwi, po założeniu obroży już pierwszego dnia zostawała sama i problemu nie było, bez względu na czas (długość). Rok temu przeprowadziłem się w nowe miejsce, oczywiście od razu zainwestowałem w obrożę feromonową i było ok. Niestety, po jakiś 2 miesiącach (nie pamiętam, niestety, dokładnie), gdy wróciłem, ujrzałem totalną demolkę - zniszczony domofon, wydrapaną ścianę przy drzwiach, pogryzioną klamkę, zjedzone drzwi od łazienki i sukę w absolutnym amoku, nie zwracającą uwagę na nic, zmęczoną, zdyszaną, histerycznie szczęśliwą na mój widok. Obstawiam, ktoś głośno hałasował z sąsiadów przy remoncie (budynek jest nowy), lęk z hałasu, sama -> lęk separacyjny. Minął niemal rok, wszystko idealnie, sytuacja się powtarza. Fakt, pierwszy raz być może przy hałasie, za ścianą nowy sąsiad, kolejna demolka, ale ucichło. Na szyi obroża feromonowa, w karmie stress out w dawce zwiększonej co do masy ciała, za ścianą cisza, do tego długie spacery rowerowe (po 15-20 km) przed wyjściem na max. 2h i dalej demolka - najpierw przegryziona smycz, która wisiała na klamce, później zniszczona szafa w przedpokoju, gdy nową smycz schowałem u góry, pogryzione drzwi od łazienki itp. Co ważne, po przyjściu reakcja zupełnie inna, niż przy lęku separacyjnym - tutaj nie ma mowy o czatowaniu pod drzwiami, suka leży na moim łóżku, zjada to, co dosięgnie (tak od zawsze), po moim wejściu zachowuje się całkowicie spokojnie, nie jest zestresowana, zziajana, podchodzi, ale idzie do siebie, nie narzuca się. Generalnie, to nie jest lęk separacyjny, a mimo to, widać u niej złość, gdy zostaja sama, tę złość wyładowuje w gryzieniu, a później, przypuszczam, idzie na moje łóżko. Brana ze schro oceniana na 5-6 lat wg. dwóch wetów z ZG, niezależnie od siebie, także swoje lata ma. Po oczach widać, że się starzeje, bo już bielą zachodzą. Super suczka, bez względu na wielkość zniszczeń, wolę remontować, płacić, niż być bez niej, ale martwię się, bo problem narasta, a z drugiej strony, chciałbym również żyć jako człowiek, spotykać się z ludźmi, wychodzić z domu, bez wstydu otworzyć drzwi sąsiadowi, a teraz tego po prostu nie mogę...
-
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Oby GW Dantego opublikowała... -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Hej! Mam dobre wieści! W związku z tym wątkiem odezwała się Pani Monika, kierowniczka Zielonogórskiego Schroniska Dla Bezdomnych Zwierząt. Obiecała pełne wsparcie w poszukiwaniu domu dla Dante, jak i innych psiaków! A'propos Dantego, jego wiek to prawdopodobnie 6 lat, ale faktycznie całe swoje życie spędził na metrowym łańcuchu, więc tak naprawdę /tu moje info, na podstawie własnych doświadczeń/ jego wiek należy podzielić na pół! Problemy ze wzrokiem - najprawdopodobniej to efekt choroby Rubartha... Więcej, Pani Monika, będzie nam stale podawać aktualne info na temat Dantego, aczkolwiek z zastrzeżeniem, że pod swoją opieką ma jeszczze ponad 250 innych zwierząt, więc wszyscy musimy być cierpliwi. Przy okazji, jeszcze jeden niewidomy psiak pojawił się w schro ZG, więc i temu psu wspólnie dom znaleźć powinniśmy. Pomożecie? ;-) POMOŻEMY;-) Dante, biegiem do nowego domku! ;-) -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Wysłałem propozycję opisu do GW, może jako taka jest? Równocześnie poprosiłem kierownictwo schro o potwierdzenie moich informacji i ew. dodatkowe, na temat Dante, aby łatwiej było mu znaleźć dom. Myślę, że najpóźniej po weekendzie odpowiedź ze schro będzie! -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pinesk@']Nie mogę wrzucic dwóch tych samych więc wrzucam gumtree tylko na wrocek ;) No i z braku zajęcia porobię trochę nowych ;)[/QUOTE] Dziękuję jeszcze raz za pomoc! Nie mam póki co żadnych nowych wieści, telefon milczał dziś, jak zaklęty. [quote name='Pinesk@']No i z braku zajęcia porobię trochę nowych ;)[/QUOTE] O! A'propos braku zajęcia ;-) Potrzebny jest opis Dantego inny niż dotychczas. Może bazować na tych, co póki co zostały spłodzone, ale musi się różnić, a ja pomysłu nie mam. Media nie lubią się powtarzać po sobie, a jest szansa na umieszczenie Dantego w gazecie ZG. Jakby ktoś z nudów lub innych pobudek poczuł wenę, to Dante będzie wdzięczny :) -- Pozdrawiam! -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Poproszę o Wro, na żywo sprawdzę potencjalnych chętnych. Dzięki :) -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pinesk@']Dlla pewności posprawdzam jeszcze ale w każdym ogłoszeniu jest na końcu wyraźnie napisane że Zielonogórskie schronisko. Mogłam się pomylic i np. zamiast do ogłoszeń zielonogórskich wrzucić na Poznań. Ale odp od tej pani poszła z gumtree czyli tam gdzie Dante wrzucony jest na Łódź[/QUOTE] Dzięki, wszystko jasne. Poczekajmy co dalej w tym przypadku, bez wyciągania wniosków, póki co. Czekamy na innych. A jak tam Wrocław? Też gumtree? Pytam, bo tu łatwiej mi o kontrolę póki co. -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pinesk@']W info czyli ogłoszeniach? Jest podana Zielona Góra, wykasowac zmienic czy jak ?[/QUOTE] Tak, ogłoszeniach. Dobrze, że podana Zielona Góra, dziękuję, nic nie zmieniaj. Ludzie powinni z góry wiedzieć, że nie ich okolica, pytałem, bo wczoraj odniosłem wrażenie, że Pani z Poznania dobrze wie, że ZG, że może przyjechać, a dziś, że myślała, że Poznań... Trochę zwątpiłem kto tu zakręcony bardziej, bo... no, ale w tym przypadku czekamy na po-świętach. Równolegle czekamy na innych wrażliwych, kochających i odpowiedzialnych ludzi. Pines, dzięki wielkie za pomoc! Psiak naprawdę cudowny, zasługuje na porządny dom! -- Pozdrawiam! -
[TOZ ZG] Sonia, 3 lata w męczarni ... Sonia ma dom.
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Joanna, wspomagająca adopcję TOZ']Serce mi pęka z radości!!!!!!!!!!!! Z piekła ten pies trafił do raju!!!!!!!!! Poznałam nową rodzinę psa i zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie :)) Naprawdę fajni i ciepli ludzie;))) [/quote] [center] [url=http://i47.tinypic.com/2jdgy1y.jpg][IMG]http://i47.tinypic.com/2jdgy1y_th.jpg[/IMG][/url] [url=http://i50.tinypic.com/rhkbrn.jpg][IMG]http://i50.tinypic.com/rhkbrn_th.jpg[/IMG][/url] [url=http://i47.tinypic.com/o0s855.jpg][IMG]http://i47.tinypic.com/o0s855_th.jpg[/IMG][/url] [size=1]Po kliknięciu na fotki większa ich wersja powinna otworzyć się Wam[/size] [/center] -- Pozdrawiam! -
[TOZ ZG] Sonia, 3 lata w męczarni ... Sonia ma dom.
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
[quote name='"Nowy domek"']Sonia dojechała bardzo dobrze, cały czas leżała grzecznie. Teraz sobie biega po podwórku. To bardzo miły i kochany psiak i będzie jej u nas naprawdę dobrze. Kotek bardzo się jej boi, jak Sonia podchodzi pod okno balkonowe to on od razu ucieka w głąb domu. Pewnie zajmie im to sporo czasu ale myślę, że się jakoś dogadają :)[/quote] Zaraz będą też fotki :) -- Pozdrawiam! -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Dante - na tych fotkach wygląda bardzo chudo. Wcześniej żeber nie było tak widać, dopiero, gdy go wyczesywałem poczułem pod szczotką nieprzyjemne spotkanie z żebrami. Teraz już to widać na pierwszy rzut oka. Rozmawiałem dziś ponownie z Panią z Poznania zainteresowaną adopcją Dantego. Ze względu na fakt wykańczania mieszkania (do oddania w styczniu) i okres świąteczny Dantego odwiedzi jednak dopiero po świętach, nie w ten weekend. Szkoda trochę, miałem pretekst do jego odwiedzin, a tak pewnie ze względu na koszta przejazdu nie zdecyduję się. Sama rozmowa była mniej entuzjastyczna niż wcześniejsza, ale IMHO to akurat dobrze. Rozmawiajmy spokojnie, realnie, bez achów i ochów, bo to o życie psiaka chodzi. Lepiej sobie wszystko spokojnie wyjaśnić zawczasu, ze 100x przemyśleć dokładnie, niż później odsyłać psiaka, bo coś nie tak. Nie było, podkreślę, też żadnych negatywnych sygnałów, co by była jasność, ale takie lekkie otrzeźwienie. Czekamy teraz na telefon Pani po świętach i ew. kolejne dobre domki! Z Wykrywką muszę uzgodnić coś jeszcze na priv, a do pomagającej tak Pinezki mam pytanie - w info nie ma mowy, że ZG, tak? Pozdrawiam :) -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Cześć wszystkim! Przepraszam za trzymanie w niepewności, dopiero teraz mogłem wejść. Rozmowa z Panią zainteresowaną Dante bardzo optymistyczna. Niedługo przeprowadza się na własne mieszkanie, wcześniej wraz z rodzicami miewała wyłącznie znajdy, a w tym niewidomą suczkę, po której w ogóle nie było widać "braków". Gdy tylko poznała teren, to biegała za piłeczką, zachowywała się po prostu jak normalny pies. Dante miałby trafić na drugie piętro (jest winda), do dwu-pokojwego mieszkania. Od razu wspomniałem o ew. problemie ze znaczeniem terenu w domu. Dante spędził swoje życie (wstęp do życia...) na łańcuchu, w bardzo złych warunkach. Pani była przygotowana na to, nie jest tym faktem przestraszona, spodziewa się, że początkowo będzie problem. Co ważne, wielokrotnie w rozmowie podkreślała, że jeśli zdecyduje się psa zabrać, to nie po to, żeby po jakiś problemach go oddawać. Pani mieszka w Poznaniu, na weekend gotowa jest przyjechać do ZG, aby się z nim zapoznać. Jutro będziemy rozmawiać o szczegółach, ale myślę, że uda się umówić na niedzielę. Przy okazji dopytam jeszcze o ew. ostateczny termin adopcji i oczekiwania wobec schro, tzn. pytania, może uda się przed weekendem porozmawiać z kierownictwem i ew. dodatkowe info Pani zapodać. Reasumując, proszę ogłaszać, podbijać i jednocześnie trzymać kciuki :) Pozdrawiam! -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
[quote name='wykrywka']Dante nie widzi i nie jest to jego wadą. To fakt, który trzeba brać pod uwagę wiedząc, że na adopcje psy czekają miesiącami, czasami całe lata. O ile zdrowy pies ma szanse doczekać, to w przypadku niewidomego psa te szanse są o wiele mniejsze i dlatego Dante szuka domku w trybie wyjątkowym czyli pilnym.[/QUOTE] Zgadzam się, że z punktu widzenia schro, każdy pies jest kochany, ale nie każdy ma takie same szanse na dom. Co do Dante, to jego brak wzroku jest taką samą wadą co "zaletą" (aż wstyd coś takiego pisać!)... Przyznaję rację Grace, że w schro ZG psów z 200, zdecydowana większość kochanych, dużo w potrzebie dodatkowej, ale Dante faktycznie na starcie szanse ma mniejsze, więc w promocji trzeba mu to wyrównać. I wcale brak wzroku nie jest większą wadą niż wiele wad innych psiaków, ale wobec tego jego zalety równoważą się, z tym, że na 1/4 - 1/3 na plus dla Dante ponad te "zdrowe" ;-) ps, niezroumiale piszę? to reasumując: Dante wspaniały psiak, w pierwszej kolejności zasługuje na dom! -
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Właśnie takie same odczucia mam przy Dante! Były w schro psiaki niewidome, z jednym miałem kontakt, rzucało się to, że nie widzi, ale Dante jest inny. Jaki problem z oczami np. wg. agresji do innych psów, dzieci itd? ;-) Dzięki za pomoc, Dante naprawdę na to zasługuje! -
[TOZ ZG] Sonia, 3 lata w męczarni ... Sonia ma dom.
enog_si_erdna replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich zainteresowanych losem Sonii! Na wstępie pragnę przeprosić za brak dalszych fotek, ale nie wynika to z braku czasu, czy chęci, ale nieoczekiwanej przeprowadzki 160 km od dotychczasowego miejsca zamieszkania i związanych z tym problemów. Z bardziej lightowych - nowego dostępu do netu. Tymczasem pierwsza fota: [center] [url=http://i50.tinypic.com/10sezgy.jpg][img]http://i50.tinypic.com/10sezgy_th.jpg[/img][/url] [size=1]Po kliknięciu lewym przyciskiem na zdjęcie otworzy się większa wersja[/size][/center] -- Pozdrawiam!