Jump to content
Dogomania

Adam1971

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Adam1971's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Tu mama Adama. 2 noce walczyłam o miejsce w łóżku no i ja spię w łóżku a Tajga bo tak ją nazwaliśmy na dywanie w sypialni. Tak więc mamy kompromis. Ja mam łóżko a ona dywan. Sunia jest kochana ale prawdziwy kłopot to jej agresja do innyuch psów. Nasi znajomi, którzy nas odwiedzali ze swoimi psami muszą przychodzic sami bo Tajga jest nieobliczalna i o ile słucha Adama to mnie raczej nie. Chcę dodać, ęe sunia obdarza nas niesamowitą miłością. Nie spuszcza z nas oczu. Musi czuć ciągły kontakt. Jak tylko trochę puszczą mrozy idziemy na szkolenie indywidualne.
  2. W nocy mnie nie ma, więc ten problem mnie nie dotyczy ale z tego co wiem to już nie.
  3. Fotki będę wstawiał co jakiś czas - no problemo. Odnośnie zachowania Tajgi i pisze to całkiem szczerze - nie mam ŻADNYCH PROBLEMÓW. Sunia biega ze mną po lesie luzem jest karna i posłuszna. Na smyczy trochę ciągnie, ale po to jest szkolenie i kolczatka. Odnośnie jej agresji do innych psów to chce zauważyć że ON-ki to psy obronne i takie zachowanie jest dla nich naturalne, szczególnie gdy są na swoim terenie lub przy "swoich człowiekach" . Generalnie faktem jest że jedne psy akceptuje innych nie, ale tu przykład : w piątek w lesie napatoczył się inny ON-kowaty, sunia wystartowała do niego jak rakieta ale po rutynowym obwąchaniu i mojej komendzie szybciutko wróciła do mnie. pozdrawiam wszystkich zainteresowanych ps.1 Jeśli będzie potrzebna pomoc w mojej okolicy - piszcie, postaram się pomóc ps.2 Tajga nie jest ostatnim adoptowanym ON-kiem....w planach jest też psiak - ale chce trochę poczekać
  4. Zostałem szczęśliwym właścicielem tej suni. Przede wszystkim dziękuje Elizie dzięki której Tajga ( tak się teraz wabi ) znalazła się u mnie. Mam dla Ciebie Elizo dużo szacunku i sympatii za to co robisz. Jak będziesz w pobliżu daj znać - chętnie się spotkam z Tobą. Co do Tajgi - to takiej pieszczochy jeszcze nie miałem. Może godzinę leżeć na kolanach ( dodam że waży ponad 30 kg. ) - i są to moje kolana. Jeśli się nie da to chociaż łeb chce położyć. Powoli zaczynam ją szkolić w zakresie PT i muszę przyznać że jest bardzo pojętna. Podsumowywując - sunia jest kochana i już na dobre zadomowiona.
  5. [quote name='aganela'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/102479.html"]Adam1971 mam dla ciebie myślę ,że dobrą propozycję![/URL] To ASZA; krótko;wilczasta,1,5-2 let,Oneczka.Przebywa w Pułtusku,ale myślę z,że można kombinować. Podobno koczowała przez miesiące w parku,teraz jest na dt w mieszkaniu i przez te 3-4 mies.co jest tam się bardzo zmieniła i stała się domowym psem!Aha i bardzo silnie szuka domu gdyż,nie może tam zostać,oa co jest tyle czasu wystawiana,to nikt się fajny nie zgłosił!Nikt! Jej wątek;jest w moim podpisie,można łatwo się domyślić;wilczasta Onka.. [URL="http://www.allegro.pl/item800244223_mloda_ulozonawilczst_owczarek_niemiecki_adopcja.html"]Młoda ułożonaWilczst*Owczarek Niemiecki Adopcja (800244223) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/QUOTE] Sunia jest sliczna, bardzo prosze o bezposredni kontakt telefoniczny lub mailowy.
  6. Witam moi drodzy, Bardzo dziekuje wszystkim za zainteresowanie sprawą, i przy okazji kilka odpowiedzi : - co do kastracji psa, dla mnie decydującą sprawą jest to że ON są psami stróżująco-obronnymi a kastracja wpływa dość zdecydowanie na charakter i zachowanie - wiek psa, 2 lata to akurat dla ON czas wejścia w dorosłe psie życie i wynikające z tego łatwiejsze jego ułożenie ( wszystkie ON które miałem szkoliłem - z sukcesami ). Starsze pieski mają już ukształtowany charakter i proces szkolenia jest dużo trudniejszy. Natomiast nie mówie kategorycznie nie dla troche starszych psów - ale w takim wypadku bardzo ważny jest jego charakter i "życiowe doświadczenie". pozdr
  7. Rozmowa jak najbardziej, chetnie sie spotkam. Jesli chodzi o sterylizacje suczki takze nie widze problemu. Natomiast kastracja psa to chyba kiepski pomysl. Za pomoc z gory dziekuje.
  8. Witam wszystkich zainteresowanych, Ja i cała rodzinka jesteśmy wielbicielami tej rasy. Niestety nasz ulubieniec odszedł...ale cóż taka jest kolej rzeczy. Zdecydowaliśmy się na adopcje psiaka lub suni tej rasy. Zapewniam dużo serca i wspaniałe warunki ( mamy dom z dużym ogrodem ). Ze względu na miejsce zamieszkania psiak musi być z Warszawy lub jej okolic - ewentualnie transport do nas z odleglejszych miejsc. Wiek do max 2 lat. Bardzo proszę tylko o poważne oferty. kontakt : [email]adam@bravoada.pl[/email] 0-512-081-881
×
×
  • Create New...