Jump to content
Dogomania

mateusz111

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

mateusz111's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. staram się odkręcić tą sytuacje, dziś wieczorem pies prawdopodobnie wróci do włascicielki
  2. witam, sorki że dopiero teraz odpisuje , ale nie miałem internetu do teraz, wczoraj przed wydaniem psa do moich "znajomych" kontaktowałem się z włascicielką fada, ona mówiła że moge go im oddać i przyjadą w tygodniu sprawdzić co i jak, powiedziałem im jak wygląda sytuacja psa (dysplazja itp) , zgodzili się na te warunki, nic nie mieli do umowy, po kilku godzinach dostałem telefon że pies nie może u nich być , wsumie to nie wiem z jakiego powodu, pies pojechał do ich kuzyna (chyba?) słyszałem że to dobry człowiek, że pies ma być w domu i jeździc z nim samochodem, wiem że pies jest gdzieś na Rudaku, nie znam adresu dokładnego,
  3. włascicielka mówiła że w każdej chwili możemy go oddać, bo zależy jej na dobrym domu, dokumentów jeszcze nie dostałem, miałem je dostać po zakończeniu okresu "próbnego" wiem że ona też nie może go trzymać, ale psa musze jej zwrócić :( już szukam mu kolejnego domu,
  4. a i studiuje zaocznie , czasami pracuje więc ogólnie czas do opieki nad psem mam, ale oni nie wyobrażają sobie dłużej trzymać tego psa :(
  5. pies cały czas lata po domu, nigdzie nie jest zamknięty, wyjde nawet do toalety na 5 minut i zamkne dżwi (tak że mnie nie widzi) i już zaczyna wyć, mi to nie przeskzadza, ale rodzice dostają szału, mówie im że to kwestia kilku dni i się przyzwyczai , przed zabraniem psa do domu wszystko było kilkukrotnie przedyskutowane, mama rozmawiała z włascicielką o jego problemach i wyraziła zgode, ale teraz jej juz nie pasuje... :(
  6. ale ja naprawde lubie tego psa, mi on nie przeszkadza, ale jak tylko wyjde z domu , nawet na chwile, pies zaczyna wyć pod dzwiami , rodzicą się to nie podoba (nie będe pisał jakie słowa już słyszałem) to naprawde nie jest moja wina, ja chciałbym go zatrzymać,
  7. wszystko było uzgodnione, widzieli go wcześniej i rozmawiali z włascicielką, mamy już suczke z dysplazją, tylko pies jest "za głośny" i im przeszkadza,
  8. pies jeszcze jest u mnie, ale rodzice nalegają aby go oddać :( właścicielka psa gdzieś wyjechała i dopiero jutro wraca, szukam mu nowego domu!! , ale obawiam się że pies jutro wróci do starego domu :( rodziców nie da się przekonać ,
  9. chodzi o to że mi pies nie przeszkadza, ale rodzicą przeszkadza jak pies piszczy i wyje pod drzwiami jak wychodze, postaram się ich przekonać
  10. no niestety fado nie może u nas zostać, jest fajnym psem, ale toleruje tylko mnie, gdy wyjde z domu pies zaczyna szczekać i nikt nie może go uspokoić, pies się uspokoi dopiero gdy jestem przy nim, nie odstępuje mnie na krok, za innymi członkami rodziny nie przepada, a niestety mnie nie ma cały czas w domu (szkoła, praca itp) już kontaktowałem się z właścicielką fado i jutro oddaje jej psa :( . Bardzo mi przykro że tak się to skończyło
  11. witam!właśnie zarejestrowałem się na froum, głównie z powodu tego psa, więcej na ten temat napisałem w meilu , czekam na odpowiedź
×
×
  • Create New...