choma
Members-
Posts
26 -
Joined
-
Last visited
choma's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Cudne oczy, strasznie smutne...
-
Ciapuś-wyrzucony 9 m-czny piesio, przerażony! -ZAGINĄŁ!!!!
choma replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Najgorsze, że to dopiero początek wakacji i zaraz się zacznie fala telefonów o błąkających się psach wyrzuconych z aut... Może na dogomanii ktoś nam podpowie jak zdobyć ludzi, którzy chcieliby być domem tymczasowym, w naszym mieście? Podpowiedzcie, w jaki sposób rozpropagować dt? -
Przepraszam, że tak mało, na razie nie dam rady więcej - dorzucę 5 zł do deklaracji i trzymam kciuki za wilkopodobną
-
Zofija, napisz ile ma lat, jakej jest wielkości porozgłaszam ją
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
choma replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
Acha jeszcze jedno mi sie nasunęło a propos zdegustowania: opłata za DT 15 zł za dobę? To chyba jakaś pomyłka w nazewnictwie. DOM za opłatą? Raczej nazwałabym to pensjonatem i nie wprowadzała ludzi w błąd. Wydaje mi się, że z definicji dom tymczasowy działa na zasadzie wolontariatu.. -
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
choma replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
Jestem zdegustowana, cytując jedną z dogo-maniaczek, waszym atakiem na Zofiję. Dużo świetnych porad się tu pojawiło. Pytanie moje brzmi ile z matek dogomaniaczek zdecydowałoby sie na zostawienie psa, który wykazał agresję?Czy psie maniaczki mają, oprócz psów na tymczasie( z którymi świetnie sobie radzą odpowiadając agresją na agresję) jeszcze małe dzieci? A teraz krótkie wyjasninie. Panda (moja, wcale nie taka potulna- względem innych psów- sunia) spotkała się z Ramzesem daleko od domu, w miejscu w którym rzadko bywa. Ramzes zareagwał agresją jak tylko zbliżylismy się do niego (psy były na smyczy, był jeszcze mój syn- w pobliżu). Spuscilismy psy w ogrodzie, żeby Ramzes oswoił się z nowym miejscem. Przywitał się stopniowo a nie na raz z wszystkimi i do wszystkich ludzi był o.k.Potem były jeszcze 2 starcia z Pandą. a potem pojawił się jeden z naszych kotów za którym Ramzes rzucił się w pogoń. Kot wdrapał się na najwyższą sosnę na której siedział przerażony kilka godzin. Nikt go nie widział jak schodził, nie ma go do tej pory w domu, co mnie bardzo niepokoi.. Potem był spacer z Ramzesem, Pandą i Zofijką, tym razem do ataku rzuciła się Panda. Reasumując: psy nie przypadły sobie do gustu, Ramzes jest typem dominanta a nie potulnym bidulem (jak przecudna Diancia). Nie mam zamiaru zbierac z ogrodu żadnych zwłok, dopóki psy i koty się dotrą. Dla mnie łagodny pies wchodzi na czyjaś posesję i kuli ogon pod siebie widząc nowych ludzi i zwierzaki. Ramzes jest pewny siebie. A nie tak jak go przedstawiałyście. Oskarżanie tu kogokogolwiek i używanie okresleń typu "ludzka głupota" jest objawem waszego dogo -MANIACTWA. Kazda z nas miała dobre chęci, chciałyśmy pomóc, czekałam na łagodną psinę, bo tylko taką mogę trzymać przy naszej gromadce. Ramzes jest wspaniałym psem, dla silnego człowieka a nie łagodnym bidulem. Idzie po 23 lipca do hoteliku gdzie jest fachowy trener i ja uważam to za przejaw naszej odpowiedzialności za psa a nie głupoty a z Zofiji już zejdźcie bo to jeden z największych psich przyjaciół jakie znam. -
Zofijko, współczuję Wam bardzo, najgorsze takie nagłe niespodziewane odejścia... Szkoda, że odszedł Ktoś kto zalazł prawdziwy Dom a psy w schronisku żyją, potrafią przeżyc kilkanaście lat w klatce.. Pozostaje mieć nadzieję, że jest Sambci dużo lepiej teraz niż w jakimkolwiek ludzkim domu na świecie.. Gdybym mogła Ci jakoś pomóc wpadnij proszę..Pozdrawiam
-
Zosiu czy możesz mi przesłać zdjęcia na maila?Powieszę ogłoszenie w pracy. Nie umiem ich skopiować z tej strony
-
Mały kundelek Grafi, nie radzi sobie w schronisku-potrzebny domek!!!!!
choma replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Negocjuję z Ł. Mamy teraz na tymczasie kicię, a czekamy na jeszcze 2 koty, które chwilowo są u pani Oli. mieliśmy brać max. 2 ale Ł. zgodził się i na 3:) Ciężko będzie namówić jeszcze na psa.. -
Mały kundelek Grafi, nie radzi sobie w schronisku-potrzebny domek!!!!!
choma replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Hej Zofijko a jak z charakterkiem? Wszak uroda to nie wszystko:) jak reaguje na innych przedstawicieli swojego gatunku tudzież obcego np kociego? -
Malutki czarny kundelek po wypadku bez oka- ma już domek.
choma replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Zofija, napisz proszę jakiej opieki wymaga, czy to oko to stara czy świeża rana?Czy szczęka zrośnie się sama?Jak reaguje na koty? -
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
choma replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że tak póżno, Diancia szczęśliwa, jak sie najlepiej poczytajcie sami, oto fragment listu od jej nowej opiekunki Dianusia jest b. spragniona bliskości i czułości, jeśli tylko nie śpi to dopomina się (skutecznie) przytulania, drapania za uszkiem i głaskania "cycochów".Leży zawsze przy mnie, choć sprowokowana, zaproszona odwiedza już pokój Maćka. Bardzo lubi się z nim bawić- on zresztą z nią też.Dianka uwielbia wychodzić do ogrodu, ale nie chce w nim być sama.Tak długo stoi na tarasie aż zmusi mnie do wyjścia (nie zawsze chcem ale muszem) i do podjęcia z nią zabawy.Biega jak szalona, przynosi zabawki, niestety czasem i korę z rabatek, patyki, różne ogrodowe ździorba i wymusza,żebym robiła to samo... Jeśli nas ktoś obserwuje to ma niezły ubaw... 12-letną Timbę też prowojuje, ale z wątpliwym skutkiem-Timba ją głównie obserwuje i jakby chciała pytać: skąd mam wziąć na to siły? Jeśli zostawię ją samą na dworze-szybko wraca i chce wejść do domu, co wcale nie oznacza braku chęci do ponownego wyjścia ale ze mną... Dianusia ma niezły apetyt, wcina suchą karmę Chapi ( i namiętnie podkrada ją z miski Timby) mimo,że jej miseczka jeszcze pełna; uwielbia też swoje główne danie, a więc taki specjalny psi makaron z puszkowym Chapi z domieszką naszego mięska (te specjały zawsze u nas serwuje psom Maciek-on jest ich nadwornym kucharzem i kelnerem, mnie przypada rola zmywaka po obiedzie). Dianka ma w naszym domku (teraz to przecież i jej domek) swoje ulubione miejsca-zawsze, gdy jestem w domu musi być obok: a to w biurze przy komputerze,a to w jadalni pod stołem, a to w pokoju tv w swoim legowisku (ma tu swój koszyczek)-też przy moim fotelu.Rano czeka już pod sypialnią," wymyje" mi całą buzię i wymusi,żebym wyszła z nią zaczerpnąć świeżego powietrza (musiałam zmienić porę wstawania).Nie wolno jej tylko wchodzić do naszego gabinetu - szybko przyjęła to do wiadomości (pełna reakcja już po kilku razach na "nie wchodź".Jest b. mądrym psem, myślę,że dużo będziemy mogli ją nauczyć.Wygląda też już teraz na bardzo szcęśliwego psa,myślę,że przypadłyśmy sobie do gustu. Czasem gdy śpi płacze (nie wiem czy to jeszcze jakieś złe wspomnienia ???) ale mam nadzieję, że z czasem to przejdzie. Ciągle jeszcze z oporami reaguje na męża,choć jest już lepiej niż na początku. Pozwala się mu głaskać, czasem weźmie z ręki jedzenie, ale na każdy gwałtowniejszy ruch-w nogi...Dużo pracy jeszcze przed nami, ale nic to ! Ważne,że czuje się kochana i mam nadzieję, że jako członek rodziny przyniesie nam dużo radości i satysfakcji. Trochę się rozczuliłam, ale Dianusia wyzwala same pozytywne emocje. Bardzo Wam Wszystkim za nią dziękujemy -
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
choma replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
W najblizszy weekend zbiore sie za dłuższą opowieść, teraz nie mam kompletnie czsu, pozdrawiam pa