Jump to content
Dogomania

Teutonka

Members
  • Posts

    298
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Teutonka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='marmosia']I tylko ciekawe, jak mam ją odchudzić...[/QUOTE] spacerki!!! (obawiam się jednak, że ewok cierpi na zaawansowaną klappupkę hi hi hi)
  2. [quote name='a.piurek']Wiesz isadoro tu jakaś ściema jest bo TZ Teutonki wrócił we wtorek i.... duffa zdjęć jak nie było tak ni ma :mad::mad::mad:[/QUOTE] TZ owszem wrócił we wtorek, ale to PATRIOTA więc cały długi weekend szlajał się po konwentowych opłotkach ( i imprezkach męskich). Mam dziś obiecaną sesję zdjęciową Albisia u gromerki. Jak mnie ślubny znowu oleje, poproszę o wsparcie Rudą Ekipę i Emisiowe stado!
  3. [quote name='Isadora7']No to trzeba im papiery zrobić :):):)[/QUOTE] Buuuu.... a moje plaskacze teutońskie to papierów nie mają.... buuuu.... ( i auuuu - albisiowe tyż)
  4. Grubość pasztetków została stwierdzona przez wykwalifikowaną służbę weterynaryjną (która to służba usiłowała mnie namówić do karmienia pasztetków [B]wyłącznie[/B] suchą karmą dla sterylków!!!) Pasztetki (grube zresztą) odmówiły współpracy w tej sprawie i głośnym wrzaskiem upomniały się o swoje (tj. kurczę gotowane - chyba przyjdzie mi fermę kurzą założyć... bo marchewę kradniemy mojej mateczce - działkowa!!!). Tak więc mają fitnes i basta!!! (i tak zawsze wracają ze spaceru na Ludziu :))
  5. [quote name='a.piurek']Oczywiście Oso oczywiście. Trzeba by jamolową brygadę zwołać, bo Teutonka bez walki się nie podda. Bo ona mówi, że to dla ich dobra (cytuję: grube pasztety są). Jakby zwykły spacer nie wystarczył.. Rozumiem Teutonka postanowiła dbać o linię, ale gdyby zapytać Albinka albo Lusindę - na pewno nie potrzebują codziennych maratonów. Toż to okrucieństwo w najczystszej postaci.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Nie codziennych - a trzy razy w tygodniu! Nie maratonów - a 30 minutowy spacerek! Nie dbać o linię - a o kondycję! A pasztety grube są i basta!
  6. [quote name='Osa']Zatem nie odwołalnie jedziemy po Albisia z brygadą antyterrorystyczą i nakazem sądowym... Ja w ten oto sposób zarekwiruję Luśkę do której czuję miętę przez rumianek -tak przy okazji bo przecież i jej dotyczy to okrutne traktowanie... Ne rozumiem jak można w tak bestialski spsób pucować biedne zwierzęta pozbawiając je (a także siebie i reszty domowników) rozkosznej woni zdechłej rybki czy końskiego bobka np... W pale się nie mieści...:shake: Piurek też nam dobrze w głowach namieszała - więc upomnienia udzielam ku rozwadze na przyszłość...:nono: (bo jej psiej hałastry wcale nie mam zamiaru rekwirować..:eviltong:) :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] No wreszcie!!! Wizytka poadopcyjna???:cool3::cool3::cool3:
  7. Dawać i jamniory i nasionka!!! Jamniory będą kopać nową rabatkę, posiejemy nasionka i jak urosną upalujemy Albisia! Będzie się "wietrzył" w lawendzie po każdym spacerze! O!
  8. [quote name='a.piurek'][quote name='Teutonka'] Myślę, że Małoletni bardzo chętnie wysłałby tam kogoś innego... Panią od matematyki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :diabloti::diabloti::diabloti: i mamusię tyż!
  9. [quote name='a.piurek']A coś Ty go do Afryki wysłała? Afryka, ach Afryka.... A mogę tam wysłać Małoletniego???
  10. Czystością "walą" pasztety jedne!!! Woń zdechłej mewy + śnięta ryba + końskie łajno "wynaleziona" dziś przez Albisia była "nieco" irytująca...
  11. Kontynuując wpis o ICE: W Holandii jest w zwyczaju umieszczać na budynku domu lub na ogrodzeniu tabliczkę informującą, że znajduje się tam zwierzę (pies , kot itp). W przypadku np. pożaru budynku ratownicy wiedzą, że także muszą szukać i ratować zwierzęta. Pomysł dobry i myślę, że warto "zaszczepić" go na polskim gruncie. Podobnie jest z samochodami, Warto oznaczyć swój pojazd specjalną naklejką (chociażby popularną łapką).
  12. Cioteczki Drogie (i Wujowie tyż), TZ za lenistwo zdjęciowe został osobiście opiurkowany przez a.piurek. Skruszony, (hi hi hi) obiecał poprawę i sesję zdjęciową po powrocie z włóczęgi. Czyli gdzieś tak w okolicach piątku niestety...
  13. [quote name='a.piurek']Biedna Ewunia.... A miała takie śliczne wymuskane mieszkanko :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Oj nieładnie się śmiać! Z cudzego.... szczyniola... znaczy się nieszczęścia. W końcu każdy kiedyś musi szczylka mieć:)
  14. [quote name='Isadora7']Nie wierzę, na pewno dynamitu tez daje :wink::wink::wink:[/QUOTE] Daje, daje!!! Już zaproponowałam coby zrobili pamiątkowe zdjęcie.... nowiuśkiej kanapie :)
  15. [quote name='Isadora7']Sznaucer+ratlerek+rude i na dodatek[B] pió(u)rkowane[/B] toż to mieszanka wybuchowa. Nitrogliceryna z dynamitem przy tym to pikuś, a nawet Pan Pikuś.[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Noooo.... dynamitem szyczyniola bym nie nazwała.... raczej.... wodospadem...
×
×
  • Create New...