Beauceron to cudowny i bardzo mądry pies. Jest też uparty i nie wolno mu ustępować.
Mój beauceronek wychowuje sie z dwoma beaglami i duzym szwajcarem.
Jeden beagel to suczka pozostałe pieski to samce.Bosy najlepiej dogaduje sie z psami ,z suczka tez nie ma kłopotów bo ona olewa inne psy.
Oczywiście sunia jest po sterylce.
Beagle są po szkoleniu tylko podstawowym ,a i tak dalej chodza swoimi ściezkami. Szwajcar i bosek sa ciagle szkolone.
Nigdy nie były miedzy nimi przejawu agresji ,a każdy piesek trafiał do nas w innym odstępie czasu.
Najmłodszy jest szwajcar i bosy sie nim opiekuje.
Uwielbiam patrzec jak trzy pieski bawia sie ze soba,a suczka siedzi z boku .jest za dumna ,żeby do nich dołaczyć.Czasem ma chwile słabości i daje sie skusic.
Myślę,że spokojnie dasz rade z beauceronem pod warunkiem ,że włozysz w to duzo pracy bo tego nie da się uniknąć. Szkolenie,cierpliwość i duuuużo miłosci.
Proponuje wybrac dobrą hodowlę .Ja miałam pod górkę bo wzięłam psa z hodowli ,której obce jest słowo socjalizacja.
Teraz juz jest dobrze ale to było pół roku intensywnej pracy i nadal jest.
Dzieki temu mam oddanego ,mądrego ,spokojnego ,kochanego pieska.
Dodam jeszcze ,że mimo to iż mieszkamy w domu i mammy wielki ogród to piesy duzo czasu spedzają z nami w domu.
Beauceronek teraz spi na zewnatrz bo jest mu ciepło,reszta piesków spi w domu.
Sądze ,że pieski ,które obcuja z człowiekiem też są inne niz te zamykane w kojcach.Do tego brak spacerów i ucieczki murowane.
Też mamy kojec ale nie pamietam kiedy pies w nim siedział.
Przez to,że był taki strachliwy nie miałam odwagi nawet na chwile zamknąć go w kojcu.
Tak czy inaczej pieska polecam bo jest kochany i szybko się uczy posłuszeństwa.