[B]Hej dziewczyny wiem że to nie to forum ale juz troche tu pisałam i mam do Was kilka pytań;)Dwa dni temu wzięłam z mężem z takiego przytuliska pieska jest to krzyżówka jamniczka z wilczurem czarny -podpalany.Martwi mnie że jest taki spokojny ciągle się tuli, dużo spi i ogólnie ciągle sie boi, nie szczeka, nie biega, nie gryzie kostek i piszczy jak wyjde n.p do łazienki..Ma rzadką kupke ..nie jest to biegunka ale raz widziałam w niej krew.Je normalnie-makaron z gotowanym kurczakiem, kaszę trochę suchego...pije wode.Trochę się martwie bo do czwartku mam wolne a potem na te dwie godziny bedzie sam zostawał.. to chyba nie jest długo??w domu mamy kota który troche puszy się na niego.Dodam że piesek ma 5 miesiecy.Jak śpi ze mną w łózku (mąż przez to od 2 dni w drugim pokoju)to jak mąż rano wejdzie to ŻWIREK (po Waszym cudownym żwirku;)) warczy na niego.Jak sobie razem leżemy to wchodzi pomiędzy nas..CZemu???Wiem że to sporo pytań..ale będę wdzieczna za odpowiedz.pozdrawiam[/B]