Emilia111
Members-
Posts
59 -
Joined
-
Last visited
Emilia111's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Potrzebne DT, DS albo opieka wirtualna dla Aszy i Rudego!!!
Emilia111 replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
MAm na oko ok 4 kg karmy boscha dla szczeniaków,wiem ze niewiele,ale mogę wyslać Pani,proszę o adres. -
Potrzebne DT, DS albo opieka wirtualna dla Aszy i Rudego!!!
Emilia111 replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Co u suni?? -
Drejfus - szkolony posokowiec w bydgoskim schronisku ,cudny psiak!!!
Emilia111 replied to Nastkak's topic in Już w nowym domu
Witam ja też jestem z Kalisza i gdyby byla potrzebna pomoc do sprawdzenia domku przed adopcją to moge pomóc, jestem po adopcji z dogo:loveu:,jak coś proszę o maila.pozdrawiam -
Witam dziewczyny za sugestią :) ms-arwi postanowilam napisac o pewnej suńce,którą dziś przypakiem znalazłam na tej stronie schroniska w Tarnowie Podgórnym to ruda astka,przepiękna,łagodna i przyjazna dla psów,siedzi w boksie z innymi psami,w schornie jest juz 3 lata:shake:,w sumie ma juz ok 5 lat jak jest napisane,chcialabym jej jakoś pomóc,,ktorym trzeba pomóc wiem,ale może wspólne uda nam się coś wymyslec i pomóc jej..myślalam,żeby moze sama dac jej dt,ale mój TZ nie za bardzo chce się zgodzić....kurcze trzeba cos pomyśleć:-( oto strona schroniska [url]http://allegro.pl/item1179462621_bernardyn_owczarek_mix_wyzel_ka_amstaff_oddam.html[/url] prosze szukac rudej astki
-
Dzięki Natalia za odpowiedz:) poniewaz Ajda tylko pieknei sucha karme jadla z twoja Mią a w domu juz później slabo jej to szło,więc zmienilam jej dietę,i 2 dni dostawla karme royala,3 dni kurczak z ryzem i warzywami,a reszte surowe mięso,biale sery,jogurty...też narazie nie chcialabym jej zmieniac menu,masz racej ozbacze jak z nią będzie czy będzie tyła,jak tak wtedy zaczne sie martwić i albo ogranicze,albo zmienie menu:)narazie pozdrowionka od Ajdulki:):)
-
Hej cioteczki my juz jesteśmy po najgorszym,dziś byłam na kontroli i rana goni się bardzo ładnie:),podczas sterylizacji okazało się,że mała miała urojoną ciąże...zastanawiała mnie jej powiększona listwa mleczna,ale dopiero po sterylizacji weterynarz mi powiedział,że miała znacznie powiększoną macice...co świadczylo by o urojonej ciąży,dwa dni były dla niej ciężkie,bo biedna ciągle leżała i jeść nie chciała,ale w niedziele mi "ożyła":multi: i już jest wszystko dobrze:multi:teraz czekamy na calkowite wygojenie i ściągnięcie szwów....Natalia wiem,że Mia jest juz dawno po czy znacznie ograniczyłaś jej jedzonko,co podajesz jej?wiem ,że niunka wygladala znakomice jak byłam u was,więc proszę o jej menu:eviltong:,pozdrawiam
-
Dziękuję Magdo za zdjęcie,aż leska się zakręcila takie biedactwo i racja kawal pannicy z niej wyrósl:multi:zaraz kopiuje zdjęcie na pamiątke:loveu:,mala juz w sumie drugi tydzień po...z tydzień temu bylam z nia u weta zbadal ja i termin mi wyznaczyl na 7 maja,więc mam nadzieję,że to dobry termin,tez mi tlumaczyl o macicy,a powiem szczerze i nie chcialabym za wczasu chwalić mojej panny,ale odkąd zaczela się u niej cieczka bardzo wydoroslala..normalnie jakby kto mi psa podmienil:crazyeye::cool3: slata sie spokojniejsza,nawet już zostawiam jej do dyzpozycji pol mieszkania z balkonem i oczywiście mala non stop na balkonie i luka na wszystko bo z balkoniku ma widoki na ogródki,szkole boisko i pilke...za która przepada;),panna nawet wczoraj byla ze mna w pracy i zarabiala ze mną na chlebek;) i jest bardzo grzeczna,mówie dziewczyny ktoś mi ją w nocy podmienil,bo naprawde jakiś miesiac po jak do mnie przyjechala to maly szogun się z niej zrobil :evil_lol:
-
Hej cioteczki,moja Ajudnia już po cieczce na szczęście bylo spokojnie:)za tydzień jestem umówiona na sterylizację,trochę się boję zabiegu i już bym chciala być po tym...,jak macię jakieś wskazówki opiekuńcze po zabiegu to proszę o podzielenie się ze mną;)hcoć już w necie się naczytalam,ale rada od cioteczek to zawsze dobra rada;) aha i mam pytanko,czy któraś z cioteczek karmi swoje pociechy dietą barf??jak tak proszę o informacje i wasze zdanie na ten temat:)pozdrawiam gorąco:multi:
-
Hej cioteczki mi wet doradzi,żeby po ...następny żeby przed,opinie są podzielone,chcialabym żeby niunka hormonalnie się rozwinela i dorosla do pierwszej cieczki,a poźniej ją wysterylizować...może źle myśle:roll: maluch moj aktualnie od wczoraj ma zapalenie pęcherza i na antybiotyku,pocieszające że dobrze reaguje na antybiotyk i już po pierwszym dniu jest dobrze,ale martwi mnie to nawracające się zapalenie pęcherza-wyczytalam,że może to być spowodowane bakteriami gronkowca,paciorkowca itp może dlatego powraca,może jest delikatna i szybko lapie takie "przeziębienie",wcześniej miala badany mocz i wyniki byly dobre,ale chyba przy kolejnym zapaleniu będzie trzeba zrobić coś więcej,bo martwi mnie to,zobacze też latem,czy coś takiego zlapie:shake:
-
Hej dziewczyny eh znowu poniedzialek...;/,w sobote bylam z moim maluchem na wizycie kontrolnej i wszystko ladnie zanika, powiedzial,że może coś tam zostać,bo mogly się porobić "zacieki na ścinach"...mala może mieć taka tendecje z tymi stanami zapalnymi,że się huknie i jej guziol wyskoczy,ale teraz bedziemy wiedzieć,teraz czekamy tylko na pierwsza cieszkę,a później mala będzie wysterylizowana,obiecalam jeszcze wetowi w sumie kumpolwi zrobić laurke z ajdulka z podziękowaniem,bo naprawde chlopak sie staral,martwil i dbal o moja siulke i byl zawsze pod telefonem,do domu przyjezdzal,no i na duchu podtrzymal,gdy juz sie zalamalam:)teraz czekam na wiosne,może wkońcu przyjdzie,bo dziś z rana to mega odśniezanie autka,zamiast wiosny,pozdrawiam cioteczki
-
Hej dziewczyny eh znowu poniedzialek...;/,w sobote bylam z moim maluchem na wizycie kontrolnej i wszystko ladnie zanika, powiedzial,że może coś tam zostać,bo mogly się porobić "zacieki na ścinach"...mala może mieć taka tendecje z tymi stanami zapalnymi,że się huknie i jej guziol wyskoczy,ale teraz bedziemy wiedzieć,teraz czekamy tylko na pierwsza cieszkę,a później mala będzie wysterylizowana,obiecalam jeszcze wetowi w sumie kumpolwi zrobić laurke z ajdulka z podziękowaniem,bo naprawde chlopak sie staral,martwil i dbal o moja siulke i byl zawsze pod telefonem,do domu przyjezdzal,no i na duchu podtrzymal,gdy juz sie zalamalam:)teraz czekam na wiosne,może wkońcu przyjdzie,bo dziś z rana to mega odśniezanie autka,zamiast wiosny,pozdrawiam cioteczki
-
Hej dziewczyny eh znowu poniedzialek...;/,w sobote bylam z moim maluchem na wizycie kontrolnej i wszystko ladnie zanika, powiedzial,że może coś tam zostać,bo mogly się porobić "zacieki na ścinach"...mala może mieć taka tendecje z tymi stanami zapalnymi,że się huknie i jej guziol wyskoczy,ale teraz bedziemy wiedzieć,teraz czekamy tylko na pierwsza cieszkę,a później mala będzie wysterylizowana,obiecalam jeszcze wetowi w sumie kumpolwi zrobić laurke z ajdulka z podziękowaniem,bo naprawde chlopak sie staral,martwil i dbal o moja siulke i byl zawsze pod telefonem,do domu przyjezdzal,no i na duchu podtrzymal,gdy juz sie zalamalam:)teraz czekam na wiosne,może wkońcu przyjdzie,bo dziś z rana to mega odśniezanie autka,zamiast wiosny,pozdrawiam cioteczki