Już się trochę zdenerwowałam, że ktoś mi zrobił brzydki numer, jestem osobą poważną, sama bym tu nie robiła takich numerów.
Dzieciakom przydałaby się taka nauczka, bo w gruncie rzeczy błagały mnie pół
roku o takiego psa. Miał to być mały pies a urósł wielki, waży ponad 17 kg.
Szczepiony jest na nosówkę 3- krotnie i na wściekliznę.
Jest bardzo łagodny, niezwykle cierpliwy, wie co znaczy nie wolno, ale zdecydowanie ma za mało ruchu.
Ja mu gotuję jedzenie, mięso różne, podroby, odrobinę warzyw z dodatkiem ryżu lub kaszy.
Jest bardzo ruchliwy, w ciągłym ruchu, nie usiedzi nawet 5 minut.
Bardzo dobrze jest nastawiony do innych zwierząt, z kotem wręcz się lubią.
Nie chorował do tej pory. Systematycznie otrzymuje adwokata na skórę jako zabezpieczenie .
Nie kontaktowałam się z hodowcą, bo ma swoich psiaków wiele, a jeśli bym go komuś oddała, to tylko osobie, która da mu naprawdę dobry dom.