[quote name='Helga&Ares']Słuchajcie, Jamniś ma gorsze i lepsze momenty. W tej chwili słabiuteńki, właśnie od Niego wróciłam, dostał bombę witaminową, swoje leki, troszkę pojadł i popił. Zrobił pierwszą kupkę, którą jutro przebadamy. Temperatur wzrosła do 35,7 - bardzo płakał podczas mierzenia. Dostał nowe kocyki i cały czas ogrzewa go poduszka.[/QUOTE]
Bidulek...A wymioty,przestal zwracac?