Uta była psem łańcuchowym.Po tym poprzednim ,złym życiu, ma wciąż na szyi ślad,wgniecioną sierść.Jak większość psiaków wiejskich,była prawdopodobnie spuszczana na noc,żeby sobie pobiegała.Uta chyba nie chciała wrócić do swojego domu,ponieważ od dłuższego czasu widywano ją na obrzeżach miasta,w podmiejskich miejscowościach.Całe lato spała w zaroślach ,dokarmiana przez okolicznych mieszkańców.Kiedy zrobiło się zimo,także w obawie przed kolejną ciążą suczki,Utę zgłoszono do schroniska.Jest owczarkowatą,łagodną suczką,która ma około 3 lat.Widać,że miała bliski kontakt z ludźmi,bo choć jest jeszcze pełna lęku,chętnie podaje się dotykowi.Jest psiakiem średniej wielkości.Ufna i spokojna.KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:604 10 11 65 lub 508 911 774 oraz m.gorzynska@wp.pl