Jump to content
Dogomania

clint_cu

Members
  • Posts

    164
  • Joined

  • Last visited

clint_cu's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dziewczyny! A jak ja się cieszę, że jest jeszcze Dogo i że mogę to wykrzyczeć: "Cieszę się, że Azja dzisiaj pojedzie w Podróż Życia !!!" :)
  2. Diuna, wysłałem Ci adres Schroniska na PW.
  3. Ile kosztowała rehabilitacja Promyka ? Szczerze mówiąc to nie pamiętam, ale nie było to dużo. Takie bierne ćwiczenia on właśnie z nim robił. Myślę, że można do tego wrócić. Rowerek i takie różne naciągania i masaże możemy robić sami. A spacerki? No cóż... zrobimy małą przerwę - tak jak radzi Diuna.
  4. Kochani, naprawdę trzeba się spieszyć. Jestem wolontariuszem w konińskim schronisku, znam dobrze Kudłatego i wiem, jaki jest wrażliwy i delikatny pomimo swego wyglądu. Nie możemy dłużej czekać i niezależnie od wszystkiego Kudłaty musi jak najszybciej znaleźć się w normalnych warunkach. Nie fundujmy mu dłużej takiego stresu bo skończy się to tak, że normalny, zdrowy pies stanie się znerwicowanym, agresywnym wrakiem. NIE MOŻNA DO TEGO DOPUŚCIĆ!!! RATUJMY GO!!!
  5. Diunka, oczywiście że pracujemy z Promykiem :)
  6. Witam, niestety nie mam dobrych wiadomości :( Obawiam się , że sprawa DT dla Amisia jest nieaktualna. Pani, która oferowała domek nie dzwoni ani nie daje żadnego znaku życia. Prawdopodobnie zmieniła zdanie :(
  7. Witam wszystkich :) Jeśli się uda to na dzisiejszym spacerze strzelimy Promykowi parę fotek :)
  8. Ciociu Diuno, śpieszę donieść, że Promyk nadal dzielnie spaceruje :) Teraz jest ciepło, trawka zielona, słońce grzeje więc nasza dzielna psina ma dużo radości z tych spacerków. Zaczepia inne psy, nawet czasami warknie lub zaszczeka.... Uwielbia głaskanie i myzianie po mordce :) Jak każdy facet zresztą:)
  9. Ami i Kojak - dwa wspaniałe, radosne i kochające spacery psiaki. Połączyło je nieszczęście i razem walczą z chorobą. Bardzo posłuszne, bardzo łagodne i bardzo ładnie chodzące na smyczy. Do zdjęć pozują niczym zawodowi modele. Cudowne są!!!! Szkoda, że trafiły na takich nieodpowiedzialnych właścicieli. Miejmy nadzieję, że szybko znajdą nowe domki bo zasługują na nie jak mało kto:) I Ami i Kojak na widok człowieka szaleją z radości :) :)
  10. Promyk uwielbia trawkę i zabawy z innymi psiakami. Zaczepia i prowokuje do gonitw i pomimo kalectwa potrafi się świetnie bawić :) Fantastyczny pies z naszego Promyka:)
  11. Z Sonecika faktycznie młodziak nie jest, ale to tylko metryka :) Trzeba go widzieć jak zalotnie kręci kuperkiem kiedy gdzieś blisko kręki się jakaś suczka :) Podrywacz z niego... I jednocześnie wielki opiekun małych psiaków, które razem z nim wychodzą na spacer. Wtedy dopiero wychodzi z Soneta prawdziwa natura. Jest chodzącą cierpliwością, oazą spokoju i opanowania :) Aż dziw, że tak długo czeka na dom.
  12. Dzięki Akrum... :) Promyk też Ci dziękuje :)
  13. Witam! Na skutek roztargnienia w tekście o Promyku zabrakło bardzo ważnej informacji. Teraz tekst ma właściwą formę i treść :) Przepraszam wszystkich za moje niedopatrzenie :)
  14. Promyk trafił do Konińskiego Schroniska pod koniec marca 2009 roku. Obecnie ma około 2 lat. Jego życie zmienił wypadek samochodowy, podczas którego złamaniu uległa kość miednicy oraz kręgosłup w odcinku piersiowym. Operacji podjął się dr Kaczor z Gniezna. Promyczek szczęśliwie przeżył operację kręgosłupa (kość miednicy udało się nastawić bez cięcia). Niestety uraz spowodował brak czucia w tylnych łapkach. Kilka dni po operacji Promyk wrócił do schroniska i przez pewien czas był rehabilitowany. Na przełomie lipca i sierpnia zaczął stawiać pierwsze kroki. Jednak widoczna poprawa zaczęła się gdy Promyk rozpoczął codzienne spacery z wolontariuszami. Najpierw w szeleczkach, podtrzymywany - potem już coraz bardziej samodzielnie. Obecnie jest w stanie poruszać się bez pomocy, bawić się z innymi psiakami a także powarkiwać na o wiele większe od siebie. Nie jest jednak do końca sprawny ruchowo, nie odzyskał czucia w tylnych łapkach, mimo że potrafi się na nich utrzymać. Nadal często się przewraca i nie ma koordynacji ruchowej. Uraz kręgosłupa spowodował także to, że Promyk nie kontroluje potrzeb fizjologicznych, nie potrafi utrzymać moczu i kału. Jest jednak bardzo złakniony pieszczot i głaskania. Garnie się do ludzi i naprawdę szczęśliwy jest wtedy, kiedy znajduje się blisko człowieka.
  15. Witam wszystkich:) Dość długo mnie tu nie było, ale jestem znowu:) Maartka przekazała mi prośbę o tekścik o Promyku. Wieczorkiem tekst będzie zamieszczony.
×
×
  • Create New...