"WOLE" adopcji wykazuje wiele osób i tak było również w tej sprawie.Wielu chętnych dzwoniło, ale nikt jak również Pani nie zdeklarował się, że weźmie pieska.Naturalne wydaje się w takie sytuacji, że nie pisałyśmy na forum o każdej takiej osobie.Dziś jak piesek pojechał do nowego domu możemy napisać -ZOSTAŁ ZAADOPTOWANY i myślę, że wszyscy ludzie, którzy interesowali się nim nie będą teraz żałowali zaangażowania w niego tylko cieszyli się, że kolejny psiak ma dom.WCZORAJ NIKT NIE ODBIERAŁ, BO NIESTETY NAS JAK WIELU POLAKÓW DOTKNĄŁ PROBLEM BRAKU PRĄDU I LECZNICA BYŁA ZAMKNĘTA
BARDZO DZIĘKUJEMY WSZYSTKM, KTÓRZY NAM POMOGLI I WSPIERALI W SZUKANIU DOMU DLA TEGO PSIAKA.A TYM, KTÓRZY ZASTANAWIALI SIĘ NAD WZIĘCIEM JEGO PRZYPOMIAMY, ŻE TO NIE WALKA NA FORUM,OBSMAROWYWANIE KOGOŚ TYLKO POMOC CZEKAJĄCYM NA DOM ISTOTOM, KTÓRYCH JEST JESZCZE NIESTETY BARDZO DUŻO