-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
w temacie chudnięcia to już nieaktualne, chyba zapomniałam napisać, Wita rośnie w siłę :) za bardzo ją Diana sforsowała, która nie jest nigdy zmęczona, do tego jeszcze wcześniej ta sterylka i zmarniało się psinie. Na brzuchu nie ma praktycznie śladu po szwie, dobrze że jest wpis w książeczce, bo nikt by nie uwierzył :) Natomiast zamawiałam karmę i w gratisie przyszła piłka gumowa piszcząca pomarańczowa (nie mieliśmy takich zabawek wcześniej, bo Diana je rozrywała w mig na części), ale to jest teraz główny wróg Wity, trzyma duuuuży dystans przed piłką. Mówią, że pies nie odróżnia kolorów, jak bawię się z Dianą żółtą piłką (tenisową) nie ma problemu Wita kręci się w pobliżu, jak zamieniam na pomarańczową Wity nie ma. A kradziona zabawka gumowa piszcząca niestraszna jej :) jeszcze z tą onką od sąsiadów ciekawa sprawa, z Dianą szczerzą kły przez płot z Melcią też, natomiast Witę ta onka liże przez ten płot i podstawia jej swoje zabawki. Wita ma większy konflikt ze spanielką z naprzeciwka. Na dodatek Wita chrapie! a i zaczęłam z Dianą ćwiczyć agility, niestety z Witą to nie przejdzie :(
-
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
tripti replied to Temida's topic in Już w nowym domu
dzięki za dane!!! -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
tripti replied to Temida's topic in Już w nowym domu
czy schronisko w Radomsku ma uprawnienia do otrzymania 1% z podatku???? -
Szczeniaki mix westa do adopcji pilne pomóżcie!!!!!!
tripti replied to bobroska.'s topic in Już w nowym domu
to one jeszcze min 4-6 tyg z matką muszą być.... nie otworzyły jeszcze oczek, więc.... rozsądek podpowiada jedno. -
Szczeniaki mix westa do adopcji pilne pomóżcie!!!!!!
tripti replied to bobroska.'s topic in Już w nowym domu
w jakim są wieku? -
jej to ta sunia, która uciekła z maluchem :( a Nora nadal jest u tych właścicieli tak?
-
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
tripti replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']To wrzuć mi jakiś wątek, żebym wiedziała, o czym mówić. Tylko te moje były malutkie, docelowo 5-8 kg.[/QUOTE] to te koosiek trochę większe, ale te np niewiele: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205895[/URL] a idealnie pasujące, ale chyba jeszcze za małe z przytuliska przy lecznicy w poście nr 3818: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-i-kotki-z-lecznicy-pod-Wwą-co-tydzień-przepadają!-aktualności-na-końcu-wątku/page153[/URL] -
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
tripti replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Bo już nie jest puchatą kuleczką. To jakaś totalna głupota - każdy chce szczeniaki, a to zaraza jest ;) - zawsze tak mówię. Ja miałam do adopcji dwa maluchy, kontakt był na mnie, psiaki od miesiąca w domkach, a codziennie ktoś jeszcze dzwoni.[/QUOTE] mmd to jak masz jeszcze jakieś kontakty przekieruj do koosiek, ona ma teraz duuuużo różnych szczeniaków. -
SZANTA 8 kg mini wilczek szary - powoli poznaje swój DS!!!:) dziękujemy!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='Astaroth']Tydzień minie dopiero w piątek. Lepiej odczekać dwa, nie ma chyba po co panikować, nie wiem wprawdzie jakie są przepisy dotyczące znalezionego na ulicy psa, ile jest wtedy czasu na szczepienie, ale dla jej dobra lepiej było podać najpierw szczepionkę na wirusy. Poza tym napewno nie zaszczepiłaby jej obu na raz, nie tak młodemu psu i nie po przebytej niedawno chorobie.[/QUOTE] Astaroth to bardzo proszę o izolację jej od osób obcych do czasu szczepień, tak aby nie miała szans kogoś ugryźć, chociaż nie ma na pewno takich zamiarów, ale to tylko pies, po ostatnich wydarzeniach z pudelkiem (który na szczęście miał szczepienia) lepiej dmuchać na zimne. Astaroth i to nie chodzi tutaj o nas, tylko o to, że pies ma status szukającego domu czyli bezdomnego, a fizycznie jest pod Twoją opieką i to żebyś Ty nie miała problemów. -
oj niefajnie :( to może być też skutek uderzenia przez samochód/potrącenia. nie dostałam nr konta do wpłaty.
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
dzięki malvaaa za pw, mam nadzieję, że tą prostą sprawę uda się w końcu zamknąć. właśnie, jak Malinka? -
SZANTA 8 kg mini wilczek szary - powoli poznaje swój DS!!!:) dziękujemy!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Nie wiem co masz na myśli.. ale zgodnie z prośbą Tusinki Szanta została zaszczepiona na wirusy teraz.[/QUOTE] kurcze, to jakaś dobra cena jak za wirusy, to teraz trzeba czekać dwa tygodnie na wściekliznę chyba, nie wiem, jakby nie trzeba było czekać to zaszczepić Szantę jak najszybciej, to tylko pies, zawsze może kogoś ugryźć. -
SZANTA 8 kg mini wilczek szary - powoli poznaje swój DS!!!:) dziękujemy!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
fajnie, a na co to szczepienie? wirusówki i czy wścieklizna? kwota bardziej pasuje do wścieklizny, co po doświadczeniach z ostatnich dni byłoby zbawienne. Żadnego więcej oglądania psa bez szczepień na wściekliznę przez zainteresowanych ludzi nie ma! -
piękna, te uszka takie dziewczęce.
-
ułoży się, nowa sytuacja dla wszystkich, kto mógł się spodziewać, że maleńki szczeniak aż tak zestresuje 10 razy większego psa, biorąc jeszcze pod uwagę fakt, że Dosia miała już styczność z rotacją psów. Może to maleństwo nie pachnie Dosi jeszcze psem...
-
jakie to malutkie i śmieszne zarazem :))) ale słodkie też! a jak na imię ma? Myślę, że Dosia się przyzwyczai z czasem, a z każdym dniem i szczeniorek będzie mądrzejszy, jak nawet Dosia by go skarciła troszkę to też będzie jakiś znak dla malucha.
-
małe sprostowanie, jak pojawi się [COLOR=darkred]Abra to pewnie potwierdzi[/COLOR], wet [B]nie zalecił żadnych badań.[/B] To co powiedział wet nie pokrywa się z tym co mówią ci starsi ludzie. Oni powiedzieli, że wet proponował, aby poszukali psu innego domu, bo sami są starsi i mogę sobie z psem nie poradzić. [B]Pies na nich powarkiwał [/B](nie atakował) w różnych sytuacjach, np w łóżku jak chcieli go przesunać, przy misce, rzucił się jeden i pierwszy raz w aucie, to ich definitywnie przestraszyło i zdali sobie sprawę z tego, że sobie nie poradzą z psem, nie dostali też żadnej pomocy od rodziny, a co za tym idzie nie znaleźli innego domu. Wet też powiedział, że od kilku miesięcy nie ma z nimi żadnego kontaktu, co też nie pokrywa się z prawdą, bo mają jego pieczątkę i podpis w książeczce drugiej psiej starowinki! Pies musi mieć na początek zrobione badania, morfologie to o czym pisze mshume, będzie wiadomo o co w tym wszystkim chodzi. Szkoda bardzo pogryzionej Pani, ale nikt się tego nie spodziewał, to że zawarczał na kobietę w schronie - prawie każdy pies to robi, facet wyniósł go na jednej ręce bez problemu, głaskałyśmy go, "szarpałyśmy" za uszy i żadnej niepokojącej reakcji nie był. Mam jeszcze kilka zdjęć, ale raczej monotematycznych. Od wczoraj jest po stałą obserwacją pracownika schroniska - ani warczenia, ani ataków przy wyprowadzaniu na spacer czy przy karmieniu. wyglądał tam na domowego biednego psa, który komuś się znudził i poszedł won - ale życie zweryfikowało te założenia.
-
oooo nic się nie chwaliłaś, a pokaż jak takie małe wygląda :) nie spodziewałam się po Dosi takiego zachowania, ale chyba jest zazdrosna.
-
już już właśnie doczytałam :( przez sierść nie było tego zupełnie widać, komuś pies bardzo przeszkadzał widać.
-
skąd tam krwi tyle??? matko! na poprzedniej stronie jeszcze więcej, ale już doczytałam dlaczego :( jak dobrze, że się nim zaopiekowaliście....