Prawdopodobnie tak się stało. Została wczoraj nakarmiona ostrymi kośćmi przez sąsiadów i wieczorem zaczęła się źle czuć.
Objawy: pies nie ma apetytu, nie kładzie się i siada tylko na chwilę. Cały czas stoi lub chodzi. Widać jak napina mięśnie brzucha, trochę tak jakby miała mdłości/lub ciężko oddychała. Próbowała wymiotować, ale nie udało się jej. Kupy od tego czasu robi, ale po troszeczkę. Do weterynarza dopiero jutro możemy jechać. Udzielono nam rady aby dawać psu siemię lniane, że to może otoczyć i przepchnąć te kości, ale nie wiem dokładnie ile trzeba jej tego dawać, czy 1-2 razy wystarczy czy też np co dwie godziny dawkę. Jeśli ktoś miał podobny problem to proszę o pomoc.