Jump to content
Dogomania

daria1990

Members
  • Posts

    501
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Lubań

daria1990's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Miałam okazje poznać Julke, bo bywam w hoteliku u Zuzim i znamy się już dość dobrze i powiem szczerze, że to i tak złota kobieta jest i podziwiam ją za to ze i tak wytrwała tyle czasu z Julką. Julka robiła jej w domu armagedon, nie raz widziałam jej zachowanie i myślę, że decyzja o nowym DT jest dobrą, może w nowym otoczeniu w nowym domu będzie jej łatwiej się dostosować do sytuacji. A są jakieś wieści z nowego DT?
  2. bo prawdopodobnie Ci wpiszą, o to właśnie chodzi, dlatego pytają
  3. czasem po prostu hodowcy nie zależy na kasie, i jeśli ktoś chce na kolanka, w umowie dodaje sie zapis o kastracji/sterylizacji i wtedy hodowca sprzedaje po prostu taniej. słyszałam o takich przypadkach
  4. hotelik u zuzim w siekierczynie koło Lubania
  5. lars mi bardziej owczarka środkowoazjatyckiego przypomina jak landka
  6. ostatnio byłam na spacerze z moim tż i psem (anatolian), ja weszłam na chwilę do sklepu a psa zostawiłam z chłopakiem, on na szczescie w miare pokaźnych rozmiarów bo dopiero uczy się obsługi psów, no i jestem w sklepie i słyszę jatkę, jakiegoś małego jazgoczącego psiaka. jak wyszłam to już bylo po wszystkim a moj tz opowiedział, mi, że szła sobie pani z shitzu i jej piesek od razu wyskoczył do mojego psa i że był na fleksi to leci a kobietka nic, dopiero jak jej kazał psa ściągnąć, bo moja feride już wyciągnęła łape zeby łapką odpędzić od siebie małego jazgota :) to pani z wielkim oburzeniem, że jej piesek takiemu bydlakowi nic nie zrobi, na co mój tż ripposta, "ale mój ma ograniczoną cierpliwość" bardzo często słysze komentarze, że z takim psem to gdzie do miasta, wiem, że ona robi wrażenie, pies w kłebie ma prawie 80 cm a ja 153 wzrostu i sie ludzie boja, dlatego ja zawsze robie miejsce i omijam ludzi, ale nieraz komentarze są straszne, ja za to uwielbiam ludzi w moim mieście częstować woreczkami, ich miny bezcenne, jak widze, że ktoś chce odejśc to podchodze i mówie "ojej woreczki się skończyly Panu/Pani ? proszę wziąść jeden, się poczęstować" mina ludzi bezcenna, zabijają mnie wzrokiem a ja stoje i czekam aż sprzątną :D ale zdarzają mi się też miłe sytuacje. śmieszy mnie jak ja idę z moim psem a faceci z yorkami no po prostu wstydzą się swoich psów (pewnie psów dziewczyn) raz szła para z yorkiem i facet do swojej kobiety, widzisz i to jest pies a nie ten szczur co my mamy, żal mi się kobietki zrobiło
  7. no i moj oddział juz napisał do FCI i czekamy na podpowiedź
  8. a właśnie dostałam odpowiedź od mojego oddziału. pytałam czy na pewno Falcor's Nook jest i dostałam odpowiedź ze tak, że ten zatwierdzili :/ cholera ciekawe czy da się to poprawić :/
  9. pisałam już bez spacji i nawet próbowałam robić błędy jakie mogły by się wdać przydomek Falcor's Nook i juz próbowałam różnie ale juz po samym Falc... nie ma nic podobnego ani po falk.. :/ musze chyba do mojego oddziału więc napisać
  10. a ja mam takie pytanie, ponieważ mailem mój oddział podał mi jaki wybrano dla mnie przydomek, który zatwierdzono, ale sprawdzając w bazie FCI nie ma mojego przydomka, i troche to mnie martwi
  11. jeśli pies tak Cię uwielbia, to nawet w kawalerce był by z Tobą szczęśliwszy niż w schronisku ! a moim zdaniem wielkość mieszkania jest mało istotna jeśli się psu poświęca czas, bynajmniej psu ona nie bedzie przeszkadzać, jedynie wam może gdy np pies się rozwali na całą szerokość przedpokoju na przykład :)
  12. [quote name='gryf80']ok dzięki.jeśli to nie problem spytam cię dario jeszcze co się stanie jeśli dana osoba nie zglosi psa np.takiego kangala?jakieś sankcje karne?[/QUOTE] szczeze mówiąc poki nikt sie nie dopatrzy i nic sie nie stanie pewnie nikt nawet nie zwróci uwagi, ale w razie czego jakby cos się stało to zaraz bedzie ze papierów nie masz i wiesz jak to u nas w naszym kraju, co do sankcji nie wiem jakie sa nie zaglbiałam sie w to, myslę ze kwestia mandatu, no chyba, że coś sie stanie np pies pogryzie czy cos wtedy moga sie bardziej przyczepic tu masz troche ogólem, [URL]http://www.strzelce.pl/artykul/4878.html[/URL] generalnie zależy jak dany urzad do tego podchodzi, zanim wydadza pozwolenie, moga np sprawdzic warunki w jakich pies bedzie trzymany, ogrodzenie, czy np mieszkanie, i moga robic kontrole, spytac sasiadów itp, ale raczej mało który urzad miasta czy gminy jest taki skrupulatny, Jak mieszkałam w bloku to sasiadka jak kupiła rottka to od wszystkich mieszkanców bramy podpis zbrała, ze nie maja nic przeciwko jutro zajże w moje pozwolenie i podam dokładnie co tam mam, ale generalnie wszystko opiera sie na różnych ustawach, więc sankcje pewnie jakieś są
  13. [quote name='Kangalowiec']gryf80 no tak mam bo widzisz, rasa ta uznawana jest za stricte turecką i tak kangale występują w Turcji a Anatoliany na zachodzie.[/QUOTE] ale psa masz w Polsce, w metryce masz wpisane anatolian !!! i tak musisz miec pozwolenie, powinienes wystapic o nie o ile sie nie myle do 8 tygodni od czasu nabycia psa!! ( bo masz psa z papierami jak się domyślam ;) ) i jest to tylko kwestia formalnośći, wypełniasz druczek placisz i masz i jest to twoim obowiazkiem zglosic psa Pozdrawiam z moim ulepszonym Anatolianem tzn wiecej kangala ale w rodowodzie i anatoliany z tym, że ulepszane kangalami ;)
  14. [quote name='CthulhuLove']Koniecznie musisz coś z tym zrobić, nie można pozwolić, by ta kobieta i jej pies stanowili zagrożenie dla otoczenia. Jeśli jest na tyle niemądra, by agresywnego psa prowadzić bez kagańca, musi ponieść tego konsekwencje... :angryy:[/QUOTE] zgadzam się z przedmówcami, my mieliśmy podobna sytuację, sąsiedzi mają sunie kundelka i ona im sie oszczeniła, zostawili po niej szczeniaka, wyrosło to to takie do łydki, piesio na łańcuchu i czasem spuszczany po wsi w kagańcu, raz zerwał się i rzucił na moją siostrę na ulicy, spodnie porwane a na nodze krwiak i siniak, pierwsze co poleciałam do sąsiadów powiedzieć o sytuacji i poprosić by mi zaświadczenie pokazali, sąsiedzi bardzo się przejęli, przepraszali, pies był sczepiony, w momencie gdy rozmawiałam z sąsiadką pies ponownie wyślizgnął łeb z obroży i zaczął na mnie biec, sąsiadka dała rade jakoś pomiędzy moimi skokami i kopniakami złapać małą bestie, okazało się że psiak już ma taki łeb, że jakby obroży nie zapieli to nauczył się łeb wyjmować, miał wtedy z 7-8 miesięcy a byl agresywny strasznie, ja porozmawiałam z sąsiadami na spokojnie i było warto, był to wypadek, wcześniej pies im nie uciekał, tego dnia znalazł sposób, a że psiak młody szybko się nauczył, a ludzie odpowiedzialni mimo, że psa musieli upinać, miał dłuuuuugą linkę był wyprowadzany a na mrozy do domu zabierany. ale my nie zgłaszaliśmy z tego względu, że sąsiedzi zabrali psa do domu od razu po tej sytuacji, na drugi dzień kupili mu szelki i byl jakieś z 3 tygodnie na szelkach i obroży przy budzie, a w tym czasie wybudowali mu piękny, duży kojec. kundelek mały a spokojnie mógłby tam bernardyn mieszkać. choć w tym wypadku spróbowałabym porozmawiać z kobietą na spokojnie a jak nie to zgłaszałabym gdzie trzeba
  15. mam tez dom dla Cavisia warunki : Pani jest fryzjerka,chcialaby w razie sytuacji np jakby nikogo w domu nie bylo moc psa do salonu zabrac, wiec pies musi raczej byc czlowiekolubny, a przedewszystkim dzieciolubnym bo znajoma na corke, dziewczynka bardzo kocha psy i marzy o swoim psie, Olivia (wlasnie ta dziewczynka) codziennie o 17.00 nie wazne czy pada czy co idzie do sasiadki i bierze jej psa na spacer, bawi sie z psem, bierze go do swojego domu siada na kanapie, pies kladzie jej mordke na kolanach i oliwia czyta psu bajki [IMG]http://szwajcary.com/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] bawia sie Oliwia bardzo duzo czasu spedza z tym psem. w caviskach sie zakochali jak im o nich opowiedzialam i szukaja cavisia z kochanym charakterem, takiego z ktorym beda mogli wyjezdzac na urlop, wiec pies mialby na prawde dobrze, moim zdaniem to dobry domek, domek z ogrodkiem, ale pies oczywiscie w domu, choc mialby ogrodek do dyspozycji a do tego spacery dobre zarelko i co tylko trzeba A dodam tylko ze oliwia jest spokojna rezolutna i obowiazkowa 11latka, choc oczywiscie zeby nie bylo nie wszytko spadnie na oliwie rodzice tak samo chca psa jak i ona a decyzja jest przemyslana co do psa musi byc: - oczywiscie kochajacy ludzi i dzieci Plec obojetnie- moze byc pies moze byc suka wiek najlepiej do 2 lat ale mysle ze 3-3,5 latek tez by skradl ich serducha, masc obojetna, moze byc rasowy a moze byc w typie lub nawet jakis mieszaniec tez moze byc o ile bedzie cavisiowy charakter i choc troche wyglad wiec jakbyscie slyszeli o jakims takims piesku, dajcie znac a ja pokaze go znajomej, dla niej liczy sie zeby byl lagodny piesek dla dzieci i ludzi, zeby moc w razie potrzeby zabrac psa ze soba do salonu czy na urlop, prosze jak cos podsylajcie mi info na priv bo zadko wchodze na watki na dogomani Faith czy te co dalas jeszcze aktualne? a na jedno cavisowe foru chcialam sie zalogowac ale jak na razie juz od 2 tygodni czekam na akceptacje administratora
×
×
  • Create New...