-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tatankas
-
I zdjęcia z wczorajszego spacerku(niestety obiektyw mam tylko 18-55,muszę sobie kupić lepszy,to będą lepsze zdjęcia): [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1287/ee52340527ea4309med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1279/9e192ed0cf5a2e99med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1279/0257b3a8f77c2ebdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1335/90e47939bd83ea16med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1280/23ceeb06898e85cbmed.jpg[/IMG][/URL]
-
2 miesięczny szczeniak powinien ważyć 8kg,ale trzeba brać poprawkę,że nasze od początku źle żywione były,jak będzie przybierał około 600-800gram tygodniowo to mu starczy.Dobrze by było dokupić też wapno w proszku i witaminy dla szczeniaka dużych ras i dosypywać mu do gotowanego,bo rośnie w dużym tempie i żeby nie miał niedoboru wapnia w kościach,czy anemii.Potrzebuje tego;)
-
[quote name='dzodzo']tatankas, ci panstwo z Łodzi sa fajni i sprawdzeni juz ale pisza o kazdego dobka,ktorego mamy na stronie... prosilismy zeby sie zdecydowali konkretnie na ktoregoś, bo Wy stanieice na glowie zeby psa dowieźć a oni w tym czasie wezmą innego[/QUOTE] No to czekamy w takim razie na ich decyzję :) Dzięki :)
-
[quote name='tatankas']Mamy w Policach(koło Szczecina-Zachodniopomorskie)rocznego psiaka,którego zostawił syn u ojca 3 miesiące temu i słuch po nim zaginął,facet chciał go oddać hyclowi,na szczęście hycel nie przyjął psa,facet grozi,że go wyrzuci z domu,bo w końcu to nie jego pies,a pies śliczny i bardzo wystraszony: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1275/8e2bb00386608cf1.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Mamy domek w Łodzi dla tego psiaka,Potrzebny transport.Telefon podam do osoby zajmującej się psiakiem,jak ktoś będzie miał pomysł na transport.Nowa właścicielka zaofiarowała pokrycie kosztów transportu.Dopiero co stracili swojego dobermana staruszka i chcą adoptować bidę.Znają się na rasie.
-
[quote name='Alicja']po prostu byłaś zagubiona :lol: ale odnalazłaś się i jesteś na dobrej drodze :cool2: witamy u nas :hand: Takie coś znalazłam dzisiaj ...i się uśmiałam na cacy :lol: [URL]http://dziecko.onet.pl/72824,6,10,matka_polka_i_jej_bachory,1,artykul.html[/URL] [URL="http://dziecko.onet.pl/72824,6,10,matka_polka_i_jej_bachory,artykul.html"]"Bachor to popaprana kreatura, która jest dowodem na to, że jej płodziciele kompletnie nie wiedzą, co zrobić ze swą progeniturą i jak ona działa, bo zdurnieli na porodówce". :roflt::roflt::roflt: [/URL][/QUOTE] hehehe skądś znam to,wczoraj byłam z moją trójcą u koleżanki,która bardzo chce dzidziusia,dziś już nie chce :D Z relacji osoby trzeciej wiem,że mówiła:"One się biły,darły,kłóciły,wyrywały sobie zabawki,płakały,wiecznie coś szukały i przestawiały.!" hihihi-tak to moja codzienna rzeczywistość :D
- 78403 replies
-
[quote name='onga']Tłuścioszek:eviltong: A co do lgnięcia - ja wiedziałam, że jak dziewuchy będą miały swojego zwierza, za którego są "odpowiedzialne", który je kocha i potrzebuje to będą cudownymi opiekunkami. Jestem zdania, że im dzieciak ma szybciej kontaktu dużo ze zwierzakami tym bardziej potrafi szanować, nie tylko zwierzaki, ale i ludzi. Kolejny raz powiem - ja jak zwykle mam rację:eviltong: Nie no...czułam, że karmelkowe cudo to właśnie ten, a nie jakiśtam berneńczyk czy dog. Boksie górą!!![/QUOTE] Co do dzieci-zgadzam się w zupełności.Moje jeszcze w brzuchu były,a już zwierzaki w domu.Uwielbiają każdego psiaka,kociaka czy innego zwierzaka i wiem,że by zainterweniowały,gdyby im się krzywda działa,bo najstarsza córa już do domu przychodzi i mówi:Mama i a widziałam tam kotka,a tam pieska bez właściciela.Ja to muszę ich uczyć,że nie każdemu mogę pomóc,po prostu nie jestem w stanie.A nie daj boże by ktoś uderzył psa w ich obecności,darcie dokładnie jak mamy :D [quote name='Yana']nic nie doradzę... bo moje lały i srajtoliły gdzie popadnie :evil_lol: ciągle latał z mopem i papierowym ręcznikiem i sprzątałam... sprzątalam... :roll: sama nie wiem jak nauczyc takiego malucha załatwiania potrzeb w jednym miejscu. A jak rozkladałam podkłady, to je darły w strzępy, i jaką frajdę miały :evil_lol: Już szybciej nauczyłam czekać do wyjścia na dwór, ale tu poptzreba po prostu częstych spacerków, ale moje miały wpadki domowe tak do kilku miesięcy...:razz:[/QUOTE] Najszybciej to jednak wychodzenie częste,po jedzeniu i po spaniu od razu musowo.Nie zapomnę jak moja była mała,córa 1,5 roku,jak pies zjadł,albo się obudził-szybkie ubieranie i wypad na dwór,córa pod jedną pachą,psiura pod drugą pachą i jazda.Pies na rękach nie załatwi się,więc ubieranie się też było z psem na rękach i udało się dosyć szybko.
-
Siepraw, k. Myslenic - od tygodnia błąka sie duzy pies
tatankas replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='joaaa']Bokser to też nie jest, chyba. Nie widać dobrze głowy. Taki corsiakowaty trochę.[/QUOTE] To samo pomyślałąm,na boksia za duży i mordka za długa,na doga za mały ;) -
No i jakie niewiniątko :)
-
[quote name='Mysza2']Trzymam kciuki za najlepszy dom na świecie. Rasowe to jednak mają łatwiej, A o te nasze dziadki i kundelki to nikt nie pyta.[/QUOTE] Niestety o dziadkowe rasowe też nikt nie dzwoni,widziałaś fundacyjną stronę sos bokserom,pełno psiaków,po prostu dziewczyna śliczna i miała szczęście :)
-
[quote name='sabinka40']Dzidzia boksiowa i jeszcze kicha....cioteczki ratujcie go:modla:[/QUOTE] Ratują,ratują,tylko go ze schronu nie chcą wypuścić,dopiero w piątek,więc musimy czekać ;)
-
No mówiłam,że to długo nie zajmie ;)
-
[quote name='Franca81']Warszawski PALUCH - chyba aktualna baza (bo ostatnio coś szwankuje) [IMG]http://napaluchu.pl/foto/011200198_mini.jpg[/IMG] [FONT=arial][SIZE=2][COLOR=#003366][FONT=arial][SIZE=2][FONT=verdana][SIZE=1][B]ID[/B]: 0173/12/P [B]Gatunek[/B]: PIES [ BOKSER ] [ samica ] [B]Masc[/B]: brązowa [B]Skad[/B]: Sm z ul Czeremchowej [IMG]http://napaluchu.pl/foto/011200197_mini.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=arial][SIZE=2][COLOR=#003366][FONT=arial][SIZE=2][FONT=verdana][SIZE=1][B]ID[/B]: 0172/12/P [B]Gatunek[/B]: PIES [ BOKSER ] [ samiec ] [B]Masc[/B]: brązowy biały żabot [B]Skad[/B]: Sm z ul Czeremchowej [B]Znaki[/B]: kufa czarno biała[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT] Sądząc po numerze ID to złapane razem (ulica SM też ta sama). Wiadomo co z małym? Na filmiku zauważyłam, że mały kicha kilka razy...[/QUOTE] Jeszcze tego samego dnia dałam znać ciotkom boksiowym,miały następnego dnia jakieś dziewczyny się przejść do schroniska i go wypatrzeć.Muszę się podpytać jak tam ;)
-
Same dobre wieści,oby tak dalej :)