-
Posts
306 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czarna1977
-
Najnowsze zdjęcie Żabki: [URL="http://i48.tinypic.com/16kay34.jpg"][IMG]http://i45.tinypic.com/25tiyqp.jpg[/IMG] [/URL]
-
Żabka nadal strasznie obszczekuje obcych, wszystkich, którzy przychodzą do nas do domu, a nawet swojego Pańcia, jeżeli mówi głośniej. Nie można jej uspokoić, kiedy zaczyna szczekać. Nie wiem, czy to przejdzie jej samo, czy coś z tym trzeba robić. Macie jakieś pomysły? Z sikaniem jest już lepiej, bo zdarza jej się to rzadziej. Weterynarz stwierdził, że jest zupełnie zdrowa, więc to sikanie o podłożu emocjonalnym. Chyba potrzebuje wyciszenia, bo najspokojniejsza jest kiedy nikogo poza nami nie ma w domu.
-
Tak się teraz kochamy z Bariczkiem [IMG]http://i49.tinypic.com/10cm2kh.jpg[/IMG]
-
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
czarna1977 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Cudowna wiadomość. Strasznie się cieszę, że Kamusi się udało. To taka wspaniała suczka. :) -
Muszę Wam powiedzieć, że Żabka dzisiaj nie nasikała. Po zabawie z Barim usiadła przede mną, zaczęła piszczeć. Kiedy zapytałam: "Siku?", zaczęła machać ogonkiem i podskakiwać. Wygląda na to, że faktycznie to jej sikanie ma związek z faktem, że jest bardzo emocjonalną psiną. Jest coraz spokojniejsza, coraz mniej się boi, kiedy wychodzę, a na spacerach czuje się coraz pewniej.
-
[B]gonia66[/B] ja też myślę, że Żabka dostrzegła we mnie jakąś część mojego Taty i zaufała mi bezgranicznie. Wierzę w to, że Tata czuwał nad szczęśliwym zakończeniem tej sprawy. Nie mogłam jej zostawić w schronisku, ciągle pamiętałam, jak już w szpitalu martwił się, co się z nią stanie, kiedy jego zabraknie. Daliśmy Żabce dom i dużo miłości; mamy dzięki niej masę radości, bo jest bardzo wesolutką i przyjazną suczką. Nasz Bari też jest dzięki niej szczęśliwszy. Kiedy zaczynają się bawić, wszyscy w domu rzucają swoje zajęcia i biegną się przyglądać, bo wygląda to przecudnie. Żabka mimo strasznych przeżyć pozostała radosnym pieskiem i ciągle nas tą swoją radością zaraża. Nie sposób się nie uśmiechnąć, kiedy budzę się rano i widzę jej uradowaną mordkę :) Patrząc na nią codziennie cieszę się, że jest już szczęśliwa i bezpieczna.
-
Rozmawiałam z Mamą na temat tego sikania; ona twierdzi, że na działce ten problem nie był tak duży. Podobno Żabka posikiwała z radości na widok mojego Taty, ale było to zaledwie kilka kropelek. Teraz natomiast to normalne sikanie. Nie pozostaje nam chyba nic innego, jak wizyta u weta. Problem pojawił się dopiero kiedy Żabka zaczęła bawić się z Barim. W pierwszym tygodniu jeszcze się razem nie bawili, dlatego problemu z sikaniem nie było.
-
Nigdy nie miałam tego problemu, bo Bari sikał w zabawie, ale był wtedy szczeniaczkiem, więc naturalnie z tego wyrósł. Chwalimy ją, kiedy załatwi się na dworze, pilnujemy godzin spacerków, pokazujemy, że sikanie w domu nam się nie podoba, ale ona nad tym nie panuje. Natychmiast po zabawie biegnie do przedpokoju i sika. Nawet nie prosi o wyjście. Nie wiem co z tym zrobić, czy to przejdzie z czasem? Ona jest bardzo żywa i bardzo mocno reaguje na zabawę, nasz powrót, gości, których poznała. Jest przekochana, mamy tylko problem z sikaniem i poszczekiwaniem. Poza tym bezproblemowa sunieczka :)
-
Żabka sika tylko po zabawie i kiedy cieszy się z naszego powrotu do domu. Nie zdarza się to, kiedy jest spokojna, ani w nocy. Przesypia spokojnie noc, wytrzymuje bez problemu aż do porannego spaceru. Czy to możliwe, że przyczyna tkwi w psychice? I co z tym zrobić?
-
Nie wiem co się dzieje, ale Żabka od wczoraj zaczęła sikać w domu, mimo, iż pilnujemy godzin spacerków. Zauważyłam, że sika po zabawie z Barim, a czasami nie jestem w stanie zorientować się kiedy nasikała, bo wybrała sobie miejsce w pokoju Teściowej, zaraz przy wejściu z przedpokoju. Wczoraj nasikała tak ze trzy razy. Sikała co ok. 4 godziny. Wydaje mi się, że to za często. Kupkę robi wyłącznie na dworze.
-
Zakochałam się w tej małej :loveu::loveu::loveu: Poznała dzisiaj dzieci i suczkę sąsiadów. Świetnie dogaduje się z psami, dzieci też lubi i cudnie bawi się z Barim. To moja maleńka ukochana sunieczka :lol:
-
Weterynarz w Katowicach, u którego byliśmy po Sedalin doradził odczekanie ze sterylką i szczepieniami ok. dwa tygodnie, by Żabka zaaklimatyzowała się w domu. W przyszłym tygodniu idziemy z nią do weta, zbada małą, czy wszystko z nią w porządku i chyba już umówimy się na konkretny termin zabiegu. Jak długo po sterylce sunia dochodzi do siebie?
-
Żabcia poszczekuje nocami coraz mniej. Poznała już część sąsiadów, którzy bardzo ją polubili. Kochamy ją bardzo mocno, a ona nas :loveu: W przyszłym tygodniu wybieramy się z małą do weta. Po wyjściu ze schronu miała napuchnięte stawy w przednich łapkach, ale teraz opuchlizna już zeszła. Poza tym czuje się świetnie i ma bardzo dużo energii.
-
Tak, czarna tez się ujawniła na dogo :lol: Bardzo się cieszymy, że Żabusia jest z nami. Bariczek też :) Pięknie się bawią razem. Bari dzięki niej jest weselszy, bo wreszcie ma psie towarzystwo. Nawet nie wiecie ile ta mała ma energii, przestała się bać i teraz wszędzie jej pełno. Tyle mamy dzięki niej w domu radości :loveu:
-
Taka jestem teraz szczęśliwa w swoim nowym domku: [IMG]http://i33.tinypic.com/219s513.jpg[/IMG] Uwielbiam, kiedy Pańcia mnie przytula [IMG]http://i35.tinypic.com/25fnjbn.jpg[/IMG] Żabka wampirzyca :) [IMG]http://i33.tinypic.com/2caphy.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/3359r1s.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/157nigy.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/1z5tged.jpg[/IMG]
-
Nadal szczeka po nocach, w dzień tez kiedy pojawia się na klatce ktoś obcy. Dzisiaj zaliczyli z Barim pierwszą zabawę. Żabka biegała po mieszkaniu jak mała rakieta, a Bari za nią. Rozkręciła się tak, że trudno ją było uspokoić. W końcu oboje się zmęczyli i teraz śpią. Zauważyłam, że Żabka trochę boi się mężczyzn. Dzisiaj zawarczała na mojego Męża, dobrze, że on wie jaka jest przeszłość Żabki i jest wobec niej cierpliwy.
-
[B]efka[/B] odezwała się do mnie Pani z pytaniem w sprawie Znajdusia. Podałam jej namiary na Ciebie.
-
Śpię, ale sprawdzam, czy Pańcia jest w pobliżu [IMG]http://i37.tinypic.com/nwk.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2ednp1c.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2m7btbb.jpg[/IMG]
-
[B]maciaszku[/B] dziękuję Ci serdecznie za pomoc. Wszystkim Wam dziękuję raz jeszcze. Było tyle strachu i niepewności, a okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Psina już bezpieczna i szczęśliwa, a Pańcia obiecała jej w schronie, że już nigdy tam nie wróci :)
-
Oboje prześliczni i kochani. Próbowałam im zrobić zdjęcie razem, ale za bardzo się pchają do aparatu i nic z tego nie wychodzi. Bari to wielki, silny samiec, a ona przy nim taka malizna delikatna :) Dopiero czwarty dzień są razem, a już zrobili duże postępy. Przed chwilą weszłam z Żabką do kuchni, położyła się na pleckach i odsłoniła brzuszek, pozwoliła się Bariemu wszędzie obwąchać. Zero agresji :multi:
-
8-miesięczna sunia Malamuta ma już dom!!! Czekamy na wieści
czarna1977 replied to darunia-puma's topic in Już w nowym domu
Cudnie, że wszystko dobrze się skończyło. A tak się baliśmy. A sunieczka w dobrym domku :) -
Bari na szczęście wobec ludzi, suczek i szczeniaków nie jest agresorem. Nie toleruje tylko samców, dlatego tak ostro potraktował w przedpokoju Żabkę kiedy ją przywieźliśmy ze schronu. Chyba myślał, że to pies. Malamucisko ma swoje królestwo w kuchni, do którego Żabka wchodzi tylko ze mną, bo z Pańcią bezpiecznie :) Na spacerkach za to szaleństwo - Bari ucieka, a Żabisko goni. Oboje zadowoleni. Chyba Bari zaczął zauważać plusy pojawienia się Żabki, bo w końcu ma z kim się wybiegać. On do biegania musi mieć towarzystwo, bo sam szybko się nudzi.
-
A to nasza słodka Bariczkowa mordka [IMG]http://i37.tinypic.com/2pzfm68.jpg[/IMG]
-
Widać [B]Javeno[/B] tak miało być. Na tamten moment najpilniejsze było zabranie ze schronu Belli, bo była wtedy chora. A Żabusia zaczekała trochę dłużej, a teraz ma swój domek i bardzo ją kochamy. Dzisiaj spała przez całą noc przy mnie i już mniej poszczekiwała. Przy mnie czuje się bezpiecznie, nie może sobie znaleźć miejsca, gdy wychodzę z domu. Bardzo się cieszę, że ją zabraliśmy. To grzeczna i mądra dziewczynka i wie jak należy zachowywać się w domu, choć nigdy w nim nie mieszkała. Wszyscy się nią zachwycają; ma taką słodziutką mordeczkę. Bari jest już weselszy, zaakceptował nową sytuację, bo nic dla niego się nie zmieniło, nadal czuje się kochany tak samo jak przedtem. Nawet pozwala Żabce jeść i pić ze swoich misek. Teraz mamy wiecej futerka do głaskania i przytulania :)
-
8-miesięczna sunia Malamuta ma już dom!!! Czekamy na wieści
czarna1977 replied to darunia-puma's topic in Już w nowym domu
Cudne foteczki. Cieszę się, że mała ma dobry domek i jak widać dogaduje się z dzieckiem. Wspaniałe wieści :multi::multi::multi: