-
Posts
20 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by krullu
-
tosia wyglada teraz tak [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia19112010.jpg[/IMG]
-
[quote name='Romka']Widzę,ze przeszukujesz stare wątki,ja tez myślę o Tosi,może jakaś wiadomość do nas mogłaby dotrzeć.Kardamonka,prosimy bardzo...[/QUOTE] no czesc , mamy małe problem z zalogowaniem sie na to forum, nie wiem kto wymyslil tak dziwne restrykcje, ale sa one lekko chore, w informatyce siedze pare lat i zeby sie tu dostac musialem sie nameczyc 30min tosia ostatnio przeszła sterylizacje, diabeł jaki był taki został :)właściwie już doszła do siebie po zabiegu, spodziewamy sie dzidziusia w lutym wiec na pewno bedzie wesoło, tosia nie wpuszcza nikogo do domu - obcy to wróg, nawet w samochodzie obok :D pozdrawiamy, ps: aktualne foto postaram sie wrzucic jak mi sie uda tu jeszcze zalogować:) a jak idą wam adopcje w łowiczu?
-
[IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_220110.jpg[/IMG] [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_220110_2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_220110_3.jpg[/IMG] tosia ma się dobrze,wariuje. wczoraj zjadła naszego bambusa, jak była sama. za 3 tyg bedzie szczepiona na wsciekliznę. mogli by jej dać coś jeszcze na wariactwo. w nocy połowę przesypia u siebie, potem zaczynają się podchody. doszła już do takiej perfekcji, że jak sie przebudze już leży między nami. no i mamy problem z kupą, kupa nie chce wyjść na dwór, jest jej dużo cześciej w domu niż na zewnątrz, ale i tak jest lepiej, bo siku w domu zdarza się rzadko... pozdrawiamy z mroźnej łodzi:)
-
czesc ! :) tosia miewa się dobrze, rośnie , trochę boi się wychodzić na dwór, ale pracujemy nad tym, akurat trafiliśmy na mroźne dni, w związku z tym tosia powiedziała nam, że bez ciepłego ciucha nie wychodzi, no i..pojechaliśmy na małe zakupy, teraz ma strój wyjściowy :) [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia3miesiac_1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia3miesiac_2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia3miesiac_3.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia10tydz.jpg[/IMG] [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia10_2tydz.jpg[/IMG] czarne diabelstwo rośnie, zaczepno obronne, ale juz zostaje sama na 8h bez płaczu, dzielna jest
-
no i mineło już pierwsze samotne 8h, powiem wam ze nie było tragedii, tosia jest czujna i szczeka jak jest na klatce zdarzają sie jej chwile słabości, a dzisiaj tez bylo 8h i bylo troche lepiej w pt bedzie chyba mozna powiedziec o malym sukcesie :)
-
[IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/ciekawosc.jpg[/IMG] czarna ciekawość zajmuje całe 38m i wiecej nie wejdzie :)
-
hahaha bardzo smieszne! pracujemy nad jej temperamentem- jutro bedzie 8h sama, musowo musi sie do tego przyzwyczajać, nie zamierzamy miec jeszcze jednego małego czarnego diabelstwa, przynajmniej nie w tych warunkach co mamy teraz, (38m2) :)
-
lekko nie jest, wycie i szczekanie, metody wychodzenia na zewnatrz dzialaja na 2h mniej wiecej... po za tym wariuje sie, kombinuje...
-
nauka zostawania w domu cały czas w toku w sobote byla z wiytą u charliego, juz nie chodzi taki obrazony, ale ja obszczekuje po powrocie do domu..tosia zasnęła... [IMG]http://krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_spi.jpg[/IMG]
-
pt samotnośc toski- czas 4h niestety nie jest tak pięknie :shake: z nagrania wynika ze nie płacze, ale co jakis czas zanosi sie szczekaniem, jakby ja cos denerwowało. nie mozemy dociec co jest grane. macie jakies teorie, albo sposób na to szczekanie???
-
cd losów tosi kolejna noc spokojna:p sama w 2 pokoju, przy otwartych drzwiach wczorajsze 11 wyjsc na 5-10 min, chyba przynosi efekty. dzisiaj tosia zostala sama na 2h. z nagrania wynika, ze byly drobne chwile załamania, ale tez i czujnosci-ktos pukał do drzwi w czasie naszej nieobecnosci i prosze krzyki:lol: tosia pogadała tez z papugą mackiem,a potem spokój, no i 0 zniszczeń dzisiaj jeszcze znowu czeka ja dluzsze rozstanie - jade po żone :razz: do pracy, w pt większy sprawdziań, bo już musi zostać na nieco dłużej, z nagrania wynika ze są rokowania by tosia sie nie denerwowala zeby bylo jak najmniej placzu -jedzonko dostaje przed naszym wyjsciem, chce tym samym wywolac pozytwne skojarzenie zobaczymy jak bedzie, a jak tam mamusia,? poczynilscie jakies kroki by nie byl to pieszczoch ;)
-
mozna by rzec dosc delikatnie ze jest jakis postep, kolejna noc samodzielna na poslaniu w 2 pokoju-tej nocy nic nie slyszelismy zupelnie, a wstalismy o 8, do tej godziny byl spokoj, dzisiaj zostawilismy ja sama na 1h, dostala konga i przysmak. przezornie wlaczylem dyktafon, wracam, ona na wycieraczce, odsłuchuje nagranie. a tam nic,tylko radio w tle i walka z kongo, potem cisza:p. w porównaniu do wczesniejszych wyjących sytuacji jest lepiej-nie wiem moze za krótko, moze to przypadek, ale nie mozemy spoczac na laurach za jakies 20 min zaczynam trening zamykania i otwierania drzwi, w pt bedzie kolejny dluższy sprawdzian, takze trzymajcie kciuki
-
prosze jak sie bawimy [IMG]http://www.krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_dzien_4.jpg[/IMG]
-
dalszy ciąg losów tosi. dzisiejsz noc to mały ewent:) sama w posłaniu w 2 pokoju przespała całą noc, no i. dzisiaj po raz pierwszy została dłużej sama w domu. urwałem się wcześniej z pracy zeby ocenic szkody i inne niespodzianki. a wiec jak wrocilem byla cisza, nie było jej słychać- zostawilismy jej wlaczone radio. zona jak wrocila poszla do sasiadów spytać się o sytuacje, podobno 2h:roll: placzu a potem cisza, takze jescze troche pracy nas czeka. co do mamy-tak jak czytaliśmy, to tam trzeba wlozyc duzo wiecej pracy, jezeli trzeba brac ja na rece. tosia tez sie domaga,ale ma to dawkowane. widac po kim córeczka ma temperament :p
-
my mozemy sie pochwalic ze tosia spi sama na posłaniu w 2 pokoju i nie krzyczy w nocy, takze tego po mamusi nie ma na pewno:) biegunka minęła. w srode kolejna wizyta, teraz jest etap odrobaczania, no i...:-? mozolna nauka jak być samą w domu
-
dołączamy sie do deklaracji - 50zl -wysłane przed chwilą. pozdrawiamy
-
ok. czekam na maila, nie wiem czy wyslesz do mnie czy do kardamonki?
-
:) podajcie nr konta, wspomożemy jak najbardziej, będziemy rozsyłać zdjęcia i szukać domku. [IMG]http://krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_dzien_2_3.jpg[/IMG]
-
no witam witam, z tej strony mąż kardamonki, dzisiaj kolejna porcja fotek. tosia jest grzeczna, calą noc przespała do 6:30:) od rana już na nogach, biega takie małe czarne coś i próbóje zwrócić na siebie uwagę. w chwili obecnej eksperymentujemy z jedzeniem, po wczorajszej biegunce. sunia jest odpchlona, dostała antybiotyk na biegunkę, w poniedziałek wizyta kontrolna. teraz wlasnie biega po pokoju z uchem świńskim, które jest większe od jej głowy;):Dog_run: [IMG]http://krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_dzien_2.jpg[/IMG] [IMG]http://krullu.yoyo.pl/tosia/tosia_dzien_2_2.jpg[/IMG]