-
Posts
129 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonMer
-
[quote name='rodzice']u mnie takie wahania temperatury czasami utrzymują sie przez tydzień . Powodzenia dziewczyny . Ja mialam dzisiaj jechać na usg tymczasem leżę i chudnę ( mam ropną anginę i nie mogę jeśc ) :)[/QUOTE] zdrówka zatem, i może jakąś mocną aromatyczną kurację na rozgrzanie gardełka?
-
[quote name='Frytela']Chilli? Chilli ma w nosie oddawanie swych dzieci na ten zimny i zły świat :)))) Dzisiaj 61 dzień, Chilli czuje się dobrze, apetyt ogromny, temperatura ma wahania ale w granicach normy. W nocy połozyłam ręke na jej brzuchu to mnie tak dzieci skopały, że aż się przebudziłam... :lol:[/QUOTE] ach te nasze dziewczyny, w takim napięciu trzymają Wczoraj wieczorem temperatura u Zhiry spadła do 37, 6 rano była 37,7, z pracy dzisiaj wróciłam wcześniej aby juz z mamuśką posiedzieć i wyczekiwać porodu a o 14 - temperatura 38,5 :-) robi mnie w konia moja sunia ciekawe do kiedy nas przetrzymają
-
Jak tam u Ciebie Chili? Maluszki szykują się do wyjścia? Może wcześniej zobaczymy małe kluseczki pozdrawiamy i czekamy na wieści
-
jakie słodkie kluseczki, jeszcze takie balutkie, choć widzę że jeden ma coś czarnego na pyszczku Gratulacje i miziaki dla powiększonej rodzinki:-) mleczka, zdrówka i samych przespanych nocy dla Wszystkich Teraz kolej na nas Chili:-) Moja Zhira jeszcze się nie spieszy. Temperatra taka jak zawsze w granicach 37,8 - 38,0 więc do pracy jeszcze idę:-)
-
[quote name='Impresja&Simarilion']rodzimy od 13 na razie 2 chłopaki i dwie dziewczyny ale to jeszcze nie koniec. Opisze wszystko jak będę miała chwilkę po.[/QUOTE] Super!!! To ja stawiam na 6 :-) powodzenia
-
Chwalimy się cotygodniowym powiekszonym brzuszkiem, przy okazji fotki jak moja mamuśka która w 56 dniu ciąży z własnej woli po piaskowych górkach śmiga, trochę wolniej bo dzieci przeszkadzają i trzeba szeroko nogi stawiać ale jednak:-) [img]http://img846.imageshack.us/img846/6641/dsc0186640x480.jpg[/img] [img]http://img819.imageshack.us/img819/2927/dsc0248640x480.jpg[/img] [img]http://img716.imageshack.us/img716/7917/dsc0253640x480.jpg[/img]
-
[quote name='sodalis']Mi sie najlepiej sprawdził przy dużych miotach następujący system: - co rano ważenie i odnotowanie które są najlżejsze, ewentualnie najmniej przyrosły w ciągu ostatniej doby, szczeniaki u nas mają kolorowe wstażki na szyjach więc wiadomo kto jest kto - po każdym spacerze suki dostawianie do sutków tych najmniejszych wybrańców :) - jak maluchy sie najadły do syta dostawianie reszty i już nie kontrolowanie czy jedzą, Cięższe same sobie powinny poradzić W ten sposób prawie cały czas cały miot jest przy suce bez konieczności dzielenia ich na grupy i oddzielania ich i trzymania sporo czasu odzielnie od matki co dla moich suk zawsze jest stresem. I zwykle szczeniaki z licznych miotów trzeba zacząć wcześniej z miseczek karmić, jak u mnie było 10 to zmiksowaną karmą i preparatem mlekozastępczym zaczeły jesć w 17 dniu życia.[/QUOTE] dziękuję bardzo za wskazówki, wstążeczki już mamy naszykowane, waga również:-) Moje cavalierki ważyłam rano i wieczorem przez pierwsze dwa tygodnie, teraz również będę zapisywać dzienne przyrosty.
-
[quote name='Impresja&Simarilion']hehe od wczoraj rano suka robi alarm, ale nic z tego nie wynika :P skurczów brak:P Widocznie musi dziewczyna się trochę poprzygotowywać psychicznie :P Dam wam znać jak się na prawdę zacznie[/QUOTE] czekam za rozwój sytuacji, mam nadzieję na relacje na forum, bo nie mogę się już doczekać. trzymam kciuki za szybkie przyjście na świat dzieciaczków:)
-
świetne te małe bączki, dossane i szczęśliwe:-) ja szukam w internecie informacji na temat przystawiania maluszków partiami do sutków, w przypadku urodzenia większej liczby maluszków niż sunia ma sutków. Moja Zhirka ma 8 stacji karmienia:-) a labków będzie 8/10 a może i więcej:-)( na USG naliczyłyśmy 8 8) O ile w pierwszym tygodniu oseski nie jedzą dużo, to mogę ustalać zmiany, tak już w drugim i później nie będzie to chyba wykonalne. Mleko dla szczeniąt Roal Canin już zamówione, jeżeli będzie mamuśce pokarmu brakować. Proszę o opinię doświadczonych w większych miotach i dobre rady - będę wdzięczna pozdrawiam i czekam na wieści od Impresji - taka cisza może być spowodowana małymi seterkami, nie mogę się doczekać kiedy zobaczę takie śliczności na zdjęciu - kiedyś marzyłam o seterce gordon...
-
Olga gratulacje i miziaki dla Keny za dzielny poród! Rodzice - trzymam kciuki za badanie:) a brzuchate mamuśki bardzo fotogeniczne:-) moja też teraz tak brzucholek wystawia:-)
-
Impresja jak tam mamusia? u Was odliczanie dobiega końca? My od poniedziałku mierzymy temperaturę i zaznaczamy na wykresie, mam wrażenie że brzuch rośnie coraz szybciej, Zhira sapie i często zmienia miejsce, chyba duży brzucholek przeszkadza. Maluszki kopią coraz mocniej no i pojawiło się mleczko - przed nami ostatni tydzień - wszystko już gotowe czeka na przyjście na świat małych labków:-) brzuszek z niedzieli [img]http://img855.imageshack.us/img855/5915/dsc0082kopiowanie.jpg[/img] i brzucholek z dzisiaj czyli 52 dnia ciąży [img]http://img688.imageshack.us/img688/2643/dsc0112kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img856.imageshack.us/img856/7325/dsc0115kopiowanie.jpg[/img]
-
Chili wygląda imponująco:multi: tylko jak ona wytrwa do 9 marca? czy będzie miała możliwość poruszać się? śliczna taka "puszysta" mamuśka:lol:
-
wymiary labów w 43 dniu ciąży BD (ciałka - czyli przekrój poprzeczny)- wymiary ciałka od 2,4 do 2,7 cm a jak inne wymiary?:lol: waga wzrosła o 2 kg (od poprzedniego ważenia tydzień temu)
-
małe różowe doziowe ruloniki w pyszczkach niesamowite, śliczne zdjęcia. Chili i jej spory brzucholek bije nasze dziewczyny na głowę:lol: ciekawe ile maluchów skrywa. Mam jeszcze takie pytanie - w którym dniu ciąży czuliście pierwsze ruchy płódów? czy istnieje jakaś zależność między ilością maluchów albo rasą? U mojej cavalier spanieli pierwsze ruchy poczułam w 49 dniu ciąży. Ciekawe kiedy dzieci mojej labradorki Zhirki zaczną kopać:lol:
-
pokazujemy nasz brzucholek:-) [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9135/dsc5684kopiowanie.jpg[/IMG] 43 dzień ciąży planowane rozwiązanie na 9 marca, czyli tak jak Chili:lol: a jak pozostałe brzuszki? pokażcie proszę swoje przyszłe mamusie
-
jakie słodkie maleństwa, jeszcze takie malutkie:lol: ile ważą takie małe dogi po urodzeniu?
-
[quote name='morgan39']A u nas stadko się powiekszyło o 4 małe dogi:3 chłopaków i jedna dziewczynka.[/QUOTE] Gratulacje!!! bardzo proszę o fotki maluszków
-
dołączamy z labradorką, odliczając dni do porodu. Za nami 32 dni ciąży. Grono rodzących w pierwszej dekadzie marca rośnie:-) czarne maluszki labradorki cudowne, u mnie same biszkopciki będą, mam nadzieję że takie mniej wypieczone po rodzicach. pozdrawiam cieplutko i życzę samych szczęśliwych rozwiązań najszybciej małe dogi się urodzą?
-
miło na nowo zagościć na tym wątku:-) tym razem z labradorkami w drodze. Mamy za sobą 32 dzień ciąży. USG robione tydzień temu pokazało małe bąbelki. Krycie było 8 i 10 stycznia w 9 i 11 dniu cieczki. Badanie progesteronu w 6 dniu cieczki - wynik 2,65. Potem było święto Trzech Króli, następnie weekend, kiedy laboratoria nie pracują. dzień przed kryciem cytologia - wynik - ponad 70 % komórek bezjądrzastych. Postawiłam na obserwację suni i zdecydowałam że już - kiedy młoda nadstawiała się innym moim sukom do krycia:cool3: Wynik randki 6 klusek na USG - zobaczymy ile będzie na świecie około 10 marca. Z tego co wyczytałam to będzie nas więcej w tym terminie:lol: będzie wesoło i dużo czytania w wątku - porodówka:lol: pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za kolejne udane krycia
-
gratuluję małych bobasków:-) a dla mamusiek mnóstwo mleczka
-
Pangea śliczne te Twoje maleństwa, noworodki i podrostki mrówa - trzymam kciuki za spokojny i bezproblemowy poród Ppaula oj zrobi Ci się pusto w domku, jak maluchy wyjadą:-) Moje będą u mnie brykać do 10 listopada, chociaż nie pogniewałabym się jak zostałyby dłużej, są przekochane i wogóle nie są uciążliwe:-) Ale przyszli właściciele pewnie nie będą chcieli dłużej czekać na swojego bąbelka więc się nie da dłużej dzieci przetrzymać. Dzieciaki zaczną nowe życie z nowymi właścicielami od szkolenia:-) Jadą z nami na psie warsztaty, gdzie każdy zacznie szkolić się w wybranym kierunku, Meri do pracy dogo, Magnus do agility a Miltenik do wystawiania (bo jest cudny) i może do agility:-)to będzie świetna socjalizacja dla moich maleństw. obecnie pracujemy nad aportem, maluchy uwielbiają szarpaki i zaczynają przynosić bo chcą się ze mną bawić w szarpanie i przeciąganie! Mamuśka dalej karmi maluchy, domaga się w nocy dwóch wejść do kojca, w ciągu dnia też z kilka razy przeszkadza dzieciakom w zabawie:-) a maluchy oprócz spania rozrabiają na całego, ganiają za pozostałymi moimi psami, zaczepiają dziadka nowofundlanda, ganiają koty z przerwami na krótką drzemkę:-) Magnusik [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7641/dsc2561kopiowanie.jpg[/IMG] wyścigi, magnus i Milten [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/6554/dsc2597kopiowanie.jpg[/IMG] i Meri ( oj, kuło w łapki) [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/1328/dsc2570kopiowanie.jpg[/IMG] i taniec z ciotką - Magnus [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2751/dsc2569kopiowanie.jpg[/IMG] zabawa z szarpakiem [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4005/dsc2660kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/3039/dsc2657kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/1467/dsc2655kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/7527/dsc2649kopiowanie.jpg[/IMG] Miltenik [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/3190/dsc2697kopiowanie.jpg[/IMG] i rodzeństwo podczas ulubionej zabawy w zagryzanie [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6650/dsc2741kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/7213/dsc2737kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/1772/dsc2691kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7744/dsc2558kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/7851/dsc2552kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/7401/dsc2547kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/7923/dsc2754kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/6084/dsc2742kopiowanie.jpg[/IMG] i na koniec sypialnia maluszków w transporterze Cyprysa (maluchy przyzwyczajają się do wyjazdu do nowych domków) [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/3260/dsc2646kopiowanie.jpg[/IMG] Miltenik - na poważnie, w przerwie w zabawie [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/4908/dsc2715kopiowanie.jpg[/IMG][/quote]
-
Pangea śliczne te Twoje maleństwa, noworodki i podrostki mrówa - trzymam kciuki za spokojny i bezproblemowy poród Ppaula oj zrobi Ci się pusto w domku, jak maluchy wyjadą:-) Moje będą u mnie brykać do 10 listopada, chociaż nie pogniewałabym się jak zostałyby dłużej, są przekochane i wogóle nie są uciążliwe:-) Ale przyszli właściciele pewnie nie będą chcieli dłużej czekać na swojego bąbelka więc się nie da dłużej dzieci przetrzymać. Dzieciaki zaczną nowe życie z nowymi właścicielami od szkolenia:-) Jadą z nami na psie warsztaty, gdzie każdy zacznie szkolić się w wybranym kierunku, Meri do pracy dogo, Magnus do agility a Miltenik do wystawiania (bo jest cudny) i może do agility:-)to będzie świetna socjalizacja dla moich maleństw. obecnie pracujemy nad aportem, maluchy uwielbiają szarpaki i zaczynają przynosić bo chcą się ze mną bawić w szarpanie i przeciąganie! Mamuśka dalej karmi maluchy, domaga się w nocy dwóch wejść do kojca, w ciągu dnia też z kilka razy przeszkadza dzieciakom w zabawie:-) a maluchy oprócz spania rozrabiają na całego, ganiają za pozostałymi moimi psami, zaczepiają dziadka nowofundlanda, ganiają koty z przerwami na krótką drzemkę:-) Magnusik [img]http://img268.imageshack.us/img268/7641/dsc2561kopiowanie.jpg[/img] wyścigi, magnus i Milten [img]http://img803.imageshack.us/img803/6554/dsc2597kopiowanie.jpg[/img] i Meri ( oj, kuło w łapki) [img]http://img153.imageshack.us/img153/1328/dsc2570kopiowanie.jpg[/img] i taniec z ciotką - Magnus [img]http://img37.imageshack.us/img37/2751/dsc2569kopiowanie.jpg[/img] zabawa z szarpakiem [img]http://img402.imageshack.us/img402/4005/dsc2660kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img809.imageshack.us/img809/3039/dsc2657kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img854.imageshack.us/img854/1467/dsc2655kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img219.imageshack.us/img219/7527/dsc2649kopiowanie.jpg[/img] Miltenik [img]http://img220.imageshack.us/img220/3190/dsc2697kopiowanie.jpg[/img] i rodzeństwo podczas ulubionej zabawy w zagryzanie [img]http://img11.imageshack.us/img11/6650/dsc2741kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img545.imageshack.us/img545/7213/dsc2737kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img833.imageshack.us/img833/1772/dsc2691kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img62.imageshack.us/img62/7744/dsc2558kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img64.imageshack.us/img64/7851/dsc2552kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img835.imageshack.us/img835/7401/dsc2547kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img543.imageshack.us/img543/7923/dsc2754kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img707.imageshack.us/img707/6084/dsc2742kopiowanie.jpg[/img] i na koniec sypialnia maluszków w transporterze Cyprysa (maluchy przyzwyczajają się do wyjazdu do nowych domków) [img]http://img849.imageshack.us/img849/3260/dsc2646kopiowanie.jpg[/img] Miltenik - na poważnie, w przerwie w zabawie [img]http://img821.imageshack.us/img821/4908/dsc2715kopiowanie.jpg[/img][/quote]
-
[quote name='mrowa23']mam nadzieję, że od poniedziałku i my będziemy mogli dopisać się na porodówkę ;) w poniedziałek idziemy na usg :)[/QUOTE] to w takim razie do poniedziałku:-)
-
[quote name='ppaula2']Jakie mają cudowne różowiutkie poduszeczki na łapeczkach :*[/QUOTE] a małe labki nie mają? Bardzo gratuluję kolejnych maluchów na wątku, wszystkiego dobrego dla dzieciaczków, mamusi i dużo mleczka a u nas oprócz wspólnego podgryzania są zabawy z ciotką [img]http://img571.imageshack.us/img571/4572/dsc1505kopiowanie.jpg[/img] [img]http://img36.imageshack.us/img36/1773/dsc1503kopiowanie.jpg[/img]
-
ja oszalałam na punkcie tych maluchów, a tak chciałam rozsądnie podejść do odchowania tego miotu. Ale są takie cukierkowe że zwariowałam i najchętniej wszystkie bym zostawiła w domu. Jednak mąż , ściąga mnie na ziemię i tłumaczy i tłumaczy.... Ppaula, Belle też tak macie? i czekamy na kolejne ciężarówki na forum:-) trzymam kciuki za badanie USG (chociaż mnie ono przyniosło wielkie rozczarowanie, gdyż robione w 28 dniu, nie wykazało nic, tak nas moja Rajka zrobiła w jajo, dopiero po dwóch tygodniach czyli w 42 dniu zobaczyliśmy na monitorze nasze trojaczki)