Jump to content
Dogomania

ilon_n

Members
  • Posts

    3321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilon_n

  1. Niestety .. znamiona czasów .. konsumpcyjne podejście do życia i traktowanie wszystkiego jak towaru .. Taki przykład:: do pewnej hodowli króliczków znajomi po 2 tygodniach od zakupu zgłosili się z sygnałem, ze króliczek był za szybko odstawiony od matki i sprzedany, bo nie przeżył .. właściciel zinterpretował to trywialnie .. "nie ma problemu, proszę sobie wybrać innego" !! - nie liczył się z ich emocjami, ani z tym, że chcieli zwrócić mu uwagę na problem zbyt szybkiego odłączania od królicy .. dla niego była to zwykła reklamacja towaru handlowego. Dlatego uważam, że handel zwierzętami powinien być prowadzony wyłącznie przez organizacje prozwierzęce.
  2. [quote name='RenW']Dzięki za zaproszenie, nieomieszkam...;):p Może się i otarłyśmy..kto to wie...:roll: Pierniki to symbol tego regionu, znak rozpoznawczy, niemalże spuścizna tego regionu. No oczywiście, z Kopernikiem konkurować nie mogą..Pierniki są przepyszne, chociaż ja ich koneserem nie byłam, rozkochałam się w nich dopiero w Toruniu. Jaka różnorodność, bogaty sort i rozrzut! Nakupiłam tego sporo, bo przecież rodzinę trza było obdzielić i w szkole poczęstować.. Pierniki toruńskie mają tylko jedną wadę; są za drogie... no cóż, dobra jakość, tradycja poparta być musi odpowiednią ceną... Masz rację; dla znawców, pasjonatów rasy, dla osób chcących mieć pupila o określonym charakterze, predyspozycjach i właściwym eksterierze ważne jest, by szczenie pochodziło z dobrej, sprawdzonej hodowli, po przebadanych rodzicach. To jest dobre właściwe rozwiązanie; w przeciwieństwie do kupowania szczenięcia z niewiadomego źródła, na giełdach w sklepach zoologicznych i innych miejscach... Po kiego napędzać koniunkturę, zapełniać kabzy cwaniakom, rozmnażaczom, hochsztaplerom i innym kuźwa....uffff...już się zagotowałam...:angryy::angryy:[/QUOTE] podzielam i dokładam drugie tyle .. :angryy::angryy::angryy::angryy: PS. tylko w historycznym sensie Kopernik ustępuje piernikom .. są starsze :) a na cenę pierników jest pewien sposób :razz: otóż zakup 'kartonowy' wprost ze źródeł czyli w przyfabrycznym sklepiku Kopernika .. no i można jeszcze pocieszyć się przepysznym i chyba bezkonkurencyjnym waflem teatralnym tej firmy .. za jedyne 1,20pln
  3. I tak trzymaj Kić!! Zdrowy bądź!! szkoda życia na choroby!!
  4. cieszę się, że choć tak mogę pomóc .. staruszków najbardziej mi żal, bo są takie niechciane wtedy kiedy właśnie najbardziej potrzebują ciepła, spokoju, domu i opieki ..
  5. Zaglądam na zaproszenie Lu_Gosiak .. biedaczysko z Charliego .. pod koniec maja dorzucę Charliemu jednorazowo 30pln .. na stałe nie mogę się pisać.. :-(
  6. Obawiam się Laro, że nasze nadzieje w tej kwestii nie spełnią się .. Dlaczego taka decyzja schroniska w Łodzi? - nie pojmuję i ubolewam!!
  7. Co dolega Zośce?? Co tak nagle Ją dopadło?? Jakie są perspektywy dla Zosi na obecną chwilę?? jest jakaś doraźna przechowalnia chociaż??
  8. Mc_mother, Twoja decyzja o konsultacji z Guru była całkiem rozsądna w sytuacji, gdy nie jest znany dokładny stan rzeczy .. ponadto jesteśmy tu m.in. po to, by pomóc Ci w decyzjach zgłaszając ewentualne możliwości, o których masz prawo nie wiedzieć, bo działamy lokalnie i orientujemy się w dostępnych tu opcjach z racji miejsca zamieszkania. Skoro jest szansa na bardziej wnikliwy odczyt zdjęcia RTG u wetki-Justyny, to nie ma problemu .. propozycję Guru odkładamy na ewentualną potrzebę ostateczną .. osobiście uważam, że nie zaszkodzi zasięgnąć opinii kilku wetów, wymienić je między nimi, podczas, gdy leczenie prowadzi jeden z nich .. a w tym celu wystarczy pójść do nich z samym zdjęciem bez "targania" psa, który ma problem z chodzeniem .. Jurand jest bardzo łagodnym psiakiem, ogromnie lubi towarzystwo człowieka i przyznam smuci mnie ta perspektywa Jego wyjazdu z Torunia .. do Szczecinka żadna z nas nie wpadnie już na spacerek z Jurandem .. ale mam nadzieję, że tak jak pisze Jola_li o Kubusiu, również Juranda spotka takie szczęście i dom, w którym będzie ściągał zabawki ze stoliczka ..
  9. [quote name='RenW']Moja córa na studia się do Torunia wybiera a ma dopiero 14 lat...:evil_lol::evil_lol: w zeszłym roku brała udział w konkursie informatycznym i byłyśmy nagrodę odbierać - UMK...:multi: Na Starówce (o ile dobrze pamiętam), w sklepie firmowym macie pyszne pierniki...mmmmmmmmmmmmm......Przy okazji córa na rycerkę pasowana została i ma dyplom.. :evil_lol::evil_lol:W ogóle mam miłe wspomnienia z pobytu, a byłam tam tylko raz..;) W okolicach Torunia macie też świetną hodowlę labradorów "Herbu Zadora" na szczenię z której choruję już od jakiegoś czasu..;)[/QUOTE] To gratuluje takiego sukcesu!! - a jeśli konkurs informatyczny, to bankowo na moim macierzystym wydziale (a obecnym chlebodawcy) i kto wie może nawet otarłyśmy się o siebie .. :razz: A toruńskie pierniki przyznam zacne bardzo, bo przecież Toruń z nich słynie .. :) .. piernik to niemal herb naszego miasta :p choć tak naprawdę mamy w nim anioła :angel:.. takie z nas toruńskie aniołki .. :diabloti: O hodowli niestety wiem NIC, bo akurat osobiście nie jestem zwolenniczką tego typu biznesu i pozyskiwania pupila .. ale wierzę, że to istotne dla pasjonatów ras .. jak będziesz w okolicy np. nabywać jakiegoś szlacheckiego lab-ciapetka, to zapraszam .. hmm .. na ka(Wunię)?? :cool3:
  10. dzińdybry .. dziękuję za ka(Wunię) z dodatkiem kaRdamonu :loveu: i znów przez pogodową ociężałość wypijam zimną, ehhh .. truuuudno .. ale .. wolę nie tykać mikrofalówki, bo ostatnio wszystko mi się psuje .. :shake: .. niech stoi sobie ładnie taka niepopsuta .. ;) podejrzewam się o zmiennocieplność .. w zimne dni wszystko u mnie spowalnia .. :???:
  11. Talia, pamiętasz numer schroniskowy Roka?? napisz tu, jesli tak.
  12. i w ten właśnie sposób szerzy się poczucie totalnej bezkarności i braku odpowiedzialności w tym przypadku za psie życie .. postępujmy tak dalej .. wówczas nasze działania na rzecz poprawy losu zwierząt są czcze jak zwożenie drew do lasu .. na pewno nie przyczynimy się w ten sposób do poprawy dobrobytu podopiecznych ..
  13. [quote name='Cajus JB']Pies z kwarantanny?[/QUOTE] mnie też to dziwi ... ale może pojawił się pierwotny właściciel, a ten ma prawo odebrać psa bez czekania ..
  14. To fatalnie!!! nawet nie wiadomo czy ktoś Jej pomógł i zabrał do weta czy sama gdzieś się zaszyła .. nz nz nz ..
  15. To trzeba spytać Saphirę, czy zgodzi się robić zastrzyki (może nawet mnie nauczy i będziemy mogły się zmieniać) :)
  16. Świetnie, że fundacja się zgłosiła i rozpoczęła rozmowy. Z niecierpliwością czekałam na tę wiadomość, bo widzę w tym ogromną szansę dla Maksia. To wspaniale z ich strony i jeśli doszło już do rozmów, to nie wątpię, że skończą się pozytywnymi ustaleniami. A jak te już będą, to na pewno znajdzie się sposób, by Maksiu mógł trafić pod ich skrzydła .. widziałam już wiele razy psy i małe i większe w transporterach lecące różnymi liniami .. tutaj więcej formalności będzie z papierami międzykontynentalnymi (badania, szczepienia itp.) ale póki co trzymamy kciuki i czekamy na wyniki rozmów !!
  17. Runo mieszka w zasadzie przy krajowej jedynce, więc dojazd jest trywialny :) A ten zastrzyk trzeba jakąś szczególna techniką robić?? czy jak każdy ogólny?? mam nadzieję, ze nie w staw .. To jutro będę rejestrować Runo do dra Krawczyka ..
  18. Co nowego u Jasperka, poza tym, że jest w schronie, ma uwolnioną mordkę i nareszcie dostaje jeść??
  19. nerki to całkiem trafna uwaga .. jeśli się potwierdzą to ta Jego chudość może też mieć z tym związek ..
  20. zaglądam do pachnącego Narcyza .. jakiś odzew z allegro na Przystojniaka??
  21. Ojoj, czytam, że coś fajnego kroi się dla naszej pięknotki :) super opcja!! i jak prędziutko!!
  22. Dusiaczku, świat się rozkręca wokół Ciebie :) takie małe Słoneczko z Ciebie
  23. to ja dzisiaj poranną kawę dopiero teraz łyknę .. może mnie podniesie .. .. bo jakiś tępy dzień dzisiaj .. przez tę aurę .. juwenalia nawet nie pomogły i cała ta maskarada na wszystkich skrzyżowaniach w mieście ..
  24. zaglądam .. a tu pusto jakoś .. :/
×
×
  • Create New...