faktycznie na spacerze mozna sie nadziac na wiele denerwujacych osob chociaz na moim osiedlu bardziej denerwują mnie ludzie którzy nie mają psow bo wtedy staraja sie jak najbardziej przeszkodzic tym z psami. Mój pies ostatnio mial chorą wątrobę bo ludzie rozstawiaja trutki na trawnikach, psy to jedza, a potem chorują:/