Jump to content
Dogomania

ms_arwi

Members
  • Posts

    1653
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ms_arwi

  1. Jedyne pocieszenie jest takie, ze gdyby zostal w schronisku, nie mialby zadnej szansy, nikt by go nie pokochal... A tak mial wszystko co mozna bylo mu zapewnic... Agatko, zrobiliscie wszystko co mozna :calus:
  2. ksiazeczka Enzo bedzie wyslana do pani Doroty poczta (pan Marek nie wiedzial chyba ze to ta ksiazeczka, bo w schronisku nie wpisali za wiele w nia :roll: ). Powiedzcie mi tez, w kwestii przepisywania chipa - bo na tym sie nie znam kompletnie - co zrobic zeby numer chipa byl na pania Dorote (teraz jest zdaje sie na schronisko)?
  3. [quote name='dorota33']witam was enzo to super psiak jest bardzo grzeczny w domu a na dworze niestety niewszyscy mu sie podobaja ale zaczynam to ignorowac i on powoli tez mysle ze dogadamy sie z nim bo jak narazie to jest bez problemu co do kastracji to ja jestem za bo to mu niezaszkodzi i co najwazniejsze niebedzie szczeniakow i on bedzie spokojniejszy[/QUOTE] swietnie :) zatem moglaby sie pani dowiedziec moze u weta jakis jest koszt zabiegu? Mysle, ze dziewczyny chetnie wspomoga przy tym zabiegu finansowo :)
  4. Naprawde przegladam ten watek i nadziwic sie nie moge, ze tutaj ciagle wszyscy tak o Frania dbaja :) Ale dosc juz Franio przezyl w swoim psim zyciu... Teraz jest zadbany i szczesliwy :)
  5. [quote name='baster i lusi']wpłaciłam deklaracje za listopad .Natalia zrobisz z nimi co uważasz za słuszne.[/QUOTE] hm... to jesli Pani Enzo bedzie chciala wykastrowac chlopaka, to przeleje jej :)
  6. Agatko, w Poznaniu sa dwa szczeniaki podobno uratowane z parwo - jesli mogloby to w czyms pomoc to daj znac... [SIZE=1](na gg napisalam Ci reszte)[/SIZE]
  7. [quote name='ania z poznania']MIA nie zauważała szczeniorka????? Co jej się stało?????[/QUOTE] chyba przyjela taktyke "nie widze go, nie jest uroczy, nie potrzebujemy go" w obawie przed konkurencja ;)
  8. To wolontariuszka Ania i Sebastian ze schroniska pokazali mi Preguska i opowiedzieli o nim... To oni sie nim opiekowali w schronisku. I to oni mi pokazali, ze ten pies moze kochac. Na cala historie Preguska i jej szczesliwe zakonczenie sklada sie wiele czynnikow i trudno mi uznac, ze jestem najwazniejszym ;) Najwazniejsze jest to, ze rodzina sie odnalazla :fadein:
  9. Agatko, Etna i Morrisek chociaz sie nieco zainteresowali malym - Mia i Frida go niemal nie zauwazaly :roll: jakby zdawaly sie mowic w obawie przed konkurencja z jego strony "on wcale nie jest taki slodki i uroczy, my jestesmy bardziej" :roll: mam tez kilka jego fotek, ale musze bluetootha zmusic do zadzialania...
  10. Agus, ta historia daje nadzieje :) [quote name='ania z poznania']Jaki Enzo musi być szczęśliwy..........[/QUOTE] i pomyslec, ze gdyby nie wiele czynnikow Enzo moglby nigdy nie trafic do swojej rodziny... Dobrze, ze w Poznaniu nie usypiaja psow "agresywnych"... a on po prostu byl zagubiony...
  11. [quote name='baster i lusi']tak byśmy chcieli by wszystkie psiaki miały takie domki.Natalia ty to masz szczęście to już drugi psiak którego odnależli własciciele,ale o tamtej pani szkoda gadac nie to co CI.[/QUOTE] To prawda, ze to juz drugi psiak, ktorego wlasciciele sie odnalezli, szkoda, ze tamci nie mieli takiego serca jak Panstwo Enzo. Chcialoby sie zeby wszystkie historie konczyly sie tak dobrze :)
  12. [quote name='fioneczka']jeśli tak mówisz :roll: pamiętaj następnym razem krzyczeć głośno o pomoc ;) a jak będziesz miała jakieś wieści ze spotkania dawaj znać :p qrcze ... czy to na pewno on ... czy ich pozna ... ale historia ... oby miała swój szczęśliwy koniec[/QUOTE] Nie lubie krzyczec ;) Zreszta, jak tu prosic o pomoc kiedy tyle psiakow jej potrzebuje dookola... A skoro zawsze na przelew za hotel sie znajdowalo, to i krzyczec nie bylo trzeba ;) Sama jestem ciekawa, czy Panstwa pozna Pregusek :D
  13. [quote name='fioneczka'] a u nas pada śnieg ... znaczy to białe goowno które znowu będzie zasypywać mi garaż ... brrrr[/QUOTE] ma garaz i jeszcze baba marudzi :eviltong:
  14. a i uaktualnilam post rozliczeniowy - mam nadzieje, ze teraz jest juz wszystko :)
  15. [quote name='fioneczka']aaaaaaaaaa :splat: a mi się zdawało że dziś[/QUOTE] a bo miala dzis :) dzwonila jednak, ze umowila sie z Markiem na jutro i o 8 jakos planuja wyjechac do Bogatyni. Pani bedzie dzwonic na pewno jak zajada :)
  16. [quote name='agnieszka24']a czy jeśli kolega nie zdecyduje się go adoptować, to mały będzie u niego czekać na dom stały? Pytam bo u nas też zatrzęsienie szczeniorów, z powodu wojny ze schronem w Dyminach. Koleżanka dzwoniła do mnie przed chwilą czy bym nie wzięła jednego. Nie wiem czy mam trzymać miejsce dla tego szkraba.. tym bardziej, że nie mogę zaoferować długiego tymczasu, tylko na 1,5 miesiąca..[/QUOTE] mysle, ze najlepiej niech sie sam wypowie :) zaraz go "zmusze" do rejestracji ;)
  17. [quote name='agnieszka24']Czyli transport do Kielc niepotrzebny? :razz: Było by super, gdyby maluch został w domku na stałe :loveu:[/QUOTE] poki co poczekajmy :) mam nadzieje, ze maly zostanie ;)
  18. jestem chwilke przed kompem :) wyjasniam sytuacje :) wczoraj pokazalam koledze fotki maluszka, a on mi sie przyznal, ze od jakiegos czasu juz sie zastanawial nad psem (ma wieelki pusty dom...), a ze szczegolnie przypadly mu do gustu Mia i Frida i maluszek taki kolorystycznie jak Frida... Tak wiec zniechecalam go jak moglam, ze male niszcza, sikaja itp. ;) nie dal sie jednak przekonac i pojechalismy do schroniska obejrzec malego... no i nie moglismy juz go tam zostawic - stad moj telefon do Agaty. Malego zabralismy, podjechalismy do kliniki na ogolny przeglad i odrobaczanie. Przy okazji dostalismy masc na infekcje jaka ma w lapkach miedzy palcami - stad tak dziwnie chodzi, bo lapki go bola ... Zakupilismy pakiet skladajacy sie z obrozki, smyczki, karmy, zabawek (ciocia Natalia wybrala mu zestawik malego amstaffka :diabloti: ) i szamponiku, bo smierdzioszek z niego straszny :evil_lol: Maly jest wlasnie po kapieli (ach niedobra ze mnie ciotka :evil_lol:) i grzeje sie u mnie na kolanach :loveu: wieczorkiem maly zabiera sie z Michalem do Wrzesni poznac swoj nowy dom. Jesli chodzi o status DT czy DS - na razie uznajmy, ze to DT, z duza szansa na DS. Michal pracuje tak, ze maly nie powinien byc za dlugo sam, jesli mialby zgloszenie z placowki jakiejs dalszej, wtedy zawsze moge podjechac do niego do Wrzesni z Mia i Frida i pobyc z malym, albo on przywiezie go do mnie, takze mysle, ze nie ma sie o co martwic. Tak czy inaczej, Michalowi kaze ciagle fotografowac malego i zdawac mi relacje ze wszystkiego ;) albo osobiscie zdawac ja tutaj. Mam nadzieje, ze nie jestescie zle za te szybka akcje, ale jechalam z zamiarem pokazania tylko maluszka :) Ach i nad imieniem ciagle myslimy... wiec jak macie jakies propozycje, to czekamy :)
  19. Napisalam smsa do Anity, ale zapytam i tu, daloby rade komus pokazac na zywo tego szczeniorka? :)
  20. [quote name='chita']schron bedzie sie kontaktowal z "wlascicielami"?[/QUOTE] dobre pytanie... jutro zapytam.
  21. [quote name='baster i lusi']Może nawiała?[/QUOTE] tylko jakos sie po nia nikt nie zglosil...
  22. [quote name='agaga21']natalia, czemu nic nie pisałaś? kurcze, ale się dług zrobił...[/QUOTE] Zaden dlug... Hotel oplacony byl zawsze, nie martwcie sie tym. Uznajmy, ze dolozylam reszte.
  23. [quote name='agnieszka32']To jest nie do wiary... Jak dawno państwo oddali psa? Ile czasu on był w schronisku? Trzymam kciuki :)[/QUOTE] Rok temu jakos. Pani mowila zdaje sie o wrzesniu. A w schronisku nie pamietam juz jak dlugo. Moze kiedys wspominalam na watku.
  24. [quote name='conceited']wrocila do schronu? po ktorym osiedlu biegala?[/QUOTE] tak, jest w schronisku i ma sie swietnie z tego co wiem. a po ktorym osiedlu... nie pamietam teraz, ale dowiem sie dokladnie.
×
×
  • Create New...