alek5464
Members-
Posts
178 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alek5464
-
Dzisiaj mija tydzien jak Reda jest u nas! Zeber juz prawie nie widac oczywiscie jeszcze czuc pod dotykiem ale nie widac. Bylam z nía dzisiaj u weta bo zaniepokoilo mnie ze po przejsciu kiludziesieciu metrow tak jaby miala skurcze w tylnych lapkach, martwilam sie czy to cos nie od kragoslupa ale wet powiedzial ze ona poprostu nie ma prawie miesni a te co sa sa przeciazone i moze miec skurcze czyli musi tyc i biegac a bedzie wszytko ok!![IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/cheerful.gif[/IMG] Weta nawet chyba polubila bo pomachala kikutkiem i dala sie obmacywac, ogladac, mierzyc temp. Ta bida zupelnie nie wie do czego sluza pileczki, pluszaki, patyki ona sie nigdy chyba nie bawila[IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/misspeak.gif[/IMG]. ´Dzsiaj po raz pierwszy pobiegla za Zuzka jak ta poleciala za pilka, jeszcze nie wie po co pobiegla ale sie nauczy, pluszaki ma w kojcu ale zupelnie sie nimi nie interesuje. Nie mialam dzisiaj czasu ale jutro poszukam kogos od dobermanow!!1 [IMG]http://www.forum.**********/images/statusicon/user_online.gif[/IMG] [URL="http://www.forum.**********/report.php?p=877678"][IMG]http://www.forum.**********/images/polskiebutony/report.gif[/IMG][/URL] [IMG]http://www.forum.**********/images/misc/progress.gif[/IMG]
-
Rotek_ Reda dzsiaj POGRYZLA chrupka ktorego dostala!!!! Do tej pory polykala wszystko co dostala. Wczoraj WYPLULA sucharka ktorego dostala zeby doczyscic zeby!!!! Dobrze dla ciebie ze sie nie zalozylas!! Je lapczywie ale nie pochlania!!!!!!! Robi sie pieszczoch, chodzi caly czas za mna i podklada glowe do glaskania! Bedzie z niej prawdziwy rottek szybciej niz nam sie zdawalo!! Ja szykowalam sie na tygodnie pracy a ona po 4 dniach zaczyna zachowywac sie prawie normalnie!!!!!!!
-
Naprawde ogromna frajda jak dzikus po 2 dniach zaczyna podchodzic i upominac sie o glaskanie. Jak sie ja mizia to tak smiesznie chrapie. Ja mam naprawde szczescie do rottkow, poprzednia ze strachu przed czlowiekiem czolgala sie bala sie schodow, do auta musialo ja 3 ludzi wsadzac a po tygodniu przesiadywala pol dnia w aucie, a biegla klusem ja sie ja wolalo i Reda taki dzikus a to dopiero pelne 2 dni a ona juz sie domaga pieszczot i chodzi caly czas kolo mnie. Siada na kazde polecenie siad!!!
-
Jak sie popularnie mowi: DOBRE WRAZENIE TO POLOWA SUKCESU!!!!! i "CICHA WODA BRZEGI RWIE" Reda dzsiaj zaczela podskubywac Zuzke! Jak tylko Zuzka byla w jej poblizu to ta klapala zebami i lapala ale ze Zuzka ma grube futo wiec zostawalo jej tylko troche klakow w pysku. Na szczescie Zuzka nie z tych co dadza sie byle komu i byle czego sprowokowac i ja poprostu olala. Dzsiaj je lakomie ale duzo wolniej juz nie pochlania tylko je lapczywie. Zaczyna rozumiec ze mizianie to cos fajnego i pomalu przychodzi zeby ja poglaskac :)
-
Zakaladamy sie ze wystarczy miesiac zeby jadla w miare normalnie, bo calkiem normalnie to chyba nigdy. Moj adres [EMAIL="gadu-gadu@web.de"]gadu-gadu@web.de[/EMAIL] bede ci bardzo wdzieczna za zdjecia. Rozmiar jest ok. Z instrukcje dziekuje z gory!! Nie brudzi w pomieszczeniu w ktorym stoja budy, wychodzi na zewnatrz i robi w kojcu.
-
czekajcie czekajcie jak mi nie powiecie jak sie je wstawia to kiepa bo ja nie mam zielonego pojecia!! Reda na komende siad siada za kazdym razem(pare razy jej pokazalam). Rtotek_ na szczescie kupa prawidlowa, mimo zmiany jedzonka! Dostaje siemie lniane, olej lniany, olej slonecznikowy, zoltka ale w minimalnych ilosciach zeby zoladek sie przyzwyczajal powoli. Reda ma tak slodki wyraz pysia ze byli znajomi a znajomy boi sie psow, ja patrze a on glaszcze Rede!!!!! Powiedzial ze jej tak dobrze z oczu patrzy ze nie mozna sie oprzec zeby jej nie poglaskac. Rotek_ moglabys mi wyslac to zdjecie z szefem bo ja go nie mam a Reda ma juz swoj album. Mam wrazenie ze teraz jak bylam i dalam jej dzisiaj juz 5 posilek to zjadla go o 1 sekunde wolniej niz poprzedni.
-
Sunia jak sie ja wypusci z kojca ma tylko jeden cel "musze znalezc cos do jedzenia" mimo ze wypuscilam ja po jedzieniu. Dzisiaj jak stanela kolo mnie zaczelam ja drapac po brzuchu, trzeba bylo widziec jej mine "cholera ale to przyjemne a wlasciwie to co ona mi robi", byla cala spieta ale widac bylo ze jej to sprawia przyjemnosc. Ciekawa jestem ile minie czasu zanim wywali brzuchola do miziania taki typowy gest dla rottkow??? Zdjecia nie wiem czy wybiore 2-3 bo nie da sie robic zdjec psu ktory tylko wacha i lata zeby znalezc do zapelnienia zoladka. Jeszcze pozostal problem Guci a problem jest duzy bo to Gucia zaczyna (typowe zachowanie dla malych psow) a nie Reda. No coz mam nadzieje ze metoda malych kroczkow da cos a jak nie, to bedzie Gucia wychodzila na smyczy(sama to sobie robi) ´Jednego jestem prawie pewna ze na szczescie nie byla bita, nie boi sie kija, podniesionej gwaltownie reki, ona chyba poprostu nie miala do czynienie z czlowiekiem. Reda jest taka mala bo byla niedozywiona bo na koncu cienkich nog sa bardzo duze stopy.
-
Reda dostaje na razie jesc jak szczeniak czyli co 2-3 godz po troche. Dzisiaj dostala rybke z ryzem i siemieniem lanianym, potem chrupki namoczone z jajkiem i potem znowu ryz. Kupe zrobila typowa dla psow schroniskowych czyli szara i luzna ale nie biegunka. zalatwila sie w kojcu ale na zewnatrz a nie w pomieszczeniu gdzie stoja jej budy. Ma 2 budy bo uawazalam ze ta po Ledzi jest zdecydowanie dla niej za duza wiec wnioslam mniejsza, ale Reda woli wiekszy metraz bo spi w tej duzej. Sunia jest kochana ale straszny jeszcze dzikus. Czlowiek ja interesuje tylko wtedy jak ma cos do jedzenia w reku. Jest jeszcze kompletnie zagubiona. Dam jej na razie sopkoj, chodze do niej pare razy pogadam, poglaszcze i to na tyle na razie. Zeby miala zolto- brazowe 2 kromki wychnietego na sucharek chleba i gnat cielecy i stal sie cud zabki sa biale!! Z Zuzka sa sobie jak na razie obojetne, Gucie trzymam na razie na odleglosc, musze Redzi kupic kaganiec bo w te co mam po rottach wchodzi jej cala glowa
-
Reda dostaje jesc jak szczeniak czyli co 2-3 godziny troszke. Dziasiaj dostala rybe z ryzem i siemieniem lnianym, chrupki moczone z dodatkiem jajka. Zrobila kupe typowa dla psow schroniskowych czyli szara i lekka ale bez biegunki. Zalatwila sie w kojcu ale nie pomieszczeniu w ktorym stoja budy!! Budy ma 2 bo w/g ta po Ledzi jest dla niej za duza a mialam mniejsza wiec ja wstawilam ale ona widocznie woli wieksze metraze bo wybrala ta wieksza. Zeby miala zolto-brazowe 2 kromki sucharkow i gnat cielecy i cud zabki sa biale!!!!!! Sucz jest przesympatyczna,dzikus, zachowuje sie tak jakby ja czlowiek nie inetersowal jezeli nie ma czegos w reku do jedzenia. Ona jeszcze jest calkowicie zagubiona wiec daje jej spokoj, chodze pare razy pogadam, poglaskam i na tyle. Z Zuzka obojetnie a Gucie na razie wyprowadzam na smyczy a proby ich przekonania do siebie rozpoczne dopiero jak kupie Redzie kaganiec bo w te po rottweilerach to chowa sie jej cala glowa.
-
no i szkielecik jest u mnie!!! jedno wiem nie lubi malych psow!!!!1 jazda byla bardzo ok siedziala sobie z tylu spokojnie nie wymiotowala. Dostala juz 2 razy jesc malutkie porcje ktore WCHLANIALA bo tego nie mozna nazwac jedzeniem!!! 2 raz to dostala namoczone chrupki bo balam sie ze suchymi sie udlawi!! Sunia jest przeurocza, milusinka i caly czas macha ogonkiem nawet jak trzymala Gucie w zebach!! Zobaczymy narazie jest stres full ale siedzi juz w budzie i obgryza cielecego gnata!!!
-
Witam! Troche sie plany zmienily, poniewaz wypadl sponsor postanowialam polaczyc pare spraw, jutro czyli w poniedzialek jade do Uciechowa. tam zostawie przyczepe na ktorej mam kodry dla nich, poznamy sie z niunia i zobaczymy jak dogada sie z Zuzka. Nastepnie jade do Wroclawia, moja mama ma pare terminow u lekarzy i jak to zalatwimy czyli 2-4 dni wracam przez Uciechow zabieram Rede i jedziemy do domu. Niestety przyjdzie jej spedzic pare dni wiecej w schronie ale 2 wyjazda do Wroclawia w tak krotkim czasie przekracza moje mozliwosci finansowe. Mam nadzieje ze niunia mi to wybaczy :cool3:
-
wiem ze u was tez cienko :shake:. Troche mnie powalila ta cisza od sponsora, a niech :diabloti::diabloti::diabloti: to wezma. Najwazniejsze ze sterylka nie kosztuje. A co do oczka to i tak spiewka przyszlosci wiec i ja bede mogla tez zaczac juz teraz zbierac i wspolnymi silami damy rade , nawazniejsze zeby on dala rade, pozbierala sie szybciutko nabrala cialka a potem to juz z gorki. Dzisiaj dostalam 5kg cwiartek kurczaka w promocji wiec jedzonko tez juz przynajmniej na poczatek jest:multi::multi::multi:
-
Niestety tak najczesciej bywa ze za dobra wiadomoscia w slad idzie zla. Ta zla szczegolnie dla mnie bo wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja ze sponsor sie wypia wiec koszty tarsportu spadna na mnie :angryy:. To bagatelka 400km.:cool1: Bdzie to trudne dla mnie ale coz tak to jest, obiecanki macanki a glupiemu radosc. Niezaleznie od tego nic sie nie zmienia bede we wtorek.
-
zadzwonilam do weta zeby sie dowiedziec ile bedzie kosztowac sterylka. Powiedzialam ze Reda jest ze schroniska i ze na dogo bedzie musiala byc robiona zbiorka kasy a moj wet na to ze ma na wiosne pule dotowana i Reda poddana zostanie sterylce ZA DARMO!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi:
-
[COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Właściciel sklepu przytwierdził nad wejściem tabliczkę z napisem: "[/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#0000ff][FONT=Verdana][SIZE=2][U]Szczeniaki[/U][/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] na sprzedaż". Takie ogłoszenia zazwyczaj przyciągają dzieci, toteż niebawem w sklepie pojawił się mały [/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#0000ff][FONT=Verdana][SIZE=2][U]chłopiec[/U][/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]. - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Po ile pan sprzedaje swoje szczeniaki?[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] - zapytał. - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Tak po 30 do 50 dolarów[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] - odparł właściciel. Chłopczyk sięgnął do kieszeni i wydobył z niej kilka drobnych monet. - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Mam 2 dolary i 37 centów[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] - powiedział. - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Czy mógłbym zobaczyć te pieski, proszę pana?[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#0000ff][FONT=Verdana][SIZE=2][U]Sprzedawca[/U][/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] uśmiechnął się i zagwizdał. Z budy wyszła Lady. Truchtem pobiegła przez sklep, a za nią potoczyło się pięć malusieńkich, drobniuteńkich kuleczek. Jedno ze szczeniąt wyraźnie zostawało w tyle. Chłopiec natychmiast wskazał na nie nadążającego za resztą, kulejącego psiaka i spytał: - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Co mu się stało?[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] Właściciel wyjaśnił mu, że badał go już weterynarz i okazało się, że psiak ma niewłaściwą budowę biodra. Zawsze już będzie kulał, na zawsze pozostanie kaleką. Chłopiec zapalił się natychmiast. - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Właśnie tego szczeniaka chciałbym kupić![/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] - oznajmił. - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Nie, nie. To niemożliwe, byś chciał kupić tego pieska - odparł sprzedawca. - Jeśli naprawdę ci na nim zależy, po prostu ci go dam.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] Chłopczyk wyglądał na poważnie zdenerwowanego. Spojrzał właścicielowi prosto w oczy i wskazując palcem, odezwał się: - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Nie chcę, żeby pan mi go dawał. Ten piesek jest wart co do grosza tyle samo co pozostałe szczeniaki i zapłacę za niego całą sumę. Właściwie, to zapłacę panu teraz tylko 2 dolary i 37 centów, lecz co [/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=#0000ff][FONT=Verdana][SIZE=2][U]miesiąc[/U][/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] będę przynosił 50 centów, dopóki go nie spłacę[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]. Sprzedawca zaoponował: - [/SIZE][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Ależ ty nie możesz chcieć takiego psa. On nigdy nie będzie mógł biegać, skakać, bawić się z tobą tak, jak inne szczeniaki.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2] Chłopczyk schylił się i podwinął lewą nogawkę spodni, odsłaniając kaleką nogę, wspieraną dużą metalową klamrą. Spojrzał na właściciela sklepu i odparł cicho: - [/SIZE][/FONT][/COLOR][B][COLOR=#0080ff][FONT=Verdana][SIZE=2]Cóż, ja sam dobrze nie biegam, a ten szczeniak potrzebuje kogoś, kto to zrozumie![/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] to znalazlam na forum ONkow
-
napiasalm cos ale mi zjadlo wiec jeszcze raz: Mialam pare psow w kojcu i chyba talko 2 nie brudzily wiec ze tak powiem jestm "nawyknieta" do sprzatania. Nie ma co gdybac zobaczymy jak juz sunia bedzie u mnie. Jak sie nauczy nie brudzic w kojcu to dobrze a jak nie to trudno, nikt nie jest doskonaly nawet Ja :oops:
-
to normalne ze jak cos ucieka to sie goni. Zuzka spi z kicia ale jak ta na zewnatrz ucieka to Zuzka ja goni. Mnie chodzilo o taka prawdziwa agresje do kotow, moja 1 rottka zamordowala mi kota i dlatego dmucham na zimne. Jurto zadzwonie i uzgodnimy kiedy bede mogla po nia przyjechac. Im szybciej tym dla niunki lepiej, nie dlatego ze jej u was zle ale wy macie wiele psow do dogladania a ja bede miala tylko te 2 plus psie mamy ktore mieszka z nami.