[quote name='emdziolek'] Wziełabym psiaka do siebie zeby nie to ze ja w Anglii :([/QUOTE]
U mnie byl nieco dluzej i bylam w nim totalnie zakochana, rozwazalismy nawet ze zostanie z nami na zawsze, ale rozsadek wzial gore... Teraz mieszkamy w Poznaniu w nieduzym mieszkaniu bez mozliwosci wypuszczania psiakow do ogrodu i jestem w 6 miesiacu ciazy, wiec nie moge wziac 3eciego psa :/
Karolino, nie obrazaj sie, fakt, eufemistycznie mowiac: nikt nie jest zachwycony cala sytuacja; ale na dogo mnostwo psiakow szuka domow, tak jak bylo powiedziane, tutaj go nie znajduja, musisz go oglaszac, poprosic fundacje o wystawienie jego ŁADNYCH zdjec i ŁADNEGO, RZETELNEGO opisu, moze w lokalnej gazecie zrobic ogloszenia - tak to dziala i tylko tak Spot znajdzie dom.