Jump to content
Dogomania

Kasia Lubiatów

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia Lubiatów

  1. sunia znalazła dom.mam nadzieje ze bedzie jej tam dobrze. prosze o przeniesienie watku
  2. Sunia jest bardzo pojętna.Dzisiaj w nocy już nie natknęłam się na żadną kałuże.Mała budziła mnie co dwie godziny,że chce wyjść na podwórko.Wszystko szybko "łapie".Rozumie już kiedy każe jej się iść na jej kocyk.Jest usłuchana. Po prostu sunia ideał.
  3. [quote name='Kasia Lubiatów']Witam, znalazłam pod moją bramą cztero, może pięciomiesięczną suczkę owczarek niemiecki krótkowłosy.Jest maści czarnej podpalanej.Mieszkam w niewielkiej miejscowości więc łatwo można było sprawdzić, że nie należy tu do nikogo.Tracę nadzieję ,że się komuś zgubiła i znajdzie się jej prawowity właściciel.Szukam więc dla niej wspaniałego domku.Nie ma mowy o oddaniu małej do budy czy na łańcuch. Mieszka teraz chwilowo u mnie w domu z dwiema innymi sukami.Nie jest łatwo, ale nie mogłam jej tak biednej zostawić na ulicy. Sunia nie jest zaniedbana.Jest czysta, w miarę dobrze odżywiona,dlatego tak trudno mi uwierzyć że ktoś się jej pozbył w taki sposób.Ale cóż,nie takie rzeczy się zdarzają. Nie mogę sobie pozwolić na trzecią sunię, stąd moje ogłoszenie.Chciałabym aby domek do którego suczka trafi był sprawdzony, odpowiedzialny itd. Wstawiłabym zdjęcia,ale jestem na dogo od niedawna i jeszcze to ogarniam.[/QUOTE] mógłby mi ktoś dopomóc przy wstawieniu zdjęć? dzięki
  4. Witam, znalazłam pod moją bramą cztero, może pięciomiesięczną suczkę owczarek niemiecki krótkowłosy.Jest maści czarnej podpalanej.Mieszkam w niewielkiej miejscowości więc łatwo można było sprawdzić, że nie należy tu do nikogo.Tracę nadzieję ,że się komuś zgubiła i znajdzie się jej prawowity właściciel.Szukam więc dla niej wspaniałego domku.Nie ma mowy o oddaniu małej do budy czy na łańcuch. Mieszka teraz chwilowo u mnie w domu z dwiema innymi sukami.Nie jest łatwo, ale nie mogłam jej tak biednej zostawić na ulicy. Sunia nie jest zaniedbana.Jest czysta, w miarę dobrze odżywiona,dlatego tak trudno mi uwierzyć że ktoś się jej pozbył w taki sposób.Ale cóż,nie takie rzeczy się zdarzają. Nie mogę sobie pozwolić na trzecią sunię, stąd moje ogłoszenie.Chciałabym aby domek do którego suczka trafi był sprawdzony, odpowiedzialny itd. Wstawiłabym zdjęcia,ale jestem na dogo od niedawna i jeszcze to ogarniam.
  5. Dzisiaj byłam odwiedzić Rufiego. Nie mogłam uwierzyć, że to ten sam psiak, któremu niedawno pomagaliśmy.Zadowolony i szczęśliwy aż mu się oczka błyszczą.Jak przyszłam to akurat bawił się piłką z siedmioletnią córką właścicieli.Taki rozbiegany,merdający ogonek.Aż miło popatrzeć.Państwo są bardzo zadowoleni z pieska.Mówią, że jest miły, sympatyczny, bardzo wierny.Lubi dzieci,dogaduje się z kotami. Jest pieskiem myśliwskim, więc Państwo pomyśleli żeby zabrać Rufiego na polowanie.Mają znajomego myśliwego, więc obecny Pan zabrał ze sobą psa na polowanie żeby mógł robić to co wyżełki lubią.Rufi okazał się wspaniałym pieskiem na polowania, więc uczestniczył w nich już dwa razy. Podsumowując: Rufi ma fajne życie rodzinne i jeszcze od czasu do czasu uczestniczy w polowaniach, co bardzo lubi. Suuuuper!
  6. Witajcie! Taaaaaaak! Wyżeł już nie jest bezdomny.Pieska przygarnęła rodzina, która mieszka niedaleko mnie, więc będę go widywała.Rozmawiałam z Nimi, zapewniają, że piesek nie trafi na łańcuch i że będzie miał dobrze.Póki co widzę, że pies jest szczęśliwy.Jak się troszkę oswoi to pojedzie do weterynarza na ogólny przegląd,szczepienie itp. Z tego wszystkiego zapomniałam zapytać o imię psiska.Nadrobię to jak pójde porobić trochę fotek za kilka dni.Nowa Pani mówi, że wyżełek ma łobuzerski charakterek.A kiedy Pan wychodzi to pieska czasami nawet wysoki płot nie jest w stanie zatrzymać.Widać sam sobie wybrał Pana,chodzi za Nim jak cień.Mam nadzieję, że tak już zostanie. Na chwilę obecną to tyle wieści, na szczęście dobrych. A tak odbijając od tematu, bardzo się cieszę, że trafiłam na tą stronkę.To godne podziwu z jakim zapałem pomagacie potrzebującym psiakom.Jeśli mogłabym kiedykolwiek jakoś pomóc to oczywiście bardzo chętnie.
  7. [quote name='Wiedźma']To jest ten sam pan, który chwilowo zajął się psem? Wyżełek ma jakieś choćby tymczasowe imię?[/quote] Nie,to inny pan. Piesek nie ma żadnego imienia.Może jakieś propozycje?
  8. rozmawiałam dzisiaj z Panem,który widział pieska i wie gdzie przebywa.w Lubiatowie jest takie osiedle z barakami pracowniczymi i piesek tam siedzi bo jest tam przez tego Pana dokarmiany.Do poniedziałku ten Pan będzie miał na psa oko.W poniadziałek Pan wyjeżdża. A jeśli chodzi o ten transport do Poznania to dam radę.
  9. mam nadzieję że uda się szybko znaleźć dla niego jakieś lokum.kurcze, żeby moje psiska były bardziej tolerancyjne to do czasu znalezienia jakiegoś rozwiązania wzięłabym go do siebie.jak myślicie ile może potrwać szukanie dla niego tymczasu?martwie się żeby nic mu się nie stało albo żeby ktoś go na łańcuch nie przywiązał
  10. Jeśli chodzi o hotele to najblizej mnie są w gorzowie o ile dobrze się orientuję(50 km od mojego miejsca zamieszkania).a jeśli chodzi o znajomych to raczej nie znajdzie się nikt taki kto mógł by się nim zaopiekować tak jak należy.nie maja warunków(praca). jeśli już będzie jakieś odpowiednie miejsce dla pieska to postarałabym się jakoś pmóc w transporcie
  11. Jeśli chodzi o hotelik dla tego wyżełka to mogę dorzucać 100 zł miesięcznie.Chciałabym wziąć go na tymczas ale moje czterołapy nie toleruja na swoim terenie innych psów.
  12. Witam wszystkich! Jestem tu pierwszy raz więc jeszcze nie bardzo ogarnęłam jak się "poruszać". To ja dałam ogłoszenie o tym wyżełku na Allegro. Zaczynam się o niego martwić.Dzisiaj go nie widziałam i to mnie niepokoi
×
×
  • Create New...