Jump to content
Dogomania

Jola i Czterołapy

Members
  • Posts

    12748
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola i Czterołapy

  1. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka ??? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  2. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka ??? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  3. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka ??? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  4. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka ??? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  5. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka ??? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  6. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka ??? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  7. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  8. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  9. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  10. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  11. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  12. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  13. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  14. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  15. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  16. Bardzo przepraszam, ale może znacie kogoś, kto go pokocha? [url]http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO[/url]
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images43.fotosik.pl/325/9f3ffd6ed30ac2a3.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images39.fotosik.pl/321/a571b97cfd28f7a3.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/325/30e6eeacf6427c89.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images47.fotosik.pl/325/37b484a1009a0c32.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/324/d82a913d71b84e27.jpg[/img][/URL] Historia NERO: "Nero jest 8 letnim mieszańcem, podobno gdzieś tam daleko z pokrewieństwem do owczarka kaukaskiego. Całe życie mieszkał w bloku, przez pierwsze 4 lata, mieszkał w pełnej rodzinie (dziadkowie, rodzice, małe dzieci), po 4 latach młodsze pokolenie postanowiło wyemigrować do UK. Pies został w Polsce z dziadkami, którzy generalnie poświęcali mu mało uwagi, a w zasadzie ich uwaga ograniczała się do karmienia psa i wyprowadzania go 2 razy dziennie na spacer. Zero biegania bez smyczy, zero spotykania się z innymi psami, zero zabawy, zero głaskania... tylko siusiu, kupa i jedzenie, ewentualne przesunięcie nogą jak pies leżał w przejściu i akurat przeszkadzał.... 3 tyg temu okazało się, że "dziadkowie" tracą mieszkanie, muszą się wyprowadzić - psa postanowili bez chwili wahania uśpić... i tym sposobem pies ok. tygodnia temu trafił pod moją opiekę. W tzw między czasie pies został wykastrowany, zabieg się nie udał, znaczy udał się, ale z powikłaniami - pies dzień po zabiegu wyjął sobie szwy i był ponownie szyty. Rana kilka dni potem się rozlazła i w tej chwili jutro pies idzie na 3 zabieg amputacji moszny. Tak wiec de facto dostałam psa z dziurą w mosznie na 3 palce. Cała rzecz, którą opisuję działa się na Podlasiu, gdzie byłam 2 tygodnie na urlopie. Ostatnie dni urlopu pies spędził ze mną, TZem i nasza suką Tofką. Jest zdecydowanie psem terytorialnym i stróżującym, ale po zapoznaniu go z osobą obcą, która wchodziła na nasz teren akceptował ją. Nero lubi dzieci. Widać było, że nie czuł przy dzieciach dyskomfortu. Ma wyraźną awersję do samców - rzuca się z zębami, suczki akceptuje bez zastrzeżeń. Nero nie toleruje kotów... Wydaje się, że dosyć szybko zaaklimatyzował się z nami w nowym otoczeniu. Za TZem chodził krok w krok, mnie traktował przyjaźnie :-) Stan na dziś: Nero jest już po zabiegu. Przebywa w krakowskiej lecznicy. Kontaktowałam się dziś z lecznicą, Nero czuje się dobrze, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Za ok. 10 dni będzie gotowy do adopcji." Podsumowanie: Nero szuka domu bez kotów i innych psów - samców. Jest przyzwyczajony do mieszkania w bloku, ale potrafi też strzec domu. Nero jest zaczipowany i posiada paszport. [b]Kontakt do opiekunki (Joanna): gg 2710999 kom: 693 471 344[/b]
  18. [quote name='Ra_dunia']założycielka wątku - czyli Jola, powinna napisać PM do moda (ja bym sugerowała Maupa4 ;) ) z prośbą o przeniesienie wątku :) Można pisać też do Saint :)[/QUOTE] Już napisałam :) Dziękuję za podpowiedź :)
  19. [quote name='Beta&Czata'] Jolu, czy to ten pies, o którym mi pisałaś jakiś czas temu, że będziecie szukać mu domu ? Gdyby markowa Casta była nieco normalniejszą suką - mogłabym myśleć nad awaryjnym DT, jeśli do końca miesiąca nic się nie znajdzie. Ale zostawienie trzech dużych psów (w tym jednej oszołomki) w domu, gdy idziemy do pracy, niestety - odpada. No i poza tym jest kot. Na dodatek nigdy jeszcze nie pomagałam w ten sposób i jestem zupełnie nieznana "w branży". Cholera... Gdyby w grę wchodził jakiś hotel, czy płatny DT - oczywiście możecie na mnie liczyć. Pozdrawiam Elżbieta[/QUOTE] Elu, nie wiem, czy to o Atosie, pisałam do Ciebie. Jest tyle goldków w potrzebie, że już gubię się :( Jeżeli masz ochotę na "trening DT" zapraszam do mnie. To głównie kwestia logistyki... :) Nie wiem, czy właścicielka będzie rozpatrywać możliwość hotelu dla Atosa... nawet przy pomocy finansowej. Proponowałyśmy jej to wyjście, ale nie odpowiedziała na propozycję. Za Twoją ofertę jesteśmy bardzo wdzięczne :) Przyda się pomoc finansowa. Jak nie dla Atosa, to dla innego złotego nieszczęścia!
  20. Nie! Schroniskowe imię to: Pulpet :)
  21. Z Atosem jest tak, jak z większością dorosłych goldenów... nie polecamy ich do domów z małymi dziećmi, bo taki duży, ciężki, energiczny pies samą swoją masą, może niechcacy zrobić małemu dziecku krzywdę, albo porządnie go przestraszyć np. kładąc się na nim, w celu wylizania go ;)
  22. Ja też tego nie rozumiem, ale faktem jest, właścicielka zdecydowała o oddaniu Atosa :(
  23. Córka przyjechać nie może, bo będzie w tym czasie rodzić i ma swojego amstaffa (samca).
  24. No właśnie, Atos ma dom do max 31.08. (wtorek). Ten pies nie ma szczęścia do ludzi. Najpierw łańcuch, potem 2 kolejni właściciele. A teraz, kiedy już dobrze trafił, rozpadła mu się rodzina. Rodzice po rozwodzie. Matka 01.09. ma planową operację. Córka w zaawansowanej ciąży wyprowadziła się z domu. Tylko córka (na odległość) interesuje się psem i szuka dla niego pomocy.
  25. Melduję się w wątku. Też mam teraz takie nieszczęście w DT. Pomogę. Jednorazowo - napewno ;) Co dalej... policzę...
×
×
  • Create New...