Jump to content
Dogomania

edrol1

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

edrol1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam Pojechałam z moją 4 miesięczną sunią po pomoc na transfuzję krwii. Mała była dobę na kroplówce , była widoczna poprawa (nawet moja doktor to stwierdziła) ale dla przyspieszenia leczenia zasugerowała transfuzje. Mała wytrzymała całą drogę - 50 km do kliniki a tam pan doktor nie młody wiekiem (po 40) podał jej dożylnie pyralginę i skierował di szpitala na zabieg transfuzji. I od tego momentu mała jakby zasłabła. Tam dwie panie zamias podawać od ręki w drożne wejście tą krew to zaczyły ją skrobać z futerka by znaleśc inne wejśc bo tamto im nie pasowało. w tym momencie mała zaczęła sie dusić i umirac wiec ona stanęły obok nic nie robiąć i patrzyły jak umiera. Potem sie okazało że nie powinn jej dać dożylnie pyralginy bo to lek domęśniowy i serduszko nie wytrzmało :placz:. NIGDY nikumu ich nie polece. Zabili mi moją sunię:angryy:. Moja córka (10 letnia) do tej pory chodzi na ogórek gdzie jest Szanti zakopana i rozmawia z nią i płacze. A ja w życiu nie przeżyłam czegoś takiego bo wszystko się działa na moich oczach. :placz:
  2. edrol1

    warczący westi

    Witam Mam z domu od tygodnia 3,5 miesięczną sunię westa :multi:. Mała jest po przejściach bo poprzedni właściecie po miesiącu ją oddali bo się nią nikt nie zajmował. Sunia jest przeurocza,szybko się zaklimatyzawała , swoje potrzeby załatwia na dworku jest tylko problem gdy ma coś w pysku. Bez względu na to czy to zabawka czy jest to jakiś łakoć warczy i ucieka. Ja również gdy nikt jej nic nie robi a cos jest nie po jej myśli i bardzo podgryza, gdy sie wita czy bawi to taka dziwna oznaka zadowolenia. Czy można coś z tym zrobić?? :placz: Dziękuje za odpowedź
×
×
  • Create New...