Witaj:)
Mój piesek tez od dwóch tygodni jest leczony na cukrzycę, Caninisuliną, ma robione badania kontrolne i nie widać poprawy wielkiej, wczoraj miał stężenie glukozy 320 po 6 godzinach od podania porannej dawki. Do tej pory brał 9ml rano, od dziś 11ml (waży 8kg , schudł 3kg w chorobie). Mimo wysokich wskazań, widzę poprawę w jego samopoczuciu, mniej pije, jest weselszy. Dziś po raz pierwszy zrobię mu badania sama glukometrem. Zasada jest taka, ze jeśli jeden rodzaj insuliny nie działa, wypróbowuje się inną . Ja myślę o ludziej insulinie Lente. Póki co, zobaczę, jak podzała ta zwiększona dawka.
Co do wątroby , kiedyś usłyszałam od lekarza "ludzkiego", że Essentiale Forte jescze nikomu nie pomogło. Lepszy jest Heparegen, Hepatil dla psów(właśnie mam mieć sprowadzony), są też inne skuteczniejsze leki.
Co do pokarmu, to ja kupiłam swojemu Purinę DCO dla cukrzyków bez nadwagi.Tyle, że jemu to nie smakuje, ale ja mu mieszam z gotowanym mięsem i musi jeść. Poza tym podaję mu chudy biały ser, pure ziemniaczane, gotowanego kurczaka, gotowane watróbki kurczęce.
Dieta i reżim w jedzeniu są bardzo ważne. Może ta karma, którą podajesz nie jest akurat najlepsza. Może Twój piesek kompletnie nie idzie na podawaną aktualnie insulinę.
..........
Przerwałam pisanie, bo musiałam zrobić badanie dla swojego pieska. Pierwszy raz , to horror, ale udało się i ku mojemu szczęściu ma 154, po raz pierwszy. Nie wiem, co zadziałało, zwiększona dawka insuliny, czy brak stresu, który przeżywał u weta (stres zwiększa poziom cukru we krwi, dlatego warto mieć glukometr i samemu badać. No i sprawdził się lancet , bo próbowałam nakłuwać (rozgrzane)ucho igłą, to mi się darł i wyrywał, a lancetu nie czuł, mimo że wkłuwałam się parę razy, zeby trafić na ukrwione miejsce.
Teraz Twój piesek dostaje 11 jednostek insuliny, tyle, co mój. Mój, jak pisałam, waży 8kg.
Nie martw się, początki sa zawsze trudne, trzeba dobrze ustawić leczenie, a to trwa.
Pozdrawiam ciepło-Martysa