Jump to content
Dogomania

CichaKasia

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

CichaKasia's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam, jestem chwilowo dostępna, więc może będę mogła się do czegoś przydać w akcji WOŚP? Widziałam na stronie z ZP, że jakiś pan Krzysztof zaoferował "pokaz psów" ( z tego co zrozumiałam :) ). Jeśli komuś się przydam, proszę o telefon, gdyż nie ukrywam nie zawsze korzystam z internetu... Pozdrawiam wszystkich w Nowym Roku!
  2. U nas po staremu :) dostępni jesteśmy na spacery cały czas, więc dostosujemy się do pani harmonogramu :)
  3. Oczywiście, że chcę wspólny spacer - Apacz też :)) czekamy więc na spotkanie :)
  4. Witam, byłam pare chwil na ZP, widziałam jakie pieski maja warunki.... tragedia... Właściciel ZP (nawet nie będę pisać tego nazwiska, bo sie człowiekowi źle robi...) w ogóle nie myśli o zwierzętach, o tym, że to są przecież żywe istoty... Naprawdę ręce opadają, może jakieś pismo trzeba anonimowo wysłać do Urzędu Miasta o złym stanie "boksów" dla psiaków? Co do Apacza - szaleje jak zawsze, w domu troszkę grzeczniejszy, na dworze gania, skacze, lata za patykami. Czekamy na wspólny spacer z paniami :) pozdrawiamy!
  5. Dziś właśnie byliśmy na dłuższym spacerku i jest ok :) czyli jak będzie pani Dorota lub inne panie chętne na spacer w weekend, to zapraszam :) My z Apaczam będziemy czekać na wiadomość :)
  6. Pierwsza dekada lipca mi odpowiada :) Apacz ostatnio troche spokojniejszy, ale to zapewne przez upalna pogodę :) Uczę go zostawać samemu, ale nauczył się otwierać sobie drzwi, więc jest już z tym zostawianiem go mały problem :) Co natomiast nowego? Apacz nauczył się pływać :D na pewno umiał jak każdy pies, ale w te upalne dni skakanie do wody, wyławianie kijków i ogólne pływanie koło ludzi sprawia mu dużo radochy :) Pozdrawiam i czekam na spotkanie jak alergia juz mi trochę przejdzie :) (czyli tydzień, max. 2 i powinno być ok)
  7. Oczywiście, że nam pasuje :)
  8. U nas dobrze, ale czekamy, aż ktoś nas odwiedzi i pospaceruje z nami :D
  9. Jak się wymęczy Apacza na dworze, to w domu jest grzeczny :P a póki jest śnieg, to bardzo łatwo go zachęcić do biegania, gdyż uwielbia pogoń za śnieżkami :D Tak więc póki jest śnieżek, to zapraszam do spaceru, bo tak ciągle tylko ze mną i ze mną, to pewnie się nudzi chłopaczek :P
  10. Apacz szaleje i faktycznie widziała pani pewnie Apacza z panem, bo wyjątkowy wyszli sami :P Apacz raz jest dość grzeczny, raz strasznie rozbrykany, juz nie raz wywróciłam się przez niego na śnielu/lodzie, bo zobaczyl interesujący kępek trawy i musiał szybko do niego dobiec :D a;e poza tym w domu się trochę uspokoił, po jedzeniu zazwyczaj ucina sobie drzemkę, a gryzie dopiero wieczorami :P Wszyscy go kochają w domu, dopieszczają (i dokarmiają niestety, ale nadal wygląda "szczupło" :D) . Jakby któraś z pań chciała do zobaczyć na spacerze lub w domu, to oczywiście zapraszam :)
  11. Oj, co do tych butów to prawda :D bo póki jest dużo śniegu, to chodzi się głównie po zaspach i nieodśnieżanych dróżkach :) Do tego ciepłe spodnie albo i nawet 2 pary, tak jak grube skarpety :P A może pani Aniu po prostu umówimy się na sobotę, godzina np. 11 lub 12 w określonym miejscu? :> Nie wiem z jakich okolic Bolesławca pani jest, ale mogę kawałek podejść zawsze :) Apacz na pewno będzie się bardzo cieszył pani towarzystwem i taki spacer z byłym "szatanem" ZP rozpogodzi panią i tę zimową atmosferę :)
  12. Od czasu do czasu spotykam na porannych spacerach panią Joannę :) Ale niestety chłopacy nadal się nie lubią. Apacz w zaspach śniegu szaleje i sprawia mu to nie lada radochę, za sankami biega i gryzie :P i nawet raz uczestniczył w kuligu :D W domu trochę grzeczniejszy, jakby mniej gryzł i szalał, aż ja czasami muszę go zachęcać do biegania za zabawką :) Może to z powodu temperatury w pokoju (w dzień około 20-22 stopnie), co w porównaniu z dworem jest raczej dla Apacza upałem, przy którym najlepiej się śpi :) Jednak apetyt nadal mu dopisuje (a kuchni mógłby siedzieć całymi dniami :) ), nie tyje, na dworze szaleje, więc chyba wszystko z nim dobrze. Pani Dorotko, proszę wracać do zdrowia! :)
  13. [IMG]http://yfrog.com/j8eeec0c2734j[/IMG][U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/236/e8a389e8a78db18bmed.jpeg[/IMG][/URL] [/U]A tu Apacz i Sara :)
  14. Mi jak najbardziej pasuje :) sama tamtędy zazwyczaj chodzę :) jak będzie pani Dorota szła na spacer, to prosże chwile wcześniej wysłać smska, to też podejdę z moim wariatem ;)
  15. Pani Aniu, słyszałam jak byłam jeszcze w Zieleni o Dianie i jest mi naprawdę przykro, ze tak smutno zakończyła się ta sprawa z biednym pieskiem... aż płakać mi się chce, że ludzie są tacy nieczuli i okrutni dla istot, któe przecież nic im nie zrobiły, a są od ludzi uzależnione. Nie znałam Diany osobiście, ale gdybym spotkała jej pseudo właściciela (bo właściciel dba o swoim czworonożnych przyjaciół), to mimo mojej małej i niepozornej postury, delikatnie rzecz ujmując - bym mu nakopała! Pani Dorotko, ja też nad Bobrem mieszkam -> w okolicy Staszica, ale podejśc na ulicę Rajsko lub Zabobrze, to nie był by dla mnie problem :) W sprawie wspólnego spaceru proszę o smska z ulicą, na której mogły byśmy się spotkać lub jakimś punktem zaczepnym - z Apaczem dojdziemy wszędzie.
×
×
  • Create New...