ja rozumiem wasze wypowiedzi,ale wy nie probujecie mnie zrozumiec.ja juz od malego mialam w domu pieski i tylko teraz TEN JEDEN JEDYNY RAZ zdarzylo sie,ze suczka ma male,bo brat nie upilnowal jej jak bylam w podrozy poslubnej,a wy zaraz mieszacie mnie z blotem.wiele osob pisze do mnie z Poznania o te szczeniaki,tyle,ze nie maja czym dojechac i mowili,ze tam u nich nie ma nigdzie malych pieskow,wiec same widzicie,ze w wielkopolskim woj.ich brakuje.znalazlam juz dom dla jednego,bo pan z Niemiec wczoraj dzwonil i mowil,ze tam tez nie ma i wezmie jednego ode mnie.dlaczego nie skrytykujecie innych ludzi,co dopuszczaja pieski i uparliscie sie na mnie? a te obrazliwe slowa,ze jestem nieodpowiedzialna lub nieinteligentna nie sa na miejscu,poniewaz inteligentny czlowiek,by takiego czegos nie napisal.