Trudno wytłumaczyć no bo ja i mój pies (seter irlandzki) wcale do siebie nie pasujemy (ja chcialam bordera ale tata powiedzial że seter ma taki sam charakter jak border bo jego kolega miał, niestety przekonałam się na własnej skórze że to nie prawda ) wiadomo jeśli pies i właściciel kompletnie do siebie nie pasują to nic razem nie osiągną a ja chciałam psa tybowego do spotów Niestety ja np. próbowałam 4 godz skupić uwagę mojej suki i ani azu nawet nie popatrzyła na mnie smaka czy też zabawkę, nie mogę tego znieść .Pies mnie wciągną na dwópsmówkę dzisiaj (dobrze że nic nie jechało bo bym już nie pisała ) w tym problem ona po prostu nie darzy mnie za grosz zainteresowaniem ma mnie daleko w D..... Mama i tata spedzają czas s psem 2 godz dziennie i powtarzają ciągle to dobry pies a ty się z niczego nie cieszysz i tylko zmyślasz. Ja też wiem że to dobry pies ale nie dla mnie. POMOCY BŁAGAM NIE CHCE BY ZA MÓJ BRAK DOŚWIADCZENIA PRZED KUPNEM WYLĄDOWAŁA W JAKIMŚ NOWYM DOMU JA CHCĘ BY BYŁA MIĘDZY NAMI JAKAŚ WIĘŻ POMOCY