Jestem pełana podziwu.....nawet nie potrafię słowami wyrazić. Ciekawe jak Gusiulska. Ona tak do Was przywiązana, nauczyliście ją wszystkiego, a przede wszystkim wiary w człowieka, tego, że nie każdy jest zły.
Powodzenia Malutka - będę niecierpliwie czekać na wieści o tobie.