Jump to content
Dogomania

agrabcia

Members
  • Posts

    2393
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agrabcia

  1. Moja ma to samo wode pije non stop no i dużo sika. Miała badania nerek i wszystko w normie. Więc lepiej nie martwić się zawczasu, ale badanie warto zrobić
  2. podnosze moze ktoś się zlituje. Dziś był wet, Czarny gdzies się zaszył znowu się udało, ale jak długo jeszcze. Teraz będzie w piątek. My tu wszyscy zawału dostaniemy niedługo, nie śpie, nie jem koszmar
  3. Jeśli macie czas to proszę o utworzenie nowego wątku, może coś ruszy
  4. No to że będzie leczony to mnie rozwaliło kompletnie. Jak ja moge myśleć inaczej tam wspaniali ludzie pracują, jakaś pani wet która dba opieski. Fajnie zeby jakaś fundacja się zainteresowała , bo to stary chory pies, który potrzebuje pomocy na ostatnie lata. Niestety nie umiem posługiwać się na fb
  5. Dziś była wielka akcja łapania czarnego. Czarny przyszedł na jedzenie przyjechał wet i straz. Musiałam czarnego wystraszyć i pogonić już pewnie mi nie zaufa, ale to dla jego dobra. Oczywiście straz z pretensjami do mnie.Jeżdził za nim po wsi. Nie złapali go wet bał się do niego strzlać bo stary i ryzyko. Długo rozmawiałam z wetem i naszym radnym, w schronisku piesek będzie miał dobze, opiekę leczenie bo to wspaniałe schronisko no poprostu wczasy. Jutro kolejna akcja, dziś śpimy spokojnie
  6. Witam bardzo kibicuje suni od pierwszego wpisu, zwłaszcza, że moja 17 Kamusia ma ten sam problem tylko u niej to nie tylko mocz. Bardzo doceniam opiekę nad sunią wiem jak jest cięzko z takim problemem. Mam nadzieje, że tym razem lek zadziała.
  7. Bejli ma pecha, ciągle coś. Sprawa teraz jest pilna niedługo zima. Jeśli będzie tu więcej ludzi, może uda się uzbierać na hotelik.Tylko ze o sprawy organizacyjne muszą zadbac ludzie,którzy tam są na miejscu
  8. [quote name='mimiś']agrabciu, współczuje całym sercem...ale nic nie mogę pomóć:( tylko rozumiem Cie bo byłam w identycznej sytuacji kiedyś...[/QUOTE] Dziękuje za odwiedziny. Trudno się pogodzić z losem zwierząt w mojej wsi tym bardziej, że jadą po śmierć do tej mordowni
  9. Najgorsze jest to, ze człowiek karmi, oswaja, ja się bardzo emocjonalnie przyzwyczajam do tych biedaków bezdomnych a oni przyjadą zabiorą i jak tu dalej żyć.
  10. Nie wiem na co licze zakładając ten wątek, bo chyba juz nie ma ratunku dla Czarnego czeka go tylko śmierć
  11. Właśnie się dowiedziałam, że mogą być jutro ze schronu. Biedny Czarny dostane szału jestem bezsilna
  12. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247269-POMOCY-Czarny-dostał-wyrok-w-poniedziałek-jedzie-w-ostatnią-drogę-do-CHRCYNNA[/URL] Czarny potrzebuje pomocy
  13. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247269-POMOCY-Czarny-dostał-wyrok-w-poniedziałek-jedzie-w-ostatnią-drogę-do-CHRCYNNA[/URL] POMOCY Czarny jedzie do Chrcynna- czy jest szansa na ratunek
  14. Czarnego poznałam kilka miesięcy temu to wielki stary pies. Podobno od kilku lat bezdomny. Niestety czrny nie dowidzi. Do ludzi łagodny, lecz nie podchodzi do człowieka, kilka dni temu udało mi się go pierwszy raz pogłaskać. Wspaniałe uczucie i wielka radośc, ze Czarny pomału zaczyna mi ufać . I tak Czarny nadal by przychodził pod mój sklep gdzie ma swoje miseczki wiele ludzi mu pomaga i dokarmia jest lubiany na wsi. Niestety dziś stało sie coś strasznego Czarny zagryzł jorka, który uciekł z posesji i to jorka policjanta. Szybka akcja przyjechała straz decyzja pies jedzie do chrcynna całe szczeście dziś nie mogli przyjechać więc będą w poniedziałek. Jeszcze dwa dni wolnośći nie wiem co mam robić łez mi zaczyna brakować, kolejny mój podopieczny będzie stracony. Białasek nawet nie dojechał do schronu mówią ze dostał kulke, Szary zabrany do schronu, teraz czarny zagubiony, ślepy, nieufny Nie moge nic zrobić nie mam gdzie go zabrać, gdzie schować. Jak go złapią to pojedzie w ostatnią drogę przynajmniej najedzony tylko tyle. Czarny potrzebuje pomocy
  15. Witaj Bejluniu. Mam nadzieje ze Bejlunia sobie radzi w tym boksie.
  16. wielka szkoda, że sunia nie może wykorzystać takiej szansy. Schronisko i tak pokrywa koszty leczenia i utrzymania. Nie wiem co powiedzieć , Bejli traci szanse może ostatnią w życiu
  17. Czy coś w sprawie tej mordowni się dzieje. Ktoś coś wie czy będzie kolejna sprawa w sadzie?
  18. Oficjalnie pisze ,że Zuzia zostaje- jest Nasza. Tak wyszło nie była planowana, ale teraz to nie moge jej oddać, to co się dzieje tu na wsi to szok. A zresztą i tak nikt Jej nie chce, bo pytają czy rasowa bo może zarobić by się dało.
  19. Fajnie,że Bejlunia już lepiej się czuje bardzo, bardzo mi jej szkoda. Nie mam teraz czasu czesto zagladać na wątek pracuje po 14 godz, 7 dni w tyg. Dziś wypatrzyłam kolejnego bezdomniaka wiec karmienie obowiazkowo mnie czeka. Stare ogłoszenia jutro poodnawiam, ale jeśli ktoś może to prosze o ogłoszenia dla dziewczynki
  20. Mam nadzieje,że jednak to nie rak. Trzymam mocno kciuki,żeby Bejli wyzdrowiała. Tak bardzo domek by się przydał
  21. To się w głowie nie mieści, jak tak można. Mam nadzieje, że będą następne takie stronki zawsze to szansa, że troche ludzi przeczyta i dowie się o przekrętach
  22. Niestety wiek robi swoje zwłaszcza w schronie. Mam ciągle nadzieje, że może się poprawi. Shanti piszesz o tej Mikuni starowince co w zime wyrzucili ją pod schron.
  23. Co robić, nikt Jej nie chce. Dt taki dożywotni by się przydał - mazenie. Macie jakieś obcje
×
×
  • Create New...