Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. z internetem nie najlepiej mi idzie. Niestety, nie mogę zrobic zdjęc bo nie mama aparatu fot. a nawet gdybym miała to wklejenie ich na wątek przerasta mnie całkowicie. Myślę, że narazie zdjęc wystarczy a jeżeli bedzie to niezbędne jestem w stanie poprosic zaprzyjaznione młode sąsiadki. Lusia jest naprawde bardzo ładna i na dodatek ma bardzo dobry charakter. Jest wyjątkowo łagodna - pozwala się nawet wyczesywac /psy tego nie cierpią/. Bardzo szybko przystosowuje się do zmian i szybko się uczy. Chodzimy na spacerki - Lusia nie ciągnie, co też mnie zasoczyło. Nie wiem co za wariat się jej pozbył. Jest nadal bardzo spięta, ale przecież to dopiero trzy dni w nowych warunkach z dwoma obcymi psami na dodatek.Czy nie dałoby się otworzyc wątek Lusi na stronie głównej, żeby nie było potrzeby wchodzic przez banerek?
  2. Kasę na hoteliki dla Pyzy i Tinki zbiera Ammounie. Ztego co wiem to nie wygląda to najlepiej, bo na dwa psiaki potrzeba 690 zł m-nie a narazie stałych deklaracji jest 350. Pilnie trzeba organizowac pieniążki.
  3. Co z psiakami /już dwa/ w Markach? Kompletny brak zainteresowanie a ja też nie wiem jak im można pomóc.
  4. No i jak Katarzyno, czy masz na tyle miłości do psiaka, żeby podjąc wysiłek naprawienia popełnionych błędów w wychowaniu. Podpowiedzi masz dużo - tylko korzystac. Psiak będzie coraz starszy i spokojniejszy, kłopotów z jago temperamentem też będzie mniej. Zachęcam Cię do podjęcia wysiłku wychowania go - jest naprawdę śliczny.:roll:
  5. Lusia jest u mnie czwatry dzień i jestem mile zaskoczona jej postępami w przystosowywaniu się do warunków. Obawiałam się reakcji mojej Kory /duża suka podobna do owczarka podhalańskiego/ ale udało się - Kora obojętna. Lusia bała się dosłownie wszystkiego; długo tkwiła przy bramie z nadzieją, że koleżanki wrócą. W końcu zajęła budę Kory w której kryła się jeżeli tylko cokolwiek ją zaniepokoiło. Kora nie miała nic przeciw, bo nigdy z budy nie korzystała. Na noc siłą została wprowadzona do przedsionka domu bo zimno. Tak było w piątek. Dzisiaj Lusia sama wchodzi już na taras, żeby ją wprowadzic do domu muszę używac fortelu /przysmaczki niestety nie skutkują/. Na kąpiel niestety nie możemy sobie pozwolic - jest zbyt zimno, ale Lusia pozwala się wyczesywac co znacznie poprawiło jej "zapach". Zresztą wcale nie "pachnie" jak na warunki w których przebywała. Jest bardzo przylepna tylko ciągle jeszcze bardz spięta. Została odrobaczona, rana po sterylce powinna byc w porządku /nie mogę sprawdzic bo o pokazaniu brzucha narazie możemy pomarzyc/. W przyszłym tygodniu pojedziemy do weta, jeżeli uda mi się wprowadzic ją do samochodu.Jest naprawdę ładnym psem i miejmy nadzieję, że znajdzie DS.
  6. Wracaj Figa bliżej pierwszych stron.
  7. lilith27 wysłałam Ci wiadomośc! Proszę o potwierdzennie, że dotarła bo ja nie jestem tego pewna.
  8. Leyla. Jestem za. Deklaruję na dobry początek 40 zł stałej miesicznej wpłaty.
  9. Błagam, napiszcie czy to ten z ogłoszenia!
  10. Największa sunia jest u mnie. Nie umiem założyc jej wątku i narazie wypowiem się tutaj. W dalszym ciągu jestem i pewnie pozostanę pełna podziwu dla dziewczyn, które podjęły się te sunie stamtąd zabrac. To jakbym nie było trzy dorosłe suczki.:multi:
  11. Jestem pełna uznania dla Ammounie - wzięła na siebie tak trudne zadanie i świetnie się z niego wywiązała. Największa jasna sunieczka jest na tymczasie u mnie, dostała na imię Lusia. Jest bardzo, bardzo spokojna i cierpliwa. Moje psiaki narazie jej nie zauważają, chyba mają nadzieję, że ta nowa wpadła tylko z wizytą. Lusia trzyma się od nich z daleka. Myślę, że z czasem się do siebie przyzwyczają. Socjalnie ma niestety duże braki ale będziemy pracowac. Kochane dogomaniaczki i dogomaniacy - potrzebne DS. Więcej wiadomości w następnych biuletynach:roll:
  12. Trzymam kciuki za Was - za Ciebie i Teresinka!:lol:
  13. Ztego co piszesz, to jesteś jeszcze młodą uczącą sie dziewczyną. Utrzymanie psa będzie w takim razie obciążac Twoich rodziców. Czy oni o tym wiedzą?
  14. Droga Ewkaewa3. Jeżeli nie masz 40 zł na wykup psa to daj sobie spokój z adopcją. Utrzymanie psa to napewno wiecej jak 40 złociszy m-nie. I pewnie dlatego wykup kosztuje, pomaga to innym psom. Wykup psa na Paluchu kosztował mnie kiedyś zupełnie oficjalnie 135 zł. Bardzo bym chciała, żeby psinek znalazł dobry i ciepły domek tak, że zastanów sie dobrze czy jesteś w stanie go zaakceptowac nie tylko finansowo.
  15. Mam możliwości przyjęcia jednej suni /tej dużej, jasnej/ do Nowego Roku tzw tymczas jedynie za karmę dla suni. Mam dośc duży ogrodzony teren. Mam też dwa swoje psy z tym, że obawiam się trochę o reakcję mojej suczki - jest to 8-letni owczarek podhalański /mniej więcej /też znajda. W pełni panuję nad swoimi psami i ponieważ jasna sunia jest najbardziej ufna to powinnam dac sobie rade. Przemyślcie moją propozycję. Mogę przyjechac do Radomia po psa z tym, że jest to naprawdę do Nowego Roku - dłużej narazie nie mogę.
  16. Ile ja się tego wątku o Czarusiu naszukałam to tylko ja wiem. Niestety, komputer nie jest moją domeną. Dzięki Bogu zaiteresował mnie wątek o dwu suczkach i trafiłam na Czarusia. PROSZĘ O NR Konta na PW. Podtrzymuję deklarację pomocy.
  17. Chcę pomóc. Mieszkam pod Kozienicami, Służę transportem do W-wy. Lilith27 - proszę o kontakt 509142552.
  18. Straciłam ponad dwie godziny ale udało mi się przekopac przez cały temat. Ja mam znajdę, o której zaufanie starałam się ponad pięc lat ale opłacało się - bardzo się teraz kochamy. Ale do rzeczy; deklaruję 30 zł/mnie na Czarusia. Poza tym proszę o kontakt; mieszkam pod Kozienicami, jestem zmotoryzowana, chętnie pomogę w miarę możliwości w sytuacjach awaryjnych i nie tylko. Korzystajcie z moich chęci do pomocy. Nie deklaruję, że pomogę każdemu i zawsze ale naprawdę będę się starała pomóc. Nie jestem osobą młodą ale mam dużo samozaparcia i bardzo lubię psiaki i koty też /szkoda, że mój Kaktus nie/. Mój tel 509142552.
  19. Proszę o nr konta na PW. Deklaruję 50 zł/m-nie.
  20. A może znalazłby się ktoś z drugiej strony W-wy tzn od południa /Zalesie, Konstancin, Piseczno/ kto też działa na rzecz psiaków i przydałoby mu się trochę bazarkowych drobiazgów. Może byc też ktoś z Radomia - to tylko 40 km ode mnie. Czekam na odzew - ofiarowuję pomoc.
  21. Ponawiam chęc przywiezienia "bazarku"w niedzielę. Daj znac na tel lub meil.
  22. Mogę zaoferowac transport tego pieska do Konstancina. Poza tym mogę przywieżc oferowane drobiazgi na bazarek do Pomiechówka ale tylko w niedzielę /mniejszy ruch na drogach/. Kontakt 509142552
  23. W piątek Konstancin bardzo by mi odpowiadał. Podaję nr komórki 509142552
  24. Przepraszam, że Ci zawróciłam głowę tymi drobiazgami na bazarek. Masz racje, że koszt wysyłki może przekroczyc dochód z bazarku. Szkoda,że mieszkasz z drugiej strony W-wy bo jestem zmotoryzowana i mogłabym podjechac. Mieszkam na skraju Puszczy Kozienickiej. A może ktoś będzie chętny z okolic Piseczna, Góry Kalwarii. Jeżeli chodzi o DT to jeszcze sprawę przemyślę z tym, że oferuję DT nieodpłatnie ale mam dwa swoje psy, które mogą protestowac /w tym jeden duży/.
×
×
  • Create New...