Jump to content
Dogomania

NATTALIE111

Members
  • Posts

    15
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    WROCŁAW
  • Interests
    ZWIERZĘTA,PSYCHOLOGIA ,EZOTERYKA ;)

NATTALIE111's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Wesołych Świąt! Bez zmartwień, Z barszczem, z grzybami, z karpiem, Z gościem, co niesie szczęście! Czeka nań przecież miejsce. Wesołych Świąt! A w Święta, Niech się snuje kolęda. I gałązki świerkowe Niech Wam pachną na zdrowie. Wesołych Świąt! A z Gwiazdką! Pod świeczek łuną jasną Życzę Wam - najwięcej: Zwykłego, szczęścia oraz wiele wiele szczęścia nadchodzący rok był dla was i waszych podopiecznych dużo szczęśliwszy i łaskawszy życzy Nattalie111,Barbie oraz Enzo z rodziną ;) [url]http://www.chwilkawytchnienia.com/Boze_Narodzenie/Oplatek.htm[/url]
  2. [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1069.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1127.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1128.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1133.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1145.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1148.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1150.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1155.JPG[/IMG] [IMG]http://www.sandramoretti.pl/uploads/images/strona/duze/thumb_DSCF1193.JPG[/IMG] to takie miniaturki z życia Barbi jakoś z większymi miałam kłopot,pozdrawiam ;)
  3. Witam ja mam z grubsza odmienną sytuację jednak napiszę wam o tym bo być może to pomoże a może zmieni też wasz punkt widzenia,po tym co opisałaś to myślę że wzięłaś bardzo wrażliwego szczeniaczka i to jest jego reakcja na stres związany ze zmianą domu i odstawieniem od matki,sama o tym pisałaś i myślę że to jest dobry trop:cool3:choć specjalistą nie jestem.To bardzo rzadko zdarza się u małych szczeniaczków ale zdarza się.Ja adoptowałam pieska ok 3-4 tyg temu jest starszy ma ok 4 lat i mam z nim sporo pracy zresztą też zastanawiam się z napisaniem o tym może ,ktoś pomoże no ale nie o tym chciałam pisać.Jednym z naszych problemów jest właśnie to że piesek a raczej sunia masakrycznie się drapała czasem miała nawet ranki wydrapane przez siebie,gryzła się i wyrywała sobie sierść no i nieustannie lizała sobie łapki często również gryzła je sobie wygryzając rany.Mała nie miała pcheł ale dostała środek przeciwpchelny,dostała środek przeciwgrzybiczy ,była myta w specjalnych preparatach ,które trzymałam jej na skórze ok 10-15 min i opukiwałam,w ciągu tyg byłam z nią chyba 4 razy u naszej doktor weterynarii do tego miała 2 konsultacje poza każdy oglądał jej skórę i nic gdy nie drapała i lizała było ładnie.Alergia też odpada wszystko sprawdziliśmy.Łapki lizała sobie będąc jeszcze w azylu z miała na łapkach stany zapalne i brzydką zbrązowiałą sierść od ciągłego lizania ,po którejś wizycie doktor stwierdziła że to musi wynikać z jej psychiki to jej reakcja na zmianę miejsca i strach,podejrzewam że z twoim maleństwem może być to samo u nas wyglądało to tak że gdy tylko przez chwile jej nikt nie głaskał nawet gdy leżała z nami na łóżku zaczynała swoje lizanie,gdy wychodziłam do innego pokoju kuchni nawet by zrobić jej jeść od razu się gryzła nie było mowy o zostawieniu jej samej w domu nawet na chwilę bo potem wszędzie były pęki jej sierści bardzo się o nią baliśmy a jedyne co nam mogli wszyscy doradzić to czas.Czas jest naszym lekarstwem doktor dała nam też leki na uspokojenie w razie czego ....ale ich nie używamy bo mała jest aż za spokojna w domu.(Na dworze zachowuje się normalnie).U każdego pieska trwa to inaczej ,każdy ma inną psychikę u nas mija 4 tydzień i sytuacja znacznie się poprawia mała wyraźnie czuje się pewniej co widać po jej zachowaniu ,nadal jeszcze liże sobie łapki i gryzie się kilka razy dziennie ,wcześniej robiła to bezustannie gdy tylko opuszczała nasze ręce.[B]JEDNAK TERAZ ROBI TO ZNACZNIE ŻADZIEJ[/B]z bezustannego lizania i gryzienia ogranicza się do kilku razy dziennie i siła z jaką to robi też jest znacznie mniejsza,nie jestem specjalistą jednak być może to po prostu stres.Jest taka książka "Zapomniany język psów"-Jan Fannell w niej jest dział o nazwie " Obgryzanie łap i pogoń za własnym ogonem" tam też jest to opisane jeśli zechcesz napisz do mnie na priv a ja skopiuje Ci ten dział i wyślę . Przepraszam że tak dużo ale mam nadzieje że to coś pomoże a nie umiem się ograniczać pozdrawiam i życzę powodzenia.
  4. ale głupota ,ja to mam jakieś szczęście do psów z czarnym podniebieniem:cool3:mój śp.Parys miał całe czarne podniebienie a to była taka przytulanka,teraz mam Enza też na czarne a większego pieszczocha chyba nie można znaleść a czytając ten wątek z ciekawości zajrzałam Barbi do pyszczka jak wiecie niedawno ją adoptowałam i co też całe czarne a agresji w nich tyle że szok.Całymi dniami by się do nas przymilały ,bawią się z dziećmi i innymi pieskami i zero agresji,no Enzo czasem wykazuje szczególną agresję jak zobaczy gdzieś pająka bo próbuje łapą go trafić ale ten zaraz ucieka.:razz:No ale to już chyba można podciągnąć pod agresję bo innej nie przejawiają:lol:Ale ludzie są tylko ludźmi i głupoty z nich się nie wyplewi.Dużo bym mogła na ten temat napisać.
  5. DOKŁADNIE podziękowania należą się przede wszystkim [B]KOCIEMU ŚWIATU:PANI KASI,OSA ORAZ TERRA GDYBY NIE ONA I JEJ OGŁOSZENIE NIGDY NIE DOWIEDZIAŁA BYM SIĘ O BARBI A TAKŻE P. LUCYNCE ,KTÓRA BYŁA U NAS PRZED PRZYWIEZIENIEM BARBI A TERAZ POMAGA W JEJ PIELĘGNACJI:p [/B] i PEWNIE TEZ WIELU INNYM OSOBĄ O KTÓRYCH JA NIE MAM POJĘCIA DLATEGO UNIKAŁAM WYMIANY WSZYSTKICH TYCH OSÓB ;) BARDZO BARDZO DZIĘKUJE DZIĘKI WAM TERAZ MOŻEMY BYĆ Z NASZĄ KSIĘŻNICZKĄ ,WŁAŚNIE LEŻY NA ŁÓŻECZKU ZE MNĄ I ZAGLĄDA MI PRZEZ RĘKĘ ZERKAJĄC W MONITOR Z CIEKAWOŚCI CO JA ROBIĘ :lol:GDYBY MOGŁA SAMA PEWNIE TEŻ BY NAPISAŁA A TAK JA PISZE ZA NAS DWIE I NASZĄ RODZINĘ Z PODZIĘKOWANIEM BO DZIĘKI WAM JESTEŚMY SZCZĘŚLIWI:loveu:
  6. Teutonka- dziękuje ale ja nic nie zrobiłam wzięłam do siebie tylko tą ślicznotkę staram się ją kochać i opiekować nią jak najlepiej zresztą tak jak wszyscy domownicy ;) za to Barbi jest tak kochana że niemożna by było jej nie kochać:p Daje nam wiele radości i miłości w tydzień zdążyła się zaaklimatyzować w tą niedziele pierwszy raz pozwoliła nam usłyszeć swój głos (zaszczekała 3 razy:lol: podczas zabawy:p). Prawdziwe podziękowania należą się wam,wspaniałe dogomaniaczki:p to wy odwalacie kawał dobrej roboty,dwoicie się i troicie by pomóc każdej psiej istocie i za to bardzo was podziwiam. Pozdrawiam
  7. Witam ;) Dla zainteresowanych;) Barbi z dnia na dzień jest weselsza coraz częściej widać ze ma ochotę na zabawę choć jej ulubionym zajęciem jest przytulanie się uwielbia jak się ją głaszcze może tak leżeć głaskana godzinami;) W moim drugim piesku ma wspaniałego obrońcę broni ją przed wszystkimi innymi pieskami nie da się zbliżyć żadnemu na bliższą odległość bo warczy w domu przynosi jej piłeczki zachęcając do wspólnej zabawy ale gdy rzuci piłkę kilka razy w jej stronę i zostanie zlekceważony bawi się sam i nie napastuje Barbi więc dziewczynka ma spokój i powoli nabiera pewności siebie:p A mam jeszcze prośbę wszystkich zainteresowanych prosiła bym o zajrzenie do wątku o kalendarzu może jeszcze się uda;)choć czasu jest nie wiele: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13349956#post13349956[/url] Pozdraiam;)
  8. Witam wszystkich bardzo serdecznie Piszę do wszystkich osób zainteresowanych losem [B]Barbi[/B].Jakieś dziwne zrządzenie losu chciało że dopiero dziś razem z moim narzeczonym znaleźliśmy wasze forum.To ja jestem tą osobą ,która zgłosiła się po [B]BARBI[/B] pomyślałam ze skoro znalazłam dziś wątek o niej to napisze parę słów żeby osoby zainteresowane wiedziały co teraz się z nią dzieję ;)Do domu jechałyśmy długo ale [B]Barbi [/B]bardzo dobrze zniosła całą podróż,spała u mnie na kolankach a pod koniec spałyśmy oby dwie wtulone w siebie;) Po przyjeździe malutka szybko się zaaklimatyzowała przynajmniej mam takie wrażenie,oczarowała domowników i zaprzyjaźniła się z pudelkiem jakim jest Enzo.Wczoraj bawiła się ENZEM ,biegała,poznawała nowy domek,została też wykąpana oraz wyczesana,Noc minęła spokojnie,spała ze mną w łóźeczku ;) Dziś sobie odpoczywa ;) po wczorajszym dniu pełnym wrażeń .Zrobiłam dla was parę zdjęć z nowego domku które chętnie bym tu wstawiła ,jednak po paru próbach doszłam do wniosku że nie umiem jeśli ,ktoś by napisał mi jak mam to zrobić z chęcią je dodam;) )Cóż mogę jeszcze dodać [B]bARBI [/B] jest cudowną małą istotką i dołożę wszelkich starań by była jak najszczęśliwsza.Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się więcej proszę pisać ;) Mój profil znajdziecie też na cafeanimal mam tam dokładnie ten sam nick w ,wkrótce do moich zwierzątek tam dołączy również [B]Barbi[/B] postaram się również na bieżąco uzupełniać zdjęcia w galerii[SIZE="5"][SIZE="6"] [B]BARBI[/B] ;) [B][COLOR="Red"]CHCIAŁA BYM TEŻ SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ TERRA ZA WYSTAWIENIE OGŁOSZENIA NA CAFEANIMAL BO DZIEKI TEMU NASZA RODZINA DOWIEDZIAŁA SIE O LOSIE BARBI ,DZIĘKUJEMY BO DZIĘKI TEMU TERAZ JESTEŚMY RAZEM:multi:[/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE]
×
×
  • Create New...