Witam!
Na początek napiszę, że Pan Misiek okazał się Panią Miśkową, jej wiek jest określany na około 6 lat. Chyba jest po sterylizacji. Ma przecudowny charakter, jest tylko troszkę obojętna na ludzi. Pozwoliła mi się dzisiaj wyczesać i wszystko obmacać. Jak za pierwszym razem podeszłam do kojca z pieskami leżała z boku, po chwili podniosła się i przyszła do nas merdając ogonem... Ma kilka strupków, ale ogólnie nie wygląda tragicznie. Oczka wyglądają na zdrowe. Nie ma problemów z chodzeniem na smyczy. Czesząc ją trafiłam na ropną ranę na tylnej łapce, wierciła się i kręciła, troszkę popiskiwała, ale naprawdę była bardzo dzielna. Raz zareagowała tak, jakby chciała mnie ugryźć, ale jak dotknęła mordką mojej ręki to zrezygnowała. Naprawdę dziewczynka jest kochana.
Pozdrawiam
Iwa