Dziękuję za dobre myśli i pozdrowienia :p Przekaże mamie i rodzince :p
Zapomniałam napisać, że 2 tyg. temu byliśmy w Kielcach i widzieliśmy Krecika na żywo :loveu: Jest kochana, wesolutka, wariowała na śniegu jak szalona :lol: Poznała nas i od razu się wpakowała nam do łózka. Dodam, że to łóżko to właściwie jest jej, bo wypoczywa na nim, kiedy chce mieć chwilę samotności :lol: Trochę się obawialiśmy czy nam odstąpi trochę powierzchni do spania.