Zastanawiam ,się jaki to problem odebrać numerek na wystawie, przecież jest plan sędziowania nie mówcie,że wszyscy przyjeżdżaja o godz. 7.00 rano!, jak jedziemy do czech czy do niemiec nikt nic nie mówi chociaż na niemieckich wystawach trzeba być do zakończenia sedziowania bo karty ocen sa wydawane później , a u nas tylko spróbolwalibysmy cos takiego zrobić!
Wszyscy krzyczący na tym forum moim zdaniem nigdy nie przyłożyli ręki do organizacji jakiejkolwiek wystawy! Ja proponuje najpierw popracować a potem krzyczeć!
Pozdrawiam oddział w Bytomiu.