Witam, za tydzień mija pięć miesięcy walki o moją sunię. Jest bokserką, ma 12 lat, jest coraz słabsza, a ja .....a ja patrząc w jej oczy jak przygotowuję następną kroplówkę widzę rezygnację i poddanie się losowi. Tak się boję, że to jej ostatnie dni.