Jump to content
Dogomania

Ania&Sabcia&Linux

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Wrocław
  • Occupation
    szkoleniowiec psów

Contact Methods

  • WWW
    http://www.psiepogotowie.pl

Ania&Sabcia&Linux's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Zgadzam się z pochowaniem zabawek w domu, zapewne chodzi o to, by było jak najmniej zasobów do ewentualnego bronienia. Z tym ignorowaniem ludzi to poniekąd też się zgadzam. Tzn jak dla mnie to powinno być tak, że domownicy inicjują kontakt, zabawę etc. i oni też ją kończą. Pies kiedy próbuje inicjować kontakt, jest ignorowany. Z tego co piszesz to pies jest silny psychicznie i próbuje swoich sił jako przywódca. Stąd takie porady, by jednak pokazać mu, że nie jest najważniejszym osobnikiem. Ale tak na odległość to mogę mieć pewności. Może być jeszcze cała masa innych czynników. Zgadzam się, że do ugryzienia daleko od warczenia, o ile pies nauczył się komunikować pełną gamą sygnałów. Z doświadczenia niestety wiem, że bywało z tym różnie u części psów, czego oczywiście nikomu nie życzę.
  2. O rany... co za metody... moczenie pyska w kałuży... to jakiś pseudobehawiorysta ;/ Kastracja jasne. Dieta powinna być niskobiałkowa i trzeba uważać, by kukurydza nie była pierwszym składnikiem w karmie - kukurydza obniża poziom serotoniny, który odpowiedzialny jest za próg wrażliwości, bólu etc. Nagradzanie owszem, ale za nie warczenie.. Masz racje, jak nagradza warczenie to pies szybko utrwali źle zachowanie. I niestety nawet najczarniejszego scenariusza wykluczać nie można. Wiadomo, że psa szkoda, chce się mu pomoc, ale bezpieczeństwo domowników jest najważniejsze.
  3. Bez konsultacji behawiorysty nie da rady. Najgorzej, że już doszło do pogryzień, takie przypadki często są już nie do rozwiązania. Niestety z tego co piszesz jamnik nie miał lekkiego życia i był źle traktowany. Ale w tym wypadku radzić bez poznania psa to się nie podejmę. Daj znać jak sprawy się będą rozwijać. Nawet nie mam kogo Ci polecić z tamtych rejonów :(
  4. A co zalecił behawiorysta? I kiedy to było? Bo tego problemu nie rozwiąże się niestety z dnia na dzień. Na pewno nie wolno psa karać za warczenie. Lepiej ignorować... pewne słowa z Twojej wypowiedzi mnie mocno zaniepokoiły, ale najpierw chciałabym usłyszeć co na to fachowiec powiedział.
  5. Zgadzam się. Pies doskonale wie kto jest słabszy, kto silniejszy od niego. Ale też warczenie to forma komunikacji - zabraniać jej nie można. Jak się psu zabroni warczeć, to przejdzie krok dalej w komunikacji, czyli do używania zębów. Mogło być tak, że jakieś dziecko go kiedyś gnębiło, stąd też taka reakcja na siostrę tylko. Ale metody podane powyżej powinny pomóc. Powodzenia.
  6. Ja bym zaczęła od wykluczenia stanu chorobowego. Może się zdarzyć, że pies ma tętniaka jakiegoś, nowotwór w mózgu i wydane pieniądze na terapię behawioralną będą wyrzucone w błoto. Na pewno warto skonsultować, jakie badania to mają być zarówno z weterynarzem jak i behawiorystą. Po wykluczeniu choroby można przystąpić do terapii. Na początek zmienić psu karmę na niskobiałkową i starać się nie wrzucać psa w trudną sytuację dla niego przez okres trwania terapii. Co może być bardzo trudne, bo ludzi nie da się całkiem w życiu unikać, ale najlepiej zminimalizować spotkania. Behawiorysta na pewno będzie oglądać psa w różnych sytuacjach życia codziennego i rozpocznie od tego jak pies funkcjonuje w domu, a dopiero potem na zewnątrz. Potem następuje analiza i propozycja programu naprawczego. I uważaj jeszcze na jedną rzecz - nie każdy szkoleniowiec jest również behawiorystą. To dwa zupełnie zawody. Warto w trakcie trwania terapii pracować z psem, ale żadne szkolenie z zakresu posłuszeństwa w tym wypadku nie może zastąpić terapii. Bo co z tego, jeśli nauczysz psa chodzić przy nodze...i będzie chodzić i mijać ludzi pół roku rewelacyjnie po czym nastąpi eksplozja i niekontrolowany już atak? Nie mówiąc już o tym, że warto najpierw poukładać wasze relacje, stopniowo dokładając szkolenie, ale i też zabawę. Pies ze schroniska jest z pewnością po wielu traumatycznych przeżyciach i to co dla nas wydaje się normalne, dla niego może kojarzyć się np. z zagrożeniem życia. Dlatego podstawa to obserwacja osoby kompetentnej. I dużo cierpliwości i wytrwałości z Twojej strony.
  7. I uwaga. Im szybciej coś z tym zrobisz, tym lepiej. Agresja jest zachowaniem samonagradzającym, szybko się generalizuje. Do tego od hormonów, które są wytwarzane w trakcie aktu agresji, psy mogą się uzależnić. Jednak konieczna jest konsultacja behawioralna, by zobaczyć jakie pies wysyła komunikaty w trakcie trwania zdarzenia, by móc ruszyć z postępowaniem naprawczym. Problem choć nazywa się często podobnie może mieć zupełnie inne podłoże, stąd trudno właściwie udzielić pomocy nie widząc zdarzenia. I przyznaję również - rasa to łatwa nie jest i czeka Cię nie lada wyzwanie. Powodzenia!
  8. Dokładnie tak. Wciąż istnieje pojęcie jak rasa predysponowa do... ale ponieważ hodowcy mocno zaczęli rozmnażać psy tylko ze względu na eksterier, to cechy osobowości i temperamentu również się z każdym pokoleniem zmieniają. Do tego jeszcze najbardziej cierpią popularne rasy, jak goldeny czy labradory. Niedługo żniwa będą zbierać inne, obecnie chyba najbardziej popularne - bordery.
×
×
  • Create New...