Tak, o tym też myślałam. I szczerze powiem, tego też się troszkę obawiam. :nerwy:
Ale z drugiej strony, ona ma kontakt z yorkiem koleżanki, z którym wręcz uwielbia się bawić, a przy tym jest bardzo, że tak powiem, 'ostrożna'. ;)
To może nie będzie aż tak źle. :roll: