Jump to content
Dogomania

rtk

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rtk

  1. Mieszkam na Bajana ponad 13 lat, a widuję go dopiero od ok. 2 tygodni. Teraz leży na chodniku niczym pan na swoich włościach, chciałam mu dać przysmaka dla psa, ale pogardził nim. Może faktycznie wzniosłam niepotrzebny alarm. Ale pies biegający sam całymi dniami jest dla mnei patologią...
  2. tak, to ten dzisiaj od rana leży sobie pod bramą bajana 9. Tam ktoś wystawił miseczkę i regularnie dolewa wody. Dzis równiez zwrócilam uwagę na to, że pies ma obrożę. Wcześniej jej nie widziałam, może rzeczywiscie to pies któregoś z bezdomnych?
  3. ja nie jestem w stanie niestety. Mam zbyt dużego psa w mieszkaniu i zbyt niechętnych domowników. Pies raczej nie jest głodny bo widzę, że ludzie przed bramami ustawiają mu coś do jedzenia i wodę. Martwie się tylko o noce, stąd moja prośba do innych
  4. teraz cały czas kręci sie przy bajana. Przed budynkiem z bramami 3-11. Nie wezmę go, bo mam w mieszkaniu już szalonego briarda, może ktoś jest w stanie chocby go nocować? Piesek ma tak potwornie smutne oczka że ja już głupieję na jego widak. Tyle tu dobrych duszyczek, pomóżcie
  5. niestety nie. Tamten jest zupełnie czarny z siwym pyszczkiem. Może znajdzie się ktoś kto go weźmie? Inne psy głupich ludzi chodzące bez smyczy go podgryzaja, atakujją i ganiają. Biedak. Czy wzięcie go i zawiezienie do schroniska to dobre rozwiazanie?
  6. Witam, po ulicy Bajana błąka się śliczny, starszy czarny kundelek. Jest nieduży, ma siwy pyszczek, napewno dużo przeżył. Bląka się juz ponad 2 tygodnie i nikt go nie wziął do siebie. Jest bardzo łagodny, podchodzi do ludzi, macha ogonem, dobrze żyje z innymi psami, nie zaczepia. Może ktoś mógłby go wziąć do siebie? Zaczynaja się zimne noce, bardzo mi go szkoda, niestety nie jestem w stanie mieć drugiego psa. Jeśli ktoś potrzebuje dokłądniejszych informacji moje gg 818074 , mail [email]ritordo@kn.pl[/email]
×
×
  • Create New...