Witam
wiem ze ten temat byl wałkowany juz chyba z 1000 razy ale od 3 tygodni mam w domu mała yoreczke, i niestety wszelkie sposoby na zaprzestanie gryzienia po rękach nie skutkuja probowalismy piszczenia, zaprzestawania zabaw lub odwrotnie zmiany na inna, nawet gryzienia w ucho...no i klaps w tyłek niestety nic.
Na dodatek to widac ze ona wie ze zle robi ale nie przestaje...
Co jeszcze mam wyprobowac bo mysle ze z wiekiem jej to nie przejdzie....
No i kolejna sprawa to drapanie po sofie w celu zwrocenia uwagi lub zeby ja na nia polozyc. probowałam to ignorowac ale sunia to psiak z charakterem ktory moze tak i godzine bez przerwy drapac, albo doda szczekanie.
Czekam na wskazowki