Jump to content
Dogomania

tatankas

Members
  • Posts

    28631
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

tatankas last won the day on October 29 2014

tatankas had the most liked content!

5 Followers

About tatankas

  • Birthday 11/13/1978

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location
    Police (20km od Szczecina)

Converted

  • Biography
    JESTEM MAMĄ TRZECH DZIEWCZYNEK I BOKSERKI
  • Location
    POLICE KOŁO SZCZECINA
  • Interests
    WSZYSTKO CO TYCZY SIĘ ZWIERZĄT
  • Occupation
    REFERENT EKONOMICZNY ALE ZMIENIAM ZAWÓD

Recent Profile Visitors

8760 profile views

tatankas's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare
  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare

Recent Badges

349

Reputation

  1. Niestety z powodu klopotów rodzinnych musiałam ograniczyć do minimum wolontariat w tozie ,a co się z tym wiąże bytność tu na dogo i tworzenie bazarków,jest ciężko wszędzie ale tym razem muszę odpuścić dla rodziny,mam nadzieję,że jak się kłopoty skończą to jeszcze kiedyś tu wrócę.Przepraszam
  2. Dawno mnie nie było ,ale powoli wracam.Mieliśmy w domu kilkumiesięczną tragedię związaną z chorobą najszej 12 letniej bokserki z mojego avataru.W ciągu 5 miesięcy wyrósł jej na boku guz otwarty,ociągaliśmy się z operacją przez chore serduszko,pod koniec stycznia operowaliśmy,okazał się złośliwy,po 3 miesiącach przerzuty na węzyły i niestety musiałyśmy pomóc jej odejść Nikita [04.09.2009-10.04.2021] Tak to wyglądało: I po operacji 23 stycznia: Rana pięknie się goiła,zdjęcie z lutego: Ostatnie wspólne zdjęcie dziewczynek moich :
  3. Dawno mnie nie było ,ale powoli wracam.Mieliśmy w domu kilkumiesięczną tragedię związaną z chorobą najszej 12 letniej bokserki z mojego avataru.W ciągu 5 miesięcy wyrósł jej na boku guz otwarty,ociągaliśmy się z operacją przez chore serduszko,pod koniec stycznia operowaliśmy,okazał się złośliwy,po 3 miesiącach przerzuty na węzyły i niestety musiałyśmy pomóc jej odejść Nikita [04.09.2009-10.04.2021]
  4. Dawno mnie nie było,ale zapraszam na bazarek ciuszkowy dla zwierzaków Tozowych:
  5. Bardzo się cieszę,że w końcu Foreścik znalazł domek <3 U mnie ostatnio kiepściutko z finansami i z czasem(dodatkowa robota),więc przeproszę bardzo,ale jak już Foreścik w domku to przelewy wstrzymuję,w tym miesiącu i w kilku najbliższych pomoc zakończę tylko na bazarkach :( Tak mi ciężko z tego powodu :(
  6. ZAPRASZAM NA DWA BAZARKI: CIUSZKOWY: https://www.dogomania.com/forum/topic/352412-zapraszam-bazarek-ciuszkowy-na-zwierzaki-z-toz-oddział-w-policach-do-02102020/ I DREWNIANO SZYDEŁKOWY: https://www.dogomania.com/forum/topic/352441-zapraszam-po-moje-drewniane-i-szydełkowe-na-potrzeby-zwierzakowe-z-toz-oddział-w-policach-do-02102020/ KAŻDY ZNAJDZIE COŚ DLA SIEBIE ;)
  7. Jak co miesiąc melduję,że stała za wrzesień poszła ;) Trzymaj się psiaku <3
  8. pieniążki już na koncie wpisane w rozliczeniu .Dziękujemy pięknie <3
  9. Poszła stała za lipiec,tylko zapomniałam nazwy miesiąca zmienić i jest wpisane,że marzec :/
  10. Po przewertowaniu fb mogę na bank napisać,że Zosia jest u nas przynajmniej od grudnia ,przez ten czas miała 3 operacje,na pierwszej zostało wykonane i wyglądała tak:
  11. Kolejna podopieczna u nas to Zosia,tak o Zosi piszą: "To jest Zosia. Zosia wygrała walkę z rakiem płaskonabłonkowym uszek i teraz szuka najlepszego domu na świecie .Gdy go znajdzie, będziemy mogli powiedzieć, że odniosła pełne zwycięstwo .Uszy Zosi zostały amputowane ze względu na rozległe rany. Badanie histopatologiczne po operacji potwierdziło brak zmian nowotworowych w tkankach dookoła .Jest kochaną koteczką, która uwielbia ludzi, ale do innych kotów podchodzi z dystansem. Na stałe przyjmuje syrop na tarczycę oraz antyalergiczną karmę. Ona już tak długo czeka na swój dom! Adopcja tylko na terenie Szczecin /Police i okolice, na podstawie wizyty w domu adoptującego i umowy, do domu bez psów i małych dzieci. Zosia przebywa pod opieką polickiego Tozu, z którym współpracujemy, i który prowadzi procedurę adopcyjną."
  12. Dziękujemy pięknie <3 W ramach podziękowania pokażę naszą nową rodzinkę,u nas od 4 czerwca pod opieką ;) Skopiowane z fb: " 4 czerwca o 22:11 Przed chwilą z działek złapałyśmy matkę z maluchami, mama w ranach po kleszczach na około szyi, 3 tygodniowe maluszki z kocim katarem, jutro wizyta u weterynarza, to co mogłyśmy zrobić o tej porze to przemyć i zakropić oczka maluchom." To dla nich aktualnie zbieramy na leczenie i jedzonko
  13. Beatko niestety mimo pandemi ja wciąż pracuję po 40 godzin tygodniowo,a przez wirusa mam i nawet ciężej,do tego dziadek mi zmarł,już pochowany,ale robię porządki w mieszkaniu po nim,nauka szkolna przez internet to jakaś porażka,a mam trzy córki,teraz koniec roku(jedna matura,druga zmiana szkoły,niby nie ma gimnazjów,a szkołę dziecko musi zmienić,bo nie przystosowana dla uczniów 7 i 8 klas,trzecia pierwszą liceum kończy)zapier... na każdej lini,w pracy,w domu,w rodzinie i w wolontariacie,ręce i nogi opadają.Na bierząco wszystko jest na fb,niestety tu ja sama i nie jestem w stanie ogarnąć,na pewno coś wrzucę,niech choć z dziadkiem pozałatwiać i dzieci szkołę skończą ,przepraszam :(
×
×
  • Create New...