[quote name='Talagia']Ja nie polecam brania fretek do akademika... Ciężko o lokum prywatne, które się zgodzi na takie stwory a w akademiku nie każdy będzie zachwycony ich zapachem, który daje czadu... Ja miałam 2 wykastrowanych fretkowych samczyków i nie było łatwo o fajne mieszkanie :) (przesypiają większość dnia? W jakim są wieku?) Teraz na szczęście mam pro zwierzęce mieszkanko i mam ze sobą nawet ukochane psy :) Warto szukać pokoju w mieszkaniu z fajnymi studentami wety :)[/QUOTE]
Mają po 3 lata. Samczyk od zawsze jest leniwy z natury, a samiczka wypracowała sobie taki tryb przez to, iż nudziła się podczas naszego pobytu w szkole/pracy ;) Choć teraz jest żywsza, ponieważ bawi się z psem. Mam nadzieję, że jeśli pozostanę przy myśli weterynarii to uda mi się znaleźć jakieś lokum, bo nie chcę zostawiać rodziny z takim dobytkiem. :)