wiadomośći z pierwszej ręki :) i to bardzo dobe
Leo świetnie się czuje, ma badzo dobra opieke, non stop poznaje nowe twarze, z którymi bedzie miał kontakt, są też chetni (w szczególności dzieci naszych bardzo dobrych znajomych) żeby zabrać Leo do domku. Teraz ma wewnętrzny kojec 3x4m, opiekę weterynayjną i zootechniczną, pyszne jedzonko i świeżą wode w swoich nowych wielkich miseczkach, różne gyzaki, smakołyki i zabawki. w poniedziałek punkt 18 wyjechał z lecznicy , sam wskoczył do samochodu, trzeba byłó popawiac rane lewego oka i oczodołu bo Łobuz rozwalił kilka szwów, ktokolwiek kręcił się w pobliżu nas został oszczekany, wiec pięknie zaczął pilnowac, że nikt nie mół do mnie podejść - nieźle co? :) Dostał extra wypawke.
Ma zapewnione rónież spacery. jest zabezpieczony przed endo- i ektopasożytami a zaszczepiony bedzie dopieo jak sie zaaklimatyzuje czyli nie wczesniej jak w weekend.
Narazie zdjeć brak - ale obiecuje, że bedą w swoim czasie.
oczywiście nie zabrakło łzy szczęścia
pozdrawiamy Kama i Leo - fajny pies